Home / MotoGP / 125cc: Hiszpanie zdominowali pierwszą sesję treningową

125cc: Hiszpanie zdominowali pierwszą sesję treningową

Treningi najniższej klasy Motocyklowych Mistrzostw Świata rozpoczęły Commercialbank Grand Prix Kataru. Trwająca 60 minut sesja została zdominowana przez trzech Hiszpanów: Pola Espargaro, Efrena Vazqueza oraz Marca Marqueza. Najszybszy okazał się być kierowca Derbi…

To mylna podpowiedź, ponieważ cała dzisiejsza TOP-4 jeździ na motocyklu Derbi. Jednak najwięcej mocy ze swojej maszyny potrafił wydobyć Pol Espargaro (Tuenti Racing) uzyskując czas równy 2min07.218sek.

Warunki pogodowe tego wieczoru były bardzo korzystne dla zawodników. Temperatura powietrza wynosiła 27°C, nawierzchni 31°C, a wilgotność nie przekraczała 30%.

Już w pierwszych minutach FP1 wyłonili się kierowcy, którzy ostatecznie znaleźli się w TOP-5. W ciągu całej godziny na pierwszej pozycji zmieniali się co chwilę miejscami: Espargaro, Marquez (Red Bull Ajo Motorsport), Vazquez (Tuenti Racing) i Terol (Bancaja Aspar Team), który ostatecznie zajął piątą lokatę, tuż za Sandro Cortese (Avant Mitsubishi Ajo).

Wracając do najszybszej trójki: Polyccio najlepszy wynik uzyskał na swoim przedostatnim okrążeniu, tak samo Marquez, a z kolei Vazquez drugi czas dzisiejszego dnia zdobył w ostatnich sekundach sesji treningowej. Espargaro zabrakło dwie sekundy do pobicia rekordu okrążenia, który należy do Bradleya Smitha (2008). Skoro mowa o Brytyjczyku – nie za dobrze mu dziś poszło. W przedsezonowych testach nie wiodło mu się najlepiej i niestety dzisiejszy rezultat to potwierdził. Anglik po ogromnym wysiłku zajął dwunastą pozycję. Oby problemy z maszyną nie przeszkadzały mu w kolejnych dniach zmagań na torze Losail International.

Niemniejszego pecha miał drugi Brytyjczyk w stawce 125cc – Danny Webb. Przez pierwszą połowę sesji radził sobie na torze znakomicie, jednak wypadek na czternastym okrążeniu nie pozwolił mu powrócić na swój motocykl, który dosłownie rozpadł mu się w rękach (Danny chcąc podnieść Aprilie został z samym bakiem paliwa w dłoniach). Ostatecznie wynik uzyskany 17 minut przed końcem sesji zagwarantował mu dziesiątą pozycję.

W TOP-10 znaleźli się również: Randy Krummenacher (Stipa-Molenaar Racing GP), Esteve Rabat (Blusens-STX), Johann Zarco (WTR San Marino Team), Tomoyoshi Koyama (Racing Team Germany).

Podsumowując: Hiszpanie rządzą w klasie 125cc. Pierwszy wypadek w sezonie 2010 Motocyklowych Mistrzostw Świata przytrafił się Webbowi, ale niewiele brakowało a jego miejsce zająłby Luis Salom (Lambretta Reparto Corse), który w piątej minucie wyjechał poza tor.

Wyniki TOP-10 FP1 125cc:
1. Pol Espargaro (Derbi) 2min 7.218s
2. Efren Vazquez (Derbi) +0.312sek
3. Marc Marquez (Derbi) +0.374sek
4. Sandro Cortese (Derbi) +0.952sek
5. Nicolas Terol (Aprilia) +1.236sek
6. Randy Krummenacher (Aprilia) +1.761sek
7. Esteve Rabat (Aprilia) +1.864sek
8. Johann Zarco (Aprilia) +1.904sek
9. Tomoyoshi Koyama (Aprilia) +1.982sek
10. Danny Webb (Aprilia) +2.043sek

AUTOR: Redakcja

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
30 zapytań w 0,723 sek