Home / Moto2 / Redding nie wystartuje w wyścigu!

Redding nie wystartuje w wyścigu!

Wieści napływających z Wyspy Filipa nie ma końca, a po tych o skróceniu wyścigu Moto2 i przymusowej zmianie motocykli w MotoGP, nadeszła informacja niestety niemiła. Scott Redding nie weźmie udziału w jutrzejszym wyścigu z powodu kontuzji, jakiej nabawił się w kwalifikacjach!

Lidera klasyfikacji generalnej Moto2 nie zobaczymy w skróconym do 13 okrążeń wyścigu o Grand Prix Australii. Brytyjczyk przewrócił się pod koniec sesji kwalifikacyjnej w szybkim, dwunastym zakręcie po tym, jak jego motocykl zaliczył uślizg tyłu. Po badaniach przeprowadzonych w Clinica Mobile, Scott udał się do szpitala w Melbourne.

Tam potwierdziło się, że #45 uszkodził lewy nadgarstek i konieczna będzie operacja. Jeszcze dziś przejdzie ją on w szpitalu Epworth w Richmond, gdzie zostanie przetransportowany. Oznacza to, że nie wystartuje on w jutrzejszym, skróconym wyścigu, do którego zakwalifikował się na dziesiątym miejscu.

Decyzja o tym, kiedy Redding powróci do ścigania zapadnie podjęta wraz z lekarzami po zabiegu. Już za tydzień runda na japońskim torze Motegi, a sam Brytyjczyk jest przecież liderem klasyfikacji generalnej, w której ma przewagę 9 punktów nad drugim Polem Espargaro.

W przyszłym sezonie 20-latek ścigać się będzie w ekipie Fausto Gresiniego na produkcyjnej Hondzie.

AUTOR: nelka-23

Zainteresowana wszelkiego rodzaju sportami motorowymi, głównie MotoGP, WSBK oraz F1. Studentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Z portalem MOTOGP.PL związana od maja 2006 roku, od 2012 współpracująca z zespołem LCR Honda startującym w MotoGP.

komentarzy 9

  1. I mistrz prostej ma już niemal pewny tytuł…

  2. I jak tu nie powiedzieć, że Redding ma pecha…

    Z drugiej strony, Rabat i Espargaro też miewają słabsze dni, a wtedy tacy kierowcy jak Luthi, Kallio, Nakagami czy nawet Terol mogliby wiele namieszać.

  3. Katastrofa, do końca liczyłem na to że wygra w ogólnej, a tu wychodzi na to, że Pol. Kicha, bo myślałem że utrze nosa Hiszpanom, a tak…

  4. Szkoda Reddinga, ale w tym roku swoim zachowaniem nie zasłużył na majstra. Gierki psychologiczne i szczeniackie zachowanie wpłynęło negatywnie na jego wizerunek. Teraz los ukarał go za „zadarty nos”. Może to i dobrze… pokora temu gościowi się po prostu przyda. Pol spokorniał po zeszłorocznym sezonie. :D

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
40 zapytań w 0,777 sek