Home / MotoGP / Bradley Smith rozważa zakończenie kariery

Bradley Smith rozważa zakończenie kariery

Bradley Smith, który po tym sezonie straci miejsce w fabrycznej ekipie KTM, przyznał, że jeśli nie znajdzie dla siebie miejsca w MotoGP na rok 2019 to będzie szczęśliwy, mogąc zakończyć karierę zawodniczą. Brytyjczyk jedzie szósty sezon w królewskiej klasie, ale po tym sezonie w jego miejsce w KTM będzie zajęte przez Johanna Zarco. Nie ma już wielu miejsc do obsadzenia w MotoGP.

Jedną z możliwości jest była ekipa Smitha, Tech3, która będzie korzystała z satelickich motocykli KTM, jednak szanse na to są bardzo niewielkie, bowiem pewny kontraktu jest Miguel Oliveira, a bardzo bliski przedłużenia umowy Hafizh Syahrin.

Po kwalifikacjach Smith powiedział, że jeśli nie będzie dla niego miejsca, zakończy karierę, a więc nie ma mowy o zmianie serii wyścigowej i zrobienia tego, co robią często inni zawodnicy, a więc przejścia do World Superbike.

„Ostatecznie, chcę być tutaj, w MotoGP. Miałem szczęśliwą karierę. Byłem w stanie jeździć najlepszymi motocyklami na świecie, przeciwko najszybszym zawodnikom na świecie. Jeśli jeden z takich motocykli nie będzie dostępny, z radością zamknę ten rozdział i odejdę.” – powiedział Bradley Smith.

Kliknij, aby pominąć reklamy

Brytyjczyk ma na koncie dwa miejsca na podium w MotoGP, oraz dobre szóste miejsce na koniec sezonu 2015. „Cieszyłem się każdym elementem tego, czego dane mi było dokonać.” – dodał. „Mogłem jeździć na najlepszych oponach, pracować z najlepszymi ludźmi i producentami, robiłem to Aprilią (w 125ccm), Tech3, Yamahą, KTM-em. To mnie motywowało.”

„Oczywiście, osiąganie dobrych wyników daje radość, ale rano z łóżka ściąga cię świadomość, że jesteś na szczycie swojej formy i że musisz tu pozostać. Jeśli już nie jestem w takiej sytuacji, nie jestem zainteresowany ciągnięciem tego.” – skomentował Smith, który potwierdził też, że chciałby pełnić rolę zawodnika testowego.

„Jeśli jesteś typem zawodnika zajmującego się testami, masz szansę być w padoku. Wciąż masz szansę jazdy najlepszymi motocyklami. Robienie tego co Mika (Kallio) byłoby fantastyczne, ale zobaczymy czy pojawi się taka możliwość. Od zawsze jeździłem motocyklami. Wiem w czym jestem dobry i wiem, co mnie ucieszy. Nie zrozumcie mnie źle, World Superbike jest pełne talentów, ale nie jestem przekonany, czy motocykle produkcyjne są dla mnie odpowiednie.” – dodał.

Źródło: motorsport.com
Fot. facebook.com/BradleySmith38

Kliknij, aby pominąć reklamy

Czy Bradley Smith może jeszcze coś dać któremuś zespołowi satelickiemu?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

komentarze 4

  1. Mimo wszystko szkoda mi Bradleya Smitha – zwłaszcza po jego dobrym sezonie 2015.

  2. A razem z Bradleyem z hukiem wyleci Redding – mam taką nadzieję.

  3. Smith i Redding na wylocie… zobaczcie jak będzie wyglądała stawka: jeden (!) Brytyjczyk w postaci Cala Crutchlowa. Może faktycznie tego Johnny’ego Dorna nam upchnie, bo to jednak malutko jak na taki kraj z bogatymi tradycjami motocyklowymi. Natomiast dołącza kolejny Włoch (Bagnaia, może i Balda?), Hiszpanie (Mir i pewnie młodszy brat Marqueza, może i Vierge).
    Szkoda, chciałoby się oglądać prawdziwe mistrzostwa świata (w rugby nazywamy takie coś „turniejem n narodów”, a nie taką spolaryzowaną zimną wojnę między dwiema nacjami. Dobrze, że chociaż Oliveira dołącza.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
41 zapytań w 0,911 sek