Zobacz ofertę sklepu LOMOTO
Home / MotoGP / Alexa Rinsa we Francji może zastąpić Guintoli!

Alexa Rinsa we Francji może zastąpić Guintoli!

Jak informuje serwis bikesportnews.com, kontuzjowanego Alexa Rinsa w wyścigu o GP Francji może zastąpić Sylvain Guintoli, mogący się pochwalić tytułem mistrza świata World Superbike. Francuz nie znalazł dobrej posady w WSBK, więc w tym roku startuje w brytyjskich mistrzostwach BSB dla zespołu Bennets Suzuki Hawk Racing. Ma za sobą dwa sezony w MotoGP, ale było to dawno, bo w latach 2007 – 2008.

I właśnie z tą brytyjską ekipą prowadzi rozmowy fabryczny zespół Ecstar Suzuki, by w następującym po GP Hiszpanii wyścigu na Le Mans pojechał popularny „Guinters”. Podniosłoby to do trzech liczbę zawodników z Francji – „na etacie” w MotoGP są już Loris Baz oraz Johann Zarco. Niewykluczone, że Guintoli powróci też do MotoGP jako zawodnik testowy.

Przypomnijmy, że Alex Rins podczas treningów przed GP Ameryk w Austin złamał nadgarstek, i po operacji musi pauzować od sześciu do ośmiu tygodni. Opuści więc jeszcze też prawdopodobnie GP Włoch w czerwcu. Na torze Jerez pojedzie za niego tester Suzuki, Takukya Tsuda.

Co sądzisz o powoływaniu na zastępstwa dawno nieobecnych w MotoGP zawodników?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

AUTOR: sdnowy

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

komentarzy 5

  1. Fajnie by było znów go zobaczyć na torze. Szkoda że nie znalazł posady w WSBK.

    Pamiętam to GP Francji 2007 kiedy Guintoli i de Puniet niespodziewanie (bo pierwszy na Yamasze i Dunlopach, drugi na Kawasaki) dość szybko wysunęli się na prowadzenie w wyścigu, mimo że wyścig zaczynał się na suchej nawierzchni, a potem na chwilę przed opadami obaj zaliczyli upadki (choć Guintoli dojechał do mety 10.).

    • Dokładnie ten sam wyścig chciałem wspomnieć :) na pewno jeden z najfajniejszych momentów podczas GP Francji i dość żywiołowa reagująca trybuna.
      Wtedy wygrał Vermeulen, a 5 lat później bodajże, startujac na tym samym torze w barwach Forward, nie pokazał niestety nic :/
      Jednak na pewno fajnie byłoby zobaczyć Guintersa w MotoGP.

      • Też pamiętam to GP. Zresztą z dużym sentymentem wspominam zielonych (McCoy!). A później Melandri na Hayate – jak ja mu kibicowałem! Oczywiście oglądało się to jak swego czasu polską reprezentacje kopanej – głównie nadzieja – wynik raczej przesądzony, ale mimo wszystko… eh…

      • Melandri to już trochę nie to samo, bo nie było tej „zielonej maszyny”, brak angażu Kawasaki, zero szans na rozwój, nawet te czarne barwy odstraszały – owszem, pokazał choćby Hopkinsowi, że dało się na tym lepiej jechać, ale racja, zawsze fajnie się wspomina :)

        Co do różnych fabryk – pamiętacie GP Katalonii z 2007? 5 pierwszych miejsc dla 5 różnych motocykli!

  2. Zły pomysł nie jest, odnosząc się do anikety, ale Guintoli nic raczej nie pokaże. Za wolno się uczy, potrzebuje sporo czasu, żeby cokolwiek pojechać.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
91 zapytań w 0,929 sek