Home / MotoGP / Pedrosa dwa kolejne lata z Hondą?

Pedrosa dwa kolejne lata z Hondą?

pedrosa box

Jak podają portal motorsport.com oraz La Gazetta dello Sport, Dani Pedrosa będzie reprezentował zespół Repsol Hondy przez dwa kolejne sezony – Hiszpan miał przedłużyć obecną umowę aż do końca 2018 roku. W momencie wygaśnięcia umowy będzie miał 33 lata.

Katalończyk miał podpisać umowę w miniony piątek, dzień przed tym, jak z Yamahą związał się Vinales. Honda prawdopodobnie poda tę informację oficjalnie jeszcze zanim Yamaha potwierdzi zakontraktowanie Mavericka Vinalesa we czwartek. Najprawdopodobniej swój kontrakt przedłuży także Marc Marquez.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Kolejne informacje na temat umowy Pedrosy z Hondą przekazuje La Gazetta dello Sport. Włoska gazeta pisze, że Pedrosa dostał ultimatum, by szybko zdecydować o swojej przyszłości. W innym przypadku Honda miała zaoferować kontrakt reprezentującemu Ducati Andrei Dovizioso. Czy tak faktycznie miało być, raczej nie będziemy mieli okazji się dowiedzieć.

Teraz, gdy skład Yamahy i Hondy będzie już znany, do głosu dojdzie Ducati i Suzuki. Do Japonii ma się wybrać  Davide Brivio, który przedyskutuje kwestie obsady zespołu bezpośrednio z Suzuki.

Kliknij, aby pominąć reklamę

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

komentarzy 6

  1. Zdjęcie profilowe polerst

    “W innym przypadku Honda miała zaoferować kontrakt reprezentującemu Ducati Andrei Dovizioso.”
    W ogóle w to nie wierzę, Honda nie przypasowała stylowi jazdy Doviemu, on byłby dobrym pomysłem dla Yamahy, ale nie Hondy :)
    A no i Vińales mógłby zostać w Suzuki, choć to chyba mało prawdopodobne. Ale wówczas karuzela transferowa byłaby mega ciekawa :)

  2. Myślę, że Dani dobrze zrobił pozostając z Hondą. Powinien z nią być aż do swojej sportowej emerytury. Kto wie czy nawet przez niektórych jego decyzja o przejściu do Yamahy nie odebrana byłaby jako zdrada Hondy na sam koniec kariery. Dani musi już zacząć myśleć ” co potem ?”. Pozostając do końca z Hondą może liczyć na jej wdzięczność w przyszłości i na to o czym mówi @hammermen – “sławę, prestiż, pieniądze”.

    Dla Hondy wszystko układa się idealnie: jeden zawodnik z ambicjami na MŚ i drugi zawodnik doświadczony, czasami szybki ale przede wszystkim bez ambicji na MŚ i bezkonfliktowy. Honda może się więc skupić na rozwoju motocykla bo ma “spokój na pokładzie”.

    Zobaczcie sobie co się dzieje gdy w jednym teamie są dwie gorące głowy, głodne tytułu , chorobliwie ambitne ( typowe cechy championów) – wczorajszy wyścig F1 jest doskonałym tego przykładem – Mercedes ma problem trudny do rozwiązania.

  3. Zdjęcie profilowe Sandman

    W Hondzie jak to w Hondzie, bezpiecznie, zachowawczo… nudno. ;)

  4. Możecie już wykasować z tytułu znak zapytania. Dziś pojawiło się oficjalne potwierdzenie na Motogp.com

  5. No to fix, szlus i kropka.
    Teraz tylko pozostaje czy Ducati pójdzie drogą w miarę łagodną czyli JL + AD czy też drogą “walki” i bezwzględnego współzawodnictwa czyli JL + AI. AI nie da się ułagodzić i ugłaskać – to niepokorny, waleczny i ambitny młody człowiek który bardzo bardzo chciałby sięgnąć po tytuł – on po prostu chorobliwie wręcz nienawidzi przegrywać. Natomiast AD to raczej rozsądek i wyważenie więc jak będzie trzeba to ( moim zdaniem ) podkuli ogon i zrobi to o co prosi go szefostwo teamu. AD jest przewidywalny a AI niestety nie. Zatem Ducati musi jakoś to rozwiązać – ja wolę JL + AI bo walka itd ale dla teamu i rozwoju wolę JL+AD.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
35 zapytań w 0,718 sek
Zamknij
Zapraszamy na nasz Fanpage!