Home / MotoGP / Crutchlow potwierdza, że Ducati nie wchodzi w grę

Crutchlow potwierdza, że Ducati nie wchodzi w grę

W ostatnim czasie coraz większa rzesza zawodników informuje swoich planach czy też dementuje plotki za pośrednictwem mediów społecznościowych i w ten trend wpisał się także Cal Crutchlow, który zdradził, iż nie istnieje już możliwość, by to właśnie on zasiadał w przyszłym sezonie na motocyklu marki Ducati.


Brytyjczyk ma mocny sezon w barwach satelickiej stajni Yamahy – Tech 3, dzięki czemu ściągnął na siebie zainteresowanie ze strony zespołów fabrycznych. Na jego nieszczeście jednak jeszcze lepiej radzi sobie jego partner zespołowy Andrea Dovizioso, który dzięki równej jeździe już czterokrotnie stawał na podium. W dodatku były zawodnik Hondy jest Włochem, co bardzo odpowiadałoby stajni Ducati – a to jest właśnie ostatnie wolne miejsce w fabrycznym zespole.

Jeszcze niedawno to Crutchlow wydawał się faworytem do posady w Ducati, jednak po decyzji o odejściu podjętej przez Valentino Rossiego to Andrea Dovizioso ma większe szanse na fabryczny motocykl producenta z Bolonii. 27-letni Brytyjczyk przyznał na swoim profilu w serwisie Twitter, że nie ma już żadnych szans na przejście do Ducati. „Możecie przestać mnie pytać o jazdę na czerwonym motocyklu… nie jest dostępny! Nie będę więc na nim jeździć.” – napisał zawodnik Tech 3 Yamahy. Najpewniejszą szansą Cala Crutchlowa pozostaje więc kolejny sezon w Tech 3, obok nowego partnera zespołowego – Bradley’a Smitha.

AUTOR: sd

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOSP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

Komentarze: 1

  1. Mam nadzieję, że Dovi nie popełni tego samego błędu co Melandri i Rossi. Z drugiej strony zabraknie dla kogoś miejsca w Tech 3 . Zobaczymy jak Smith odnajdzie się na „litrze”.. chyba nie zasłużenie dostał ten kontrakt.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
41 zapytań w 1,556 sek