Home / Moto2 / Prywatne testy Moto2 w Jerez dobiegły końca

Prywatne testy Moto2 w Jerez dobiegły końca

Wczoraj informowaliśmy o prywatnych testach katarskiego zespołu QMMF w Losail, nie jest on jednak jedynym teamem trenującym poza oficjalnymi dniami testowymi.

Kilka ekip postanowiło wykorzystać świetne warunki atmosferyczne panujące w Hiszpanii pracując trzy dni na torze w Jerez. Trzy dni intensywnej pracy wykonanej przez zespoły startujące w kategorii Moto2 pozwoliły im na nadrobienie straconego czasu na torze w Estoril, gdzie ze względu na niesprzyjającą aurę straciły sporo cennego czasu.


Jednym z najaktywniejszych zawodników podczas  testów na andaluzyjskim obiekcie był debiutujący w Moto2 Marc Marquez, który przez trzy dni wykonał aż 165 okrążeń toru swoim Suterem w barwach Catalunya Caixa Repsol. Mistrz Świata kategorii 125cc wykonał całą zaplanowaną na trzydniowe próby pracę i był z tego powodu bardzo zadowolony. Wczoraj uzyskał najlepszy czas jednego okrążenia 1.43.13. Młody Hiszpan przez wszystkie dni notował lepsze rezultaty od zeszłorocznego dającego start z pole position (1.44.372), uzyskanego przez tragicznie zmarłego Shoyę Tomizawę.

 

Yuki Takahashi i Michele Pirro, zawodnicy reprezentujący Gresini Racing Moto2 także wykorzystali okazję do tego by przed rozpoczęciem sezonu przetestować jak najwięcej ustawień swoich motocykli. Zawodnicy włoskiego teamu odnotowali bardzo wysoki poziom pewności w prowadzeniu Moriwaki, oznaczonego symbolem MD600, którego ostateczna faza rozwoju jest przewidziana na dni 4-6 marca podczas ostatnich oficjalnych testów na tym samym obiekcie.

Zespoły Mapfre Aspar oraz Marc VDS Racing Team zakończyły swój udział w testach jeszcze przed piątkiem. Julian Simon i Xavi Fores, pracujący dla Jorge Martineza "Aspara" wykonali zaplanowaną dla siebie pracę już w czwartek tym samym kończąc swój udział w testach.

 

Dosiadający Sutera Simon przez dwa dni jazd wykonał 95 cyrkulacji obiektu skupiając się głównie na znalezieniu rozwiązań ułatwiających szybkie pokonywanie zakrętów. Hiszpan uzyskując czas 1.43.10 był o dwie dziesiąte sekundy szybszy niż w środę, a jego rezultat był najlepszy spośród danych dostarczonych przez wszystkie zespoły. Drugi z zawodników Mapfre Aspar, wykonał o 11 okrążeń więcej niż jego zespołowy kolega,  które poświęcił głównie na znalezienie optymalnych ustawień zawieszenia. Wprowadzone zmiany okazały się na tyle skuteczne, że w czwartek poprawił swój czas w stosunku do dnia poprzedniego o sześć dziesiątych sekundy odnotowując 1.44.30.

 

Marc VDS Racing Team podobnie jak team Gresini także testował jedynie dwa dni. Scott Redding prezentował dobre tempo zarówno w środę jak i czwartek kiedy to wykonywał symulację wyścigu  oraz poprawiał ustawienia tylnego zawieszenia. Brytyjczyk z czasem 1.43.70 okazał się być szybszy od swojego team partnera Miki Kallio o trzy dziesiąte sekundy. Fin, który przez ostatnie lata startował w klasie królewskiej kontynuował swoją aklimatyzację w nowym zespole oraz zaprzyjaźniał się z motocyklem. Mika koncentrował się głównie na wykonywaniu długich przejazdów, w których uzyskiwał wyniki na poziomie Scotta Reddinga.  Tak dobra postawa bardzo pozytywnie wpłynęła na kierowcę przed którym jak i przed całą stawką zostały już tylko jedne testy poprzedzające rozpoczęcie nadchodzącego sezonu.

AUTOR: Redakcja

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
37 zapytań w 0,704 sek