Home / MotoGP / Ducati ogłosi pełen skład dopiero po GP Włoch?

Ducati ogłosi pełen skład dopiero po GP Włoch?

Andrea Dovizioso

Zespół Ducati odkłada decyzję wyboru partnera dla Jorge Lorenzo do czasu, aż zostanie rozegrany domowy wyścig na Mugello. Tak jak większość zespołów, które nie mają jeszcze zakontraktowanego kompletu zawodników na przyszły rok, Ducati z uwagą obserwuje rynek kierowców – a zwłaszcza to, co zrobi Maverick Vinales.

Sytuacja w zespołach w dużej mierze będzie zależała od tego, co zrobi młody Hiszpan. O posadę w fabrycznym Ducati póki co walczą Andrea Iannone i Andrea Dovizioso. Menedżerowie obu zawodników – Carlo Pernat i Simone Battistella – byli obecni w Le Mans, ale żaden z nich nie wrócił z podpisaną umową. Jednak prawie pewne jest, że to któryś z dwójki Iannone – Dovizioso będzie jeździć obok Lorenzo.

Sytuacja punktowa Ducati jest fatalna. Po niezłym okresie przedsezonowym i świetnej formie od początku weekendu w Katarze, potem przyszła fala pechowych i słabych występów, naznaczonych awariami i upadkami, nie zawsze z własnej winy. Dlatego Iannone i Dovizioso zajmują odpowiednio 10. i 11. miejsce w klasyfikacji generalnej, choć obaj mają na koncie po jednym podium.

Kliknij, aby pominąć reklamy

Ducati chce mieć spokojny weekend o GP Włoch, więc niemal na pewno w jego trakcie nie poda nazwiska drugiego zawodnika. „Nie chcą żadnych kłopotów. Wyścig jest ważny dla Ducati, muszą jak najmocniej skupic się na najlepszym możliwym wyniku.” – powiedział rozmówca portalu motorsport.com, dobrze zorientowany w sytuacji w Ducati. „Jeśli któryś dowiedziałby się przed Mugello co się stanie, obaj prawdopodobnie byliby wkurzeni.”

„Jeden, ponieważ musiałby szukać nowego zespołu, a drugi, ponieważ oferta finansowa dla niego będzie niska.” – dodał. Jak się nieoficjalnie mówi, Dovizioso zarabia obecnie około 3 mln euro rocznie, Iannone – 1.5 mln. I prawdopodobnie większe szanse ma obecnie Iannone, w dużej mierze ze względów wizerunkowych i dlatego, że jest zawodnikiem młodszym.

Kliknij, aby pominąć reklamy

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

komentarzy 18

  1. Ja mimo wszystko trzymam kciuki za Doviego. Facet już chyba wyczerpał limit pecha na cały sezon.

  2. Myślę że gdyby trochę ujarzmić ułanska fantazje Iannone to się chłopak może jeszcze rozkręcić, a Dovi? Dovi jak to Dovi swoje lata już ma i czy jest w stanie coś jeszcze osiągnąć? DOVI zawsze był tym drugim, zawsze w zespole był ktoś lepszy, w Ducati postawili na jego doświadczenie, ale przesladujacy go pech nie pomaga. Jestem ciekawy na kogo postawi Ducati. Jeśli wybiorą Iannone to on napewno nie schowa się w cieniu Lorenzo :-)

  3. Niezależnie kto będzie jeździć z Lorenzo w 2017 to chciałbym dwóch zmian w Ducati: wywalenie tych paskudnych skrzydełek (tak samo w innych zespołach) i więcej czerwonego koloru na owiewkach :)

  4. Chcialbym zeby zostawili Iannone i zeby objezdzal JL w kazdym wyscigu, ale by sie Lizak pultal, o masakra.

  5. I po co to k3 , nie kibicuje Mu ale szacun za to jak jest szybki, obecnie najszybszy na swiecie . Twój post to zaczepka a wiadoma jak to sie konczy-bezsensowne pyskówki

    • Ale dlaczego pyskowki? Napisałem ze chciałbym, co będzie to bedzie, za bardzo wpływu na to nie mam rzecz jasna. Nie jest to jednak niemozliwe, Iannone juz trochę Ducati poznał dla JL będzie to nowość. Dodając do tego brak skrzydełek(jezeli byłoby parcie na ich usuniecie) Ducati może znowu mieć problemy z przodem, oczywiście w tym przypadku Iannone tez by miał te przypadłość. Taka moja teoria. Pozdro

  6. Oczywiście trzeba zrozumieć Ducati, ze nie chcą podejmować newralgicznych dla siebie decyzji przed domowym wyścigiem, ale…czy nie lepiej byloby poinformować o wyborze już teraz? Przecież informacja ta niewątpliwie zdjęłaby presję z obydwu kierowców i z pewnością podziałałaby mobilizująco. Takie filozoficzne rozważania…

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
54 zapytań w 1,215 sek