Home / Artykuły / Suzuka 8 Hours 2017 znów naszpikowana gwiazdami!

Suzuka 8 Hours 2017 znów naszpikowana gwiazdami!

Suzuka 8 Hours. Tym, czym dla wyścigów samochodowych jest 24-godzinny wyścig w Le Mans, tym dla świata motocykli jest aż trzykrotnie krótszy Suzuka 8 Hours. Wyścig ten co roku rozpala emocje nie tylko kibiców, ale i zawodników z czołówki mistrzostw świata. W końcu odbywa się w okresie wakacyjnej przerwy w MotoGP, a dodatkowo, ośmiogodzinne zmagania są wielokrotnie mniej wyczerpujące niż całodobowe ściganie. No i to co najważniejsze: poza etatowymi zespołami długodystansowymi, zobaczymy w pełni fabryczne zespołu, które sięgają po związanych z daną marką zawodników z MotoGP czy World Superbike. Kogo zobaczymy w tym roku? Czytajcie dalej, a na pewno kilka razy się zdziwicie!

Yamaha broni mistrzostwa
Dwie poprzednie edycje na Suzuce wygrywała ekipa Yamaha Factory Racing Team. W składzie głównego zespołu zobaczymy Katsuyukiego Nakasugi, który po raz trzeci został mistrzem Japanese Superbike. Jak niektórzy pamiętają, ma on na koncie sensacyjne podium w MotoGP w GP Walencji. Razem z Alexem Lowesem z zespołu Yamahy w WSBK będzie on bronił zwycięstwa z poprzedniego sezonu, a dołączy do nich kolega Lowesa z Yamahy, Michael van der Mark. Obsada godna mistrzów i faworytów do zwycięstwa.

Yamaha będzie też mieć bardzo mocno obsadzony etatowy zespół z długodystansowych mistrzostw – GMT94, w składzie którego zobaczymy byłych zawodników grand prix: Niccolo Canepę i Mike’a di Meglio, a także Davida Chekę. W trzeciej ekipie Yamahy pojedzie kolejny zawodnik bardziej znany z brytyjskich mistrzostw, ale także z MotoGP i WSBK: Broc Parkes, a towarzyszyć mu będą Marvin Fritz oraz Kohta Nakane.

Jack Miller z pierwszym i ostatnim startem dla Hondy?
Na sensacyjny krok zdecydowała się Honda. Mimo, że prawdopodobnie drogi z Jackiem Millerem rozejdą się po sezonie, to właśnie Australijczyk będzie częścią zespołu Musashi RT Harc-Pro, który wygrywał Suzukę 8 Hours w slatach 2010, 2013, 2014. Starsi kibice pamiętają może jeszcze Takumiego Takahashiego, który kilkukrotnie występował z dziką kartą w GP Japonii. Młodsi na pewno znają Takaakiego Nakagamiego, który walczy o awans do MotoGP, a teraz uzupełni skład Musashi RT Harc Pro.

Pełen międzynarodowych gwiazd jest też słynny zespół F.C.C TSR Honda, który powołał do siebie w tym roku Stefana Bradla, byłego zdobywcę podium w MotoGP, a obecnie oficjalnego zawodnika Red Bull Hondy w WSBK, a Dominique’a Aegertera z Moto2. Skład uzupełni niezwykle doświadczony w grand prix i coraz bardziej w wyścigach długodystansowych Randy de Puniet. To nie wszystko, ponieważ w trzecim zespole Team SuP Dream Honda pojedzie czterokrotny triumfator wyścigu – Shinichi Ito, Gregg Black – wcześniej jeżdżący dla F.C.C., a oraz Josh Hook, który był na podium w 2015 roku, a jeszcze niedawno jeździł w World Superbike. Wrażenie robi też czwarty skład: w zespole Moriwaki Motul Racing pojadą: Yuki Takahashi, Ryuichi Kiyonari (mający aż pięć zwycięstw!) oraz Dan Linfoot. Dwaj ostatni wiele czasu spędzili w British Superbike. Warto jeszcze wspomnieć o obecności w stawce Kousuke Akiyoshiego, Hikariego Okubo, Tetsui Nagashimy i Juliena da Costy.

Kliknij, aby pominąć reklamy

Suzuki marzy o powrocie na szczyt
Zespół Yoshimura Suzuki Motul Racing wygrywał ostatnio w latach 2007 i 2009, a więc na triumf czeka od prawie dekady. W zeszłym roku zajął jednak wysokie trzecie miejsce i teraz znów powalczy o jak najlepszy wynik. A ma z kim. W składzie znalazł się tester Takuya Tsuda, który raz w tym roku pojechał w MotoGP w miejsce Alexa Rinsa. Będzei też Josh Brookes, były mistrz British Superbike i zawodnik ekipy Milwaukee w WSBK. Przede wszystkim jednak, zobaczymy mistrza świata World Superbike, zawodnika MotoGP (choćby z tego roku) Sylvaina Guintoliego, który reż zastępował Rinsa podczas jego kontuzji i zdobył jeden punkt.

Drugi zespół Suzuki to Team Kagayama, który rok temu był szósty. W składzie znalazł się zwycięzca z 2007 roku – Yukio Kagayama, i dwa zawodnicy Moto2: Naomichi Uramoto i Hafizh Syahrin. W Suzuki Endurance Racing Team, znanym ze startów w cyklu EWC, zobaczymy Vincenta Philippe i Etienne Massona. Trzeciego zawodnika jeszcze nie znamy. Na kolejnym GSX-R1000 zobaczymy natomiast Yoshihiro Konno, Josha Watersa oraz Nobuatsu Aokiego. Dwaj ostatni także są znani ze startów na arenie międzynarodowej.

Jeszcze jeden krok dla Kawasaki
Kawasaki również nie jest bez szans. Po drugiej pozycji w zeszłym roku, w tym sezonie sięga po Leona Haslama. Były wicemistrz świata World Superbike stał już na podium w 2013 i 2014 roku, tyle że w barwach Musashi RT Harc Pro. Drugim zawodnikiem będzie Kazuma Watanabe, były zawodnik Hondy, a trzecim lider Asia Road Racing Championship – Azlan Shah Bin Kamaruzaman. Zespół Eva RT Webike Trick Star, który na pełen etat jeździ w EWC, pojedzie w składzie Erwan Nigon, Hitoyasu Izutsu i Gregory Leblanc.

Warto też patrzeć co będzie się działo w innych zespołach „zielonych”. W ekipie Team JP DFR wystartują bowiem Masahiro Shinjo, Mark Aitchison oraz Kasuki Watanabe z World Supersport. W szwajcarskiej ekipie Bollinger Team zobaczymy Horsta Saigera, czołowego prywatnego zawodnika z Isle of Man TT, oraz Romana Stamma i Michaela Savary.

BMW w rywalizacji z japońskimi faworytami
Swój zespół wystawia również BMW. Niemiecka fabryczna ekipa BMW Motorrad sięgnęła po dwa „duże” nazwiska. Pierwsze to Rafaele de Rosa, mający duże doświadczenie z World Superbike, a także Christian Iddon z Britishi Superbike. Trzeci zawodnikiem zespołu bęzie Daisaku Sakai.

Wyścig odbędzie się w niedzielę 30 lipca, oczywiście na japońskim torze Suzuka. Będzie to już 40. edycja tego najbardziej prestiżowego wyścigu długodystansowego na świecie. Jest to jednocześnie ostatnia runda sezonu długodystansowych mistrzostw FIM EWC. Na relację z wyścigu i przygotowań do niego zapraszamy na łamy portalu MOTOGP.PL

Kliknij, aby pominąć reklamy

Źródło: inf. własne, roadracingworld.com

AUTOR: sdnowy

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

komentarze 4

  1. Składy wyglądają naprawdę ekstra! Brakuje tylko jakichś zawodników z MotoGP, Miller to mało :(
    Szkoda, że Yamaha wystawia skład SBK a nie duet Folger i Zarco. Skład głównego zespołu Hondy –
    Musashi też nie wygląda jakoś mocno i nie wahałbym się powiedzieć, że TSR Honda ma lepszy zespół –
    Bradl, Aegerter (który chyba już stał na podium w Suzuce, co nie?) + de Puniet, który też ma doświadczenie w długodystansowych wyścigach, ale przecież w tym roku startował jeszcze dla Kawasaki? :D Skład BMW mnie zaskoczył, myślałem, że w Suzukę angażują się przede wszystkim Japończycy, a tu i Niemcy :)

    „Katsuyukiego Nakasugi, który po raz trzeci został mistrzem Japanese Superbike. Jak niektórzy pamiętają, ma on na koncie sensacyjne podium w MotoGP w GP Japonii” a nie Walencji? :)

    • Polerst, ale co Ty myślisz, że ci z Moto GP taki Zarco i Folger byliby lepsi dla Yamahy w niż zawodnicy z WSBK, niż Van der Mark i Lowes? No sorry ;P Ja się cieszę strasznie, że to zawodnicy z Superbajków, które lovciam <3 Alex Lowes w zeszłym roku wygrał z Yamahą na Suzuka 8 Hourse, a Michael chyba z 2 razy jeśli się nie mylę, ale z Hondą. Więc jest super, wszystko na swoim miejscu! :P

      W tym roku kibicuję ekipie Kawasaki z Haslamem <3 3mam tez kciuki za Millera z Hondą i Michaela VdM z Yamaha. Już nie umiem się doczekać! :)

      • Tak, tak właśnie myślę, szczególnie, że nowa R1-ka była robiona z myślą o M1-ce :D
        I też z pewnością lepsze przygotowanie motocykla – przynajmniej w przypadku Hondy, choć i Yamahy pewnie też :)
        Ja osobiście będę kibicował TSR Hondzie, mają bardzo fajny skład z Bradlem i RdP, jak i Musashi, bo Miller!
        I w tej walce w klasyfikacji generalnej jak zawsze trzymam kciuki za YART, mam nadzieję, że będą powalczyć w czołówce :)

  2. Ciekawe czy BMW wystawi nowe S1000RR? A może HP4 Race?

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
105 zapytań w 1,363 sek