Home / Artykuły / Oceniamy zawodników MotoGP po sezonie 2016. Część 2

Oceniamy zawodników MotoGP po sezonie 2016. Część 2

Zapraszamy do drugiej części krótkiego podsumowania startów zawodników MotoGP po zakończeniu sezonu – tym razem zawodnicy spoza TOP10. W trzeciej, ostatniej części podsumujemy występy zawodników testowych, rezerwowych oraz startujących z dzikimi kartami.

Aleix Espargaro

11. pozycja: Aleix Espargaro
Espargaro bardzo chciał pożegnać się z Suzuki miejscem na podium, ale ostatecznie nawet tego nie udało się dokonać. Bliski był dwukrotnie – najpierw zajął czwarte miejsce w Japonii, a potem w Australii jechał nawet wyżej, ale zaliczył wywrotkę. W efekcie, brat Pola był tylko cieniem Mavericka Vinalesa, zdobywając zaledwie połowę punktów swojego rodaka i podczas gdy ten walczył o pozycję w generalce Jorge Lorenzo, Espargaro nie zdołał nawet załapać się do TOP10.
Ocena: 4

Alvaro Bautista12. pozycja: Alvaro Bautista
Druga połowa sezonu w wykonaniu Aprilii to znów pozycje na przełomie pierwszej i drugiej dziesiątki. Bautista nie wzniósł się powyżej poziomu motocykl, ale za sukces można uznać awans na 12. pozycję w klasyfikacji sezonu i wyprzedzenie Stefana Bradla. Doświadczony Hiszpan pod koniec roku dwukrotnie był siódmy i są to najlepsze miejsca, jakie na razie uzyskała włoska marka po powrocie do MotoGP.
Ocena: 5

laverty

13. Eugene Laverty
Niestety, regres formy Północnoirlandczyka w ostatniej fazie sezonu, gdy wiedział już, że nie pozostanie na padoku MotoGP, ale wróci z Aprilią do World Superbike. Trudno powiedzieć, czy do głosu doszedł spadek motywacji, czy też po prostu satelicki motocykl Ducati przestał być konkurencyjny w stosunku do rywali. W pierwszej połowie sezonu Laverty punktował w każdym wyścigu. W drugiej – aż trzykrotnie był poza TOP15 lub upadał.
Ocena: 5

Kliknij, aby pominąć reklamę

Danilo Petrucci

14. Danilo Petrucci
Włoch oczekiwał o wiele lepszego sezonu, jednak już na początku odniósł kontuzję, która kosztowała go pauzowanie w czterech rundach. Potem liczono, że zabłyśnie w którymś z deszczowych wyścigów, ale i to się nie udało – ani razu nie stanął na podium. Jedynym pozytywem jest zwycięstwo w wewnętrznym pojedynku ze Scottem Reddingiem o możliwość jazdy Ducati w specyfikacji na 2017 roku. Niestety, brak postępów w porównaniu do sezonu ubiegłego.
Ocena: 4

Scott Redding

15. Scott Redding
Druga połowa sezonu wyraźnie słabsza od pierwszej i w konsekwencji spadek w klasyfikacji generalnej. Jedyny plus, że ukończył wszystkie wyścigi w tej części. Sezon zakończony jednym miejscem na podium. Gdy włodarze zespołu Pramac ogłosili „konkurs”, w którym zdobywca większej liczby punktów otrzyma do dyspozycji GP17 na przyszły rok, Redding wyraźnie ustąpił swojemu koledze z zespołu.
Ocena: 3

Stefan Bradl

16: Stefan Bradl
Wydaje się, że Niemiec ma większy potencjał niż dopiero 16. miejsce, jednak na Aprilii nie potrafił tego pokazać. Zajął najwyżej siódme miejsce w jednym z wyścigów (tak samo jak Bautista), ale ostatecznie zabrakło dla niego miejsca w MotoGP i za rok przesiądzie się na Hondę w serii World Superbike. Nie ma wstydu, ale nie ma też żadnych powodów do dumy.
Ocena: 4

Bradley Smith

17. Bradley Smith
Trudno obronić formę Brytyjczyka z tego sezonu. Nie da się tego zrobić nawet poważną kontuzją więzadeł, która przytrafiła mu się podczas gościnnego startu w wyścigach długodystansowych. Smith nie przypominał zawodnika, który jeszcze rok temu dobrze radził sobie na satelickiej maszynie. Ogromne rozczarowanie sezonu.
Ocena: 2

Wideo: Jack Miller przed GP Australii

18: Jack Miller
Na pewno na ocenę sezonu w wykonaniu Australijczyka ma jego zwycięstwo w Holandii, będące pierwszym od wielu lat triumfem zawodnika na maszynie satelickiej. Ale tak naprawdę na tym pozytywy się kończą. W żadnym innym wyścigu Miller nie potrafił powtórzyć choć w części tamtych osiągów, raz udało mu się finiszować na siódmej, raz na ósmej pozycji. I to tyle – dodatkowo kontuzja, która ciągnęła się przez kilka wyścigów i ostatecznie, mimo 25 punktów za Assen, Miller przegrał w klasyfikacji niemal z całą stawką. Jeśli Honda ma mieć z niego pociechę, za rok będzie musiał udowodnić, że zwycięstwo w Holandii nie było przypadkiem. Bo na ten moment tak to właśnie wygląda. Zwłaszcza, że w tym roku zwycięstwa odniosła niemal połowa zawodników MotoGP, w tym także na Hondzie, która w drugiej fazie sezonu była już maszyną znacznie lepszą (choć nie wiemy, czy poprawki otrzymał także sam Miller).
Ocena: 4

Loris Baz

20. Loris Baz
Francuz zdołał pozostać na przyszły rok w MotoGP, ale udało mu się to tylko dzięki sprzyjającym ruchom transferowym. Dwukrotnie był bliski podium, raz finiszując na czwartym i raz na piątym miejscu. Poza tym, dość poważna kontuzja stopy, a potem jeszcze kolejny uraz. Bardzo niestabilna forma, i nie zdziwimy się, jeśli przyszły sezon okaże się dla niego ostatnim w królewskiej klasie.
Ocena: 2

Tito Rabat

21. Tito Rabat
Jakiś postęp w przypadku drugiego z zawodników zespołu Marc VDS? Ależ skąd. Hiszpan w drugiej połowie sezonu znów tylko raz uplasował się w TOP10, często nie mieszcząc się w ogóle w punktach. W ostatnich sześciu startach tylko raz zmieścił się w TOP10. Honda da mu jeszcze jedną szansę za rok. Jeśli jej nie wykorzysta, pretensje będzie mógł mieć tylko do siebie.
Ocena: 2

Yonny Hernandez

22. Yonny Hernandez
Zawodnik z Kolumbii nieco podkręcił wyniki w drugiej połowie roku, ale wystarczyło to do zdobycia zaledwie 20 punktów do klasyfikacji. Hernandez okazał się tym samym najgorszym etatowym kierowcą MotoGP, mimo że wziął udział we wszystkich wyścigach sezonu. Za rok nie zobaczymy go w królewskiej klasie. Włodarze MotoGP znaleźli mu posadę w Moto2.
Ocena: 1

Kliknij, aby pominąć reklamę

 

AUTOR: sdnowy

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
33 zapytań w 0,814 sek
Zamknij
Zapraszamy na nasz Fanpage!