Home / MotoGP / Ducati zacznie rozmowy kontraktowe z Dovizioso po testach w Malezji

Ducati zacznie rozmowy kontraktowe z Dovizioso po testach w Malezji

Paolo Ciabatti, dyrektor sportowy w Ducati przyznał, że jego ekipę czeka trudne zadanie w kolejnych rozmowach z Andreą Dovizioso, dotyczących przyszłości, a więc sezonu 2019 i kolejnych. Włoch będzie oczekiwał lepszego kontraktu niż poprzednio, a budżet Ducati i tak jest napięty w związku z wynagrodzeniem dla Jorge Lorenzo. Dwaj dobrze opłacani zawodnicy w jednym zespole to może być za wiele dla włoskiego producenta.

„Oczywiście, chcielibyśmy zatrzymać obu zawodników, ale nasz budżet nie jest nieskończony i nie możemy w całości wydać go na jeden kierunek, pozostawiając niewiele na rozwój. Jesteśmy świadomi, że Dovizioso oczekuje oferty, która idzie w parze z jego ostatnimi wynikami – zasłużonymi, trzeba to przyznać, dzięki jego świetnemu rozwojowi osobistemu i wyjątkowej formie, ale także dzięki konkurencyjności Ducati. Sześć wyścigów nie wygrywa się przez przypadek.” – powiedział Ciabatti.

Kliknij, aby pominąć reklamy

„Wkrótce rozpoczniemy rozmowy z Andreą, zarówno jeśli chodzi o aspekty finansowe i techniczne. On oczekuje płacy na poziomie innych czołowych zawodników. To będą inne negocjacje. Rozpoczniemy rozmowy po tym, jak zakończą się testy na Sepang pod koniec miesiąca.” – dodał.

Kliknij, aby pominąć reklamy

Źródło: motorsport.com

AUTOR: sdnowy

Fan sportów motorowych każdego rodzaju – w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

komentarzy 18

  1. Jorge musi na początku sezonu pokazać formę życia … Oczywiście Ducati to jest prawdopodobnie pierwsza karta ale przy takich osiągach utrzymanie gaży to abstrakcja… No chyba że problemów Yamahy będzie ciąg dalszy to wtedy można się spodziewać pewnej analogii z pierwszym synem marnotrawnym. (Co jest dość prawdopodobne) Ja Jorge jeśli już to widzę na Suzuki gdyż współpraca z Brivio mogłaby dać naprawdę wiele obu stronom…

    SEZON OGÓRKOWY CZAS ZACZĄĆ!!!!

    • Sezon ogórkowy? Dopiero teraz? Jak dla mnie to on się zaczyna wraz z końcem testów posezonowych. Dobrze, że marzec coraz bliżej:D

    • Analogia z pierwszym synem marnotrawnym, moim zdaniem kompletnie nietrafiona. Po pierwsze dlatego, że Vinales nauczony doświadczeniem obecnego sezonu, raczej nie powinien pozwolić na powtórkę z zabawy. I jeśli na początku sezonu dostanie pasujący mu pakiet, to powinien wywierać nacisk o utrzymanie takiego status quo. A po drugie, powrót wiadomej osoby w tamtych czasach podyktowany był tym, że Yamaha mimo iż miała w swoich szeregach mistrza świata. To mistrz ów pod względem marketingowym był tak beznadziejny, że nawet nie potrafił zapewnić ekipie sponsora. Więc chyba jedyną szansą na to żeby #99 mógł wrócić do Yamahy (oczywiście przy mało prawdopodobnym założeniu, że kolejny rok w ducati w ogólnym rozrachunku byłby niewiele lepszy od poprzedniego.) byłaby sytuacja w której pierwszy syn marnotrawny wybiera emeryturę, a Viniales ze względu na brak wyników rzuca mega fochem i idzie się bawić do innej piaskownicy. O wiele bardziej prawdopodobny jest scenariusz że na ewentualne wolne miejsce Yamaha wzięłaby Zarco, który pokazał się z ładnej strony w monsterze i można śmiało założyć że w ekipie fabrycznej pokazywałby się z jeszcze ładniejszej. No i pod względem marketingu jest zdecydowanie wart zdecydowanie więcej od Hiszpana, bo zdecydowana większość kibiców darzy go mniejszą lub większą sympatią. Oczywiście jak już napisałem na początku, takie jest moje zdanie na ten temat.

      • Tylko że po odejściu Rossiego Yamaha nie ma pewności co będzie z rozwojem motocykla. W przypadku Zarco czym innym jest wyciąganie 100% z pakietu który się posiada jako wykorzystanie weekendu wyścigowego… a czym innym jest przygotowanie się do wyścigu dzieląc czas na testowanie i rozwój motocykla…

        Doskonale to pokazał duet KTMa gdzie Pol i Bradley pociągneli maszynę okrutnie do przodu kosztem wyników w poszczególnych wyścigach

        Ten sezon będzie bardzo ciekawy bowiem wiadomym będzie czy Yamaha postaiwła na dobrego konia bo w tym roku się fartownie obronili po dwóch glebach fabrycznych Ducati…

        Gdy jednak patrzę na formę fizyczną Lorenzo to muszę stwierdzić że Jorge już wie że ten motocykl to nie jest samonaprowadzający się pocisk M1 jadący jak po sznurku ale maszyna która wymaga brutalnego traktowania i brutalnej siły fizycznej… Patrząc na muły Jorge Siła już jest… teraz trzeba traktować Desmo jeszcze brutalniej niż to było w przeszłości.

  2. Etam trudne negocjacje:)
    Gdzie ci obaj zawodnicy dostaną takie warunki jak w Ducati? Są na siebie skazani.

  3. A moim zdaniem Ducati odwlecze ile się da podpisanie kontraktu z AD bo na horyzoncie będzie też miało Morbidellego i Zarco. Bo jeśli FM będzie miał udany swój pierwszy sezon w MGP i będzie widać że ma duży potencjał a Zarco nadal utrzyma swój wysoki poziom a Yamaha lub inny zespół fabryczny nic mu nie zaproponują to myślę że obaj będą „do wzięcia”. Moim zdaniem AD co miał pokazać to już pokazał i wydaje mi się że więcej już nie zwojuje a jego „cena” może być znacznie wyższa niż FM czy JZ. Poza tym obaj są młodsi i moim zdaniem nie mniej utalentowani niż AD ( a może nawet więcej). No cóż – pożyjemy – zobaczymy.

  4. hehe Katarzyna ale wpadka ;) Ty nie wiedzialas ze ma kontrakt do 2019 no wiesz …… wszystkiego bym sie po Tobie spodziewal ale takie cos ;P

  5. Trochę z innej beczki – właśnie przeczytałam że jakieś cholerne sukinsyny okradły salon motocyklowy Jacka Czachora i Marka Dąbrowskiego. Normalnie aż mnie krew zalała. Ci facecie to ikony motocyklowych i samochodowych sportów terenowych w Polsce. A tu jakieś małe, obleśne ludzkie śmiecie kradną im 12 motocykli i 2 auta. Normalnie cała się trzęsę. To takie podłe.

  6. Katarzyna :))))))))) Musze Ci powiedziec ze ….. rok 2018 rozpoczelas na 5 „moj mily: :))))))

    Czy zakonczysz go na 6 ???? :))))))

  7. Moja nauczycielka zawsze powtarzala ” pamietajcie 6 to tylko kwestia odpowiedniej motywacji i szczerych checi”:)))

  8. Dwaj Panowie z Ducati o Marquezie, może of topic, ale niestety ;) trudno nie przyznać im racji.
    Dlatego wszelkie wyjazdy MM93 poza tor np. na asfalt a nie żwir, po nie udanym ataku są z premedytacją planowane.

    http://www.crash.net/motogp/news/888655/1/smart-marquez-studies-where-take-risks

  9. elektrycerz bardzo cieawe :)

    W sumie co racja to racja

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
35 zapytań w 1,390 sek