Home / Inne / Tourist Trophy: Czy bariera 133mph jest możliwa do przekroczenia?

Tourist Trophy: Czy bariera 133mph jest możliwa do przekroczenia?

Bruce Anstey

Gdy Bruce Anstey podczas zeszłorocznego TT na ostatnim okrążeniu wyścigu Superbike’ów pobił rekord Mountain Course, wiele osób zastanawiało się, gdzie jest limit liczącego niespełna 61 kilometrów „toru”. Warto zauważyć, że „Bruce Wszechmogący” jako pierwszy przekroczył, niemal magiczną, barierę 132mph – dokładnie 132.298mph czyli prawie 213km/h! Czy doczekamy się pierwszego okrążenia przejechanego w czasie poniżej 17 minut?

Żeby tego dokonać, z obecnego czasu ustanowionego przez Bruce’a należy urwać nieco ponad 7 sekund, co może być piekielnie trudnym zadaniem. Oczywiście zagorzali fani, analitycy próbują udowodnić, że zadanie jest do wykonania. Teoretycznie, gdyby połączyć najlepsze czasy ze wszystkich sektorów Mountain Course można by wykręcić czas przeszło 10 sekund lepszy od tego wykręconego przez Anstey’a. Okrążenie idealne miałoby się składać z najszybszych zarejestrowanych sektorów w ciągu całej historii TT – jeżeli taka sytuacja faktycznie miała by miejsce, to czas okrążenia oscylowałby ok. 16 minut i 54 sekund z średnią prędkością okrążenia równą 133.634mph (nieco ponad 215km/h).

Co ciekawsze, pochodzący z Nowej Zelandii Bruce Anstey na żadnym z 6 sektorów Mountain Course nie ma ani jednego rekordu! Rekordy należą do zaledwie trzech zawodników. Są nimi Michael Dunlop, Steve Plater oraz Michael Rutter. Po fantastycznym, zeszłorocznym TT młodszy z braci Dunlop dzierży rekordy aż na 3 sektorach – są to trzy kolejne od Grand Start do Glen Helen, Glen Helen do Ballaugh oraz z Ballaugh do Ramsey.

iommc

Jednak najbardziej imponujące międzyczasy należą do Steve’a Platera. Plater, który w 2009 roku zakończył starty w TT, w dalszym ciągu ma najlepsze czasy w sektorach między Ramsey Hairpin a Bungalow oraz z Bungalow do Cronk-ny-Mona.

Ostatni, najkrótszy lecz niemniej ważny, finałowy sektor na którym wielu zawodników przybijało swoją wygraną lub tutaj, na ostatnich milach, ją traciło, należy do Michaela Ruttera. Anglik swój rekord na sektorze z Crek-ny-Mona do Grand Start ustanowił podczas wyścigu Seniorów w 2013 roku. A co na to bohaterowie Mountain Course?

Steve Plater startował na Wyspie Man jedynie między 2007 a 2009 rokiem, wygrywając w tym czasie aż dwa wyścigi. W 2008 był to wyścigów Supersportów, a w 2009 Seniorów. Udało mu się również przekroczyć barierę 130mph, co wcześniej udało się jedynie trzem zawodnikom. I po przeszło sześciu latach jego czasy dalej są niepobite!

Rekordowe okrążenie Bruce’a Anstey’a

Pochodzący z Lincolnshire Plater uważa, że okrążenie poniżej 17 minut jest do zrealizowania ale będzie to niesamowicie trudne zadanie. „Patrząc na wszystkie najszybsze okrążenia, spora część z nich powinna być poniżej 17 minut ale nawet dla Bruce’a 7 sekund to wielkie wyzwanie. Na 60-kilometrowym okrążeniu to trudne. Tak naprawdę wykręcenie idealnego kółko na TT jest niemożliwe.”

Anglik uważa również, że jedyni zawodnicy którzy są w stanie powstrzymać Anstey’a to Michael Dunlop oraz Król Gór, czyli John McGuiness. Bardzo ważne w całym tym zamieszaniu są oczywiście opony. Pat Walsh wierzy, że przy idealnie dobrane, przyczepne opony na pewno znacząco pomogą w wykręceniu rekordowego okrążenia.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Opony od zawsze są bardzo ważnym czynnikiem w wyścigach motocyklowych i chyba nikt nie wie o nich więcej niż właśnie Pat Walsh, który jest z firmą Dunlop na TT już od ponad 20 lat. Walsh, pracujący obecnie jako szef sprzedaży Dunlopa na Wielką Brytanię, twierdzi, że jego firma i produkowane przez nią opony są bezpośrednio związane z 60 wygranymi wyścigami oraz ponad 150 miejscami na podium na TT począwszy od 2000 roku. Wszyscy rekordziści z TT – Dunlop, Plater i Rutter jechali właśnie na oponach firmy Dunlop.

W miarę rozwoju motocykli, kierowcy jak i opony będą robić różnicę. Również zmiany w nitce toru odegrały znaczącą rolę w zwiększaniu prędkości maksymalnych podczas TT. Poprawy nawierzchni trwają niemal cały czas, na niesławnym odcinku Sulby nigdy nie było równiej niż teraz. Reszta zmian Mountain Course prowadzona jest przez Tynwald (Parlament Wyspy Man) i ma bardziej za zadanie usprawnienie ruchu drogowego podczas TT, niż poprawę samego toru.

Paul Phillips przyznaje, że okrążenie poniżej 17 minut będzie trudnym zadaniem, ale jest to coś, co ekscytuje i łączy wszystkich zgromadzonych wokół tej imprezy. Szef TT, podobnie jak wszyscy, był nieprawdopodobnie zafascynowany wyczynem Bruce’a. Bruce, dosiadający wówczas Hondy CBR 1000 w specyfikacji Superbike początkowo jadący na 14 miejscu, odwalił kawał dobrej roboty meldując się na podium.

Bruce AnsteyBruce Anstey

„Nie wiem dlaczego, ale naprawdę długo zajęło mi złapanie odpowiedniego tempa” – mówił wtedy po wyścigu ‘Kiwi Bomber’ czyli Bruce Anstey. „Ciągle się do kogoś przyczepiałem i powoli przesuwałem się w górę tabeli, ale nie działo się nic spektakularnego aż do piątego okrążenia kiedy naprawdę poczułem się świetnie. To ostatnie okrążenie było naprawdę świetne, chociaż mogło być jeszcze szybsze, ponieważ na Creeg-ny-Baa przestrzeliłem nieco zakręt i wszedłem w niego za szeroko tracąc kilka sekund. Świetnie czułem cały motocykl, przyczepność tylnej opony była fenomenalna, więc wystarczyło dać z siebie wszystko. Nie było już wtedy nikogo przede mną, więc w grę nie wchodziło holowanie lub cokolwiek innego. Poznałem limit opon i wtedy postanowiłem nie tracić już czasu.”

Wyczyn Anstey’a już zawsze będzie dumnie prężył się na kartach historii, ale na jego rekord, podczas którego popełnił kilka błędów, cały czas mają chrapkę Michael Dunlop i John McGuiness i prawdopodobnie któregoś dnia, któryś z nich go przebije. Czy będzie to w 2015? Przyzwoita pogoda i zawodnicy jadący na absolutnej krawędzi mogą nam zapewnić mnóstwo emocji.

Źródło: bikesportnews.com, eurosport.com, superbike.co.uk, iomtt.com

AUTOR: Redakcja

Zdjęcie profilowe Redakcja

Komentarze: 1

  1. Widzisz Dragsta, nawet z felernymi napinaczami można sobie dać radę.

    Jak Ci ludzie jeszcze chodzą po tym świecie? Z takim zapasem adrenaliny powinni dla zabawy dorabiać od czasu do czasu w Grand Prix.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
103 zapytań w 0,714 sek
Zamknij
Zapraszamy na nasz Fanpage!