Home / MotoGP / Brazylia ma pół roku

Brazylia ma pół roku

Powrót GP Brazylii do kalendarza Motocyklowych Mistrzostw Świata nie jest jeszcze przesądzony. Jedna z dwóch południowoamerykańskich runda widnieje w prowizorycznym kalendarzu z datą 28 września, ale obiekt jest daleki od spełnienia surowych wymagań. Organizatorzy dostali pół roku czasu na doprowadzenie Autodromo Internacional Nelson Piquet do właściwego stanu.

To, czy wyścig w Brazylii zostanie rozegrany, będzie zadecydowane podczas pierwszej rundy sezonu MotoGP, a więc pod koniec marca w Katarze. Jeśli się nie uda, wyścig zostanie przesunięty na sezon 2015. Jest to ostatni możliwy termin na podejmowanie takich decyzji – ilość wyścigów w sezonie 2014 ma wpływ na liczbę silników, z których będą mogły korzystać zespoły.

Gdyby w sezonie 2014 udało się rozegrać 19 wyścigów, Honda, Yamaha i Ducati najprawdopodobniej będą potrzebowały zwiększyć ilość wykorzystywanych jednostek napędowych z pięciu do sześciu. Do kalendarza trafiła jeszcze jedna runda w Ameryce Południowej – GP Argentyny. Jej rozegranie nie podlega większym wątpliwościom.

Źródło: motorcyclenews.com

AUTOR: sd

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOSP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

Komentarze: 1

  1. Znając życie się nie odbędzie i nadal będzie 18 Grand Prix…

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
88 zapytań w 0,809 sek