Home / MotoGP / Dovizioso tuż przed Crutchlowem na Motorland Aragon

Dovizioso tuż przed Crutchlowem na Motorland Aragon

Na hiszpańskim torze Motorland Aragon – na którym odbyła się 14 runda sezonu MotoGP, bezkonkurencyjnym okazał się hiszpański kierowca Dani Pedrosa. Bardzo dobrze zaprezentowali się również dwaj kierowcy zespołu Monster Yamaha Tech3, którzy zakończyli niedzielny wyścig na trzeciej i czwartej pozycji, ustępując jeszcze pola Jorge Lorenzo z fabrycznego zespołu Yamahy.

Po przejechaniu całego dystansu wyścigu – który obejmował 23 okrążenia toru, różnica czasowa pomiędzy zawodnikami satelickiego zespołu Yamahy wyniosła zaledwie 0,137 sekundy. Jest to dowodem na to, że walka kierowców Monster Yamaha Tech3 jest wyrównana i w każdym wyścigu trwa do samej linii mety.

Ostatecznie, zwycięsko z tej batalii wyszedł włoski kierowca – Andrea Dovizioso, który tym samym wywalczył – po raz szósty w sezonie, miejsce na podium. Również dzięki temu, zbliżył się do będącego na trzecim miejscu w klasyfikacji generalnej Casey’a Stonera (który na skutek odniesionej kontuzji nie wystartował w dwóch ostatnich rundach) i ma już do niego tylko 7 punktów straty.

„To był bardzo dobry wyścig i jestem bardzo zadowolony z powrotu na podium.” – rozpoczął Dovizioso. „To był trudny weekend ze względu na pogodę, ale zespół Monster Yamaha Tech 3 wykonała fantastyczną robotę i motocykl był bardzo mocny w wyścigu.”

To był bardzo strategiczny wyścig dla mnie, bo od samego startu byłem dość wolny w kilku zakrętach, więc musiałem ciężko pracować, aby utrzymać się przed Benem i Calem. Wiedziałem, że Cal będzie naciskał bardzo mocno pod koniec wyścigu, ponieważ kilka razy już tak walczyliśmy i go pokonałem, więc wiedziałem, że nie podda się bez walki. Starał się wyprzedzić mnie w tym samym miejscu na dwóch ostatnich okrążeniach, ale nie miał tam dobrego hamowania a ja miałem lepszą prędkość na wyjściu, co pozwalało mi odzyskać trzecią pozycję. Wiedziałem, że jestem bardzo silny na hamowaniu, więc dojeżdżając do ostatniego zakrętu byłem przekonany, że mogę utrzymać go za sobą.”kontynuował swoją wypowiedź  „Wspaniale jest być z powrotem na podium, więc chcę podziękować całej mojej ekipie, za wykonanie po raz kolejny wspaniałej pracy.” – zakończył #4.

Z kolei Cal Crutchlow, po wywalczeniu czwartego miejsca umocnił się na pozycji nr 6 w generalce i ma teraz 7 punktów przewagi na Valentino Rossim. Oto co on miał do powiedzenia po zakończonym wyścigu: Oczywiście było by wspaniale wrócić na podium po rozczarowaniu doświadczonym na torze Misano, ale doceniam Andrę, bo jak zawsze wykonał świetną robotę i nic nie mogłem na to zrobić.” – powiedział Brytyjczyk i kontynuował: Robiłem co mogłem podczas dwóch ostatnich okrążeń aby wywalczyć trzecią pozycję, ale wiedziałem, że na wyjściu z 15 zakrętu ma lepszą prędkość. Nie było już to dla mnie możliwości aby spróbować jeszcze w ostatnim zakręcie, ale jestem szczęśliwy z tego czwartego miejsca, ponieważ ten wynik jeszcze raz pokazuje duży krok jaki wykonałem od ostatniego sezonu. Dzisiaj byłem blisko podium a w poprzednim roku walczyłem o TOP10.”

To był również dobry rezultat pod kątem mistrzostw, ponieważ powiększyłem troszkę przewagę nad Valentino i Alvaro. Ostatnie cztery rundy mogę rozpocząć z dużą dozą pewności i nadzieją na dobrą walkę z Andreą. Robiłem dziś co w mojej mocy aby go pokonać ale się nie udało, więc mam nadzieję, że kiedy będziemy ponownie tak walczyć to ja będę na górze.” powiedział #35.

AUTOR: migal

komentarze 2

  1. No myślę, że w przyszłym sezonie Doviemu już nie będzie tak dobrze szło jeśli Ducati sie nie poprawi. Może mechowie Stonera troche poczarują.

  2. dac mu maszyne fabryczna lepiej dac wszystkim te same maszyny dovi pokazalby co jest watr

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
35 zapytań w 1,108 sek