Home / MotoGP / Bradl najlepszym debiutantem MotoGP w 2012

Bradl najlepszym debiutantem MotoGP w 2012

Jako, że ostatnio sporo pisaliśmy na naszym portalu o Mistrzach Światach wszystkich trzech kategorii Grand Prix – w tym zaprezentowaliśmy Wam wywiad z najlepszym zawodnikiem MotoGP Jorge Lorenzo, tym razem nadszedł czas na Stefana Bradla. Niemiec został bowiem w tym sezonie „Rookie of the Year” w klasie królewskiej.

Po wywalczeniu tytułu mistrzowskiego rok temu w Moto2, 22’latek zajął w zespole LCR Honda MotoGP miejsce Toniego Eliasa. Hiszpan w 2010 został pierwszym w historii Czempionem nowopowstałej klasy Moto2, by rok później zasiąść za sterami Hondy w teamie prowadzonym przez Lucio Cecchinelliego. Wyniki #24 były jednak dalekie od tych, na jakie liczono i na, miniony już, sezon 2012 powrócił on do pośredniej kategorii.

Za „TigeraToniego” do włoskiej ekipy przyjęto zaś Niemca, a wielu wróżyło mu podobne rezultaty do tych notowanych przez Hiszpana. Stefan jednak stosunkowo szybko znalazł odpowiedni język ze swoim zespołem, co zaowocowało postępami. Już pierwsze rundy w 2012 roku pokazały, że Włoch, szef zespołu i były triumfator wyścigów w klasie 125cc, może spać spokojnie.

Dzięki solidnej jeździe przez cały sezon, Bradl ostatecznie został uhonorowany tytułem „Rookie of the Year”. I choć prawda jest taka, że konkurencji w zasadzie on nie miał – pozostali debiutanci jeździli na niekonkurencyjnych motocyklach CRT, a #6 jako jedyny z nich dysponował prototypem – to jednak kilka rund w jego wykonaniu zasługuje na szczególne uznanie.

Najlepszym finiszem Mistrza Świata Moto2 było w tym roku czwarte miejsce wywalczone na włoskim Mugello, gdzie walkę o podium z Andreą Dovizioso przegrał o zaledwie 0.046sek. Niemiec jednak nie ustrzegł się kilku błędów, bo aż cztery rundy zakończył upadkami – kolejno na torach w Holandii, Aragonii, Malezji i na zakończenie sezonu w Walencji. Udało mu się zakończyć rok na ósmym miejscu w klasyfikacji generalnej i, jak zauważa team LCR Honda MotoGP w oficjalnej relacji prasowej na ten temat, każdy wyścig podczas którego dojechał do mety, Stefan kończył w czołowej dziewiątce.

„Kiedy dołączyłem do zespołu LCR na początku sezonu, byłem nieco zaniepokojony, ponieważ wszyscy wokoło mnie byli niezwykle profesjonalni i poważni,” mówił #6, który podczas niedzielnej gali w Auditori Mar Rojo de L’Oceanogràfic odebrał, z rąk Kate Fretti (byłej dziewczyny tragicznie zmarłego Marco Simoncelliego, na którego cześć nazwano ową nagrodę) trofeum „Rookie of the Year”. „Z czasem jednak poznawaliśmy się coraz lepiej, a teraz czuję, że jest to moja druga rodzina.”

„Wszyscy tutaj bardzo się o mnie troszczą i niezwykle pomogli mi w tym, by jak najlepiej dopasować się do nowej kategorii i motocykla. Lucio to naprawdę bardzo ciężko pracujący facet, a sposób, w jaki prowadzi zespół, jest niesamowity. Szczerze mówiąc nie spodziewałem się, że wywalczę tytuł „Debiutanta Roku”. Czyni mnie to jednak niesamowicie szczęśliwym i usatysfakcjonowanym, ponieważ sądzę, że wszyscy w zespole wykonali w tym roku fantastyczną pracę.”

Bradl przedłużył ostatnio kontrakt z Hondą i teamem LCR aż do końca sezonu 2014, ucinając tym samym spekulacje o możliwym przejściu do Ducati. Jako, że umowa została podpisana bezpośrednio z producentem z Japonii, Niemiec przez kolejne dwa lata otrzymywać będzie wsparcie fabryczne. „Muszę bardzo podziękować Lucio i całej ekipie za ich niesamowite zaangażowanie oraz pasję. Z niecierpliwością czekam na to, by znów być z nimi na torze w przyszłym roku,” dodał na koniec 22’latek z Augsburga.

AUTOR: nelka-23

Zainteresowana wszelkiego rodzaju sportami motorowymi, głównie MotoGP, WSBK oraz F1. Studentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Z portalem MOTOGP.PL związana od maja 2006 roku, od 2012 współpracująca z zespołem LCR Honda startującym w MotoGP.

komentarzy 10

  1. Debiutant roku 2013 Marc Marquez… Czy może być inaczej? :D

    • Powiedzmy, że Marc Marquez ma 99% szans…

      • Ja bym poczekał z tym Marquezem. Chłop ma talent, to fakt, ale Pedrosa też miał być złotym dzieckiem. Zaznaczyć jeszcze trzeba, że w MotoGP Marquez nie dostanie kary po czterech żółtych kartkach. W MotoGp są też inne siły niż tylko żałosny Repsol.

        • Pedrosa chyba i tak wygrał w 2006 nagrodę debiutanta, ale mogę się mylić, zobaczymy jak to będzie, doczekać sę już nie mogę. :)

        • Dlatego też powiedziałem, że Marquez ma 99% szans, a to nie jest 100% ;)

  2. Bradl-zasłużył sobie na ten tytuł(udany debiut),a Marqez hmm w przyszłym roku zapłaci frycowe pozdro dla fanów MOTOGP

  3. Jakby mi ktoś powiedział, że Marquez zostałby MŚ 2013, to wcale bym go nie wyśmiał. Dzieciak jest zdolny do wszystkiego! Byleby tylko nie miał kilku gleb na początku, bo i tak potrafi. :) Co do Bradla – czy ktoś inny mógł zdobyć ten tytuł?? ;))

  4. Ja licze na Iannone a nie jakiegoś pupilka sędziów.

  5. tez mi cos… jedyny debiutant ktory jezdzil na proptotypie dostal nagrode rookie of the yer… to tak jakby w teleturnieju startowala jedna dorosla osoba i reszta dzieci, nie ma chwaly z takiej wygranej… a za rok koles dostanie po tylku i pojdzie tam gdzie jego miejsce…
    (przepraszam wszystkich za ton, ale jakos nie trawie niemczura…)

    • Nie zgodzę się. Chłopak walczył jak równy z równym i to z kolegami którzy już troszkę jeżdżą w motogp i nie zajmował dalekich miejsc. Ja osobiście po cichu mu kibicuję.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
24 zapytań w 0,751 sek