Home / MotoGP / Ducati w sezonie 2018 na czerwono i szaro

Ducati w sezonie 2018 na czerwono i szaro

W siedzibie Ducati w Bolonii zaprezentowano w poniedziałek barwy oficjalnej, fabrycznej ekipy na sezon 2018. Andrea Dovizioso i Jorge Lorenzo przygotowują się do kolejnych wyzwań – celem ma być zdobycie tytułu mistrzowskiego.

Nowe motocykle Desmosedici GP18 będą się nieco odróżniać kolorystyką od poprzednich maszyn. Dominującym kolorem pozostanie oczywiście czerwień, jednak obok niej, zamiast bieli, drugą wiodącą barwą będzie barwa szara. Na prezentacji oba motocykle otrzymały zmieniony model skrzydełek aerodynamicznych, jednak można spodziewać się, że ostateczna ich wersja, tak samo jak inne kompontenty motocykla, będą inne już na testach przedsezonowych.

Kliknij, aby pominąć reklamy

„Kiedy jesteś tak blisko wygrania tytułu, jak my w zeszłym roku, łatwo jest stracić kierunek rozwoju motocykla. Wszystkie więc innowacje, jakie wprowadzimy w nowym Desmosedici, będą ewolucją, nie rewolucją. Wierzę, że obaj zawodnicy Ducati, a więc Andrea Dovizioso i Jorge Lorenzo, są dla nas dużą wartością i możemy z nimi celować w tytuł w 2018 roku.” – powiedział Gigi dall’ Igna, szef zespołu Ducati.

„Musimy jedynie wykonać ostatni krok. Wiemy, że nie będzie łatwo, bo mamy kilku bardzo wymagających rywali i firmy większe niż nasza. Tak czy inaczej, zrobimy wszystko w 2018 roku, aby go zapamiętać. – dodał.

Kliknij, aby pominąć reklamy

AUTOR: sdnowy

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

komentarzy 13

  1. Bo ja wiem ? Albo to wina zdjęć albo wydaje mi się że ten czerwony kolor jakiś taki mniej intensywny, mniej nasycony. Raczej taki marchewkowo-czerwony niż wściekle czerwony jak to drzewniej u Ducati bywało.
    A może po prostu się mylę bo zdjęcia wprowadzają mnie w błąd ? Nie wiem. Ale na kolana mnie przynajmniej nie rzuca. Ot, fajnie ale nie powalająco. Malowanie KTM bardziej na mnie działa. Myślę że w sezonie 2017 mieli najładniej pomalowany motocykl.

  2. Fajnie, że coś się dzieje w tych malowaniach, Repsol nadal z niemal niezmienionym (i moim zdaniem „kitowym”) malowaniem z 2013, Yamaha ostatnio zamieniła ledwie biały dół na niebieski. To jest takie „futurystyczne”, a przy okazji przypomina Audi z DTM-u.
    Byłbym zadowolony, gdyby tylko nie ten jasny przód. Tęsknię za czerwonym, jaki mieliśmy w latach 2003-2010, czy jednorazowo w 2013 :)
    Zgodzę się z Kasią, że ten czerwony nie jest taki „ostry”, jak zwykł być do 2010. Potem zamiast tej „prawdziwej” czerwieni, mieliśmy przejście w stronę pomarańczowego, teraz ten czerwony jest wyblakły? Być może wina rodzaju farby użytej? Nie wiem, ale z pewnością zmiana malowania na plus :)

  3. Mnie tam się podoba. Połączenie kolorów delikatnie przywodzi na myśl barwy MV Agusty. A to w końcu najpiękniejsze motocykle świata.

  4. Malowanie nawet fajne, tylko ta czerwień:/
    Do Kataru ma im dojść na owiewki sponsor, więc może coś się jeszcze w tej kwestii zmieni.

  5. Na filmie z prezentacji czerwień na owiewkach prezentuje się lepiej. Ogólnie malowanie fajne, choć i tak czekam na powrót Ducati całego w czerwieni. Zmienił się też wygląd kombinezonów obu zawodników, więc w ruchu malowanie może prezentować się jeszcze lepiej. Co ciekawe, Dovizioso pojawił się w kasku z malowaniem sponsorskim Red Bulla.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
60 zapytań w 1,060 sek