Home / Moto2 / Moto3 / Espargaro o zbyt surowym potraktowaniu Fenatiego

Espargaro o zbyt surowym potraktowaniu Fenatiego

Jak uważa Aleix Espargaro, Romano Fenati zapłacił zbyt wysoką cenę za swój wybryk podczas wyścigu Moto2 w Misano. Przypomnijmy, że Włoch został zawieszony na dwa wyścigi przez panel sędziowski, a następnie został zwolniony z zespołu Marinelli Snipers, a MV Agusta zerwała z nim przyszłoroczny kontrakt. 22-latek sugerował, że może w takich okolicznościach zakończyć karierę.

„To co zrobił Fenati jest niewiarygodne. Nie wiem, jak mózg zawodnika, mózg tego dzieciaka mógł na to wpaść. To było szalone. To nie pierwszy raz, kiedy zrobił coś takiego. Ale zrobił to, i w konsekwencji potraktowano go jak mordercę. To szalone, bo jest po prostu dzieciakiem na motocyklu. Zrobił błąd, musi za niego zapłacić. Powiedział, ze bardzo mu przykro, iż nie będzie się więcej ścigał i że wróci do pracy w swoim mieście. Byłem przybity, kiedy to usłyszałem.”

Espargaro przypomniał podobny incydent z przeszłości – z udziałem Fonsiego Nieto i Toniego Eliasa w klasie 250ccm w 2004 roku. Tamto wydarzenie rozeszło się po kościach. „Czasy się zmieniły, kary muszą być bardziej surowe, aby czegoś uczyły, ale dajcie spokój.” – powiedział Espargaro, argumentując, że to wydarzenie nie powinno przekreślać kariery Fenatiego. „To wyścig, to sport. Zrobił błąd, być może dwa wyścigi zawieszenia to było za mało.”

Kliknij, aby pominąć reklamy

„Zawodnicy w przeszłości robili gorsze rzeczy, oglądaliśmy gorsze obrazki w każdy weekend i nic się nie działo. Jeśli nadal tak by robił, oznaczałoby to, że niczego nie zrozumiał. Wtedy można by go wykluczyć definitywnie. Jorge Lorenzo powiedział mi kiedyś coś, co mi się spodobało – że kiedy był młody, wciąż robił głupie rzeczy. I kiedy karano go wykluczeniami na jeden wyścig, w końcu się zmienił i nie robił już nic złego.”

„Więc może trzeba było podjąć jakąś szokującą decyzję, ukarać go wykluczeniem do końca sezonu. Jestem pewien, że po tym by się zmienił. Nie mam problemu z tym, że kiedyś mógłby przyjść do MotoGP. Mieliśmy tu gorszych zawodników.” – zakończył.

Źródło: motorsport.com

Kliknij, aby pominąć reklamy

Czy uważasz, że Fenati powinien dostać szansę powrotu w tym roku do Moto2?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

komentarze 22

  1. Jak Carmelo wyczuje, że na kontrowersjach z Fenatim da się zarobić, to Romano wróci do serii szybciej niż się wszystkim wydaje.

  2. „Zawodnicy w przeszłości robili gorsze rzeczy, oglądaliśmy gorsze obrazki w każdy weekend i nic się nie działo”

    Sorry, ale nie… wciskanie przy dużej prędkości hamulca na prostej rywalowi to kryminał w tym sporcie, kara musiała być bardzo surowa bo co dalej? Nie wiem jak Wy, ale ja nie chcę oglądać gości co im do głowy przychodzą takie pomysły na torze…

  3. popieram wypowiedź #41 :):):) wcześniej juz pisalem, ze ten młody chłopak nie zasługuje na te pomyje, ktore są na niego wylewane :( owszem ma klopoty z psychiką i nie jest to pierwszy jego wybryk i z pewnoscia należy mu sie odpoczynek od ścigania, ale to bardzo szybki i utalentowany czlowiek, ktory powinien mieć szanse powrotu kiedy zrozumie jakie błędy popelnił:) pisanie o nim morderca, idiota … itp jest nieuzasadnione, w szczegolnosci przez osoby, ktore nigdy nie zbliżyly sie nawet do takiego poziomu sportowego jak on, badź nigdy w ogole nie siedzialy na motocyklu :( to są profesjonalisci, nacisniecie tego hamulca bylo glupie i niebezpieczne, ale nie do tego stopnia, zeby nazywac to usilowaniem zabojstwa jak pisali niektorzy, rownie dobrze, mozna tak samo obwiniac dyrektora wyscigu, ktora pozwala sie scigac ponad 200 km /h w deszczu :) Vale w 2015 kopnął w hamulec #93 , ten sie przewrocil i nikt nie nazywal wtedy Valentino mordercą ??? :) jeszcze raz powtorze, ze zdecydowanie neguje zachowanie Romano, ale zdecydowanie uważam tez, że nie zasłużył on sobie swoja postawą na aż tak bardzo krytyczna ocenę, pzdr

    • Przecież widać, że Fenati nie wyciąga żadnych wniosków i niczego się nie uczy. Mało tego jego zachowanie eskaluje. Najpierw kopniak i zgaszenie motocykla Ajo, teraz ten głupi manewr. Naprawdę tyle jest wart jeden Fenati by psuć pozostałych zawodników poprzez brak kary? Zdaję sobie sprawę z tego, że w dzisiejszym medialnym świecie dochodzi często do takiego polowania na czarownicę, ale Fenati nie ma nic właściwie na swoją obronę. Co też on sobie myślał, że kamery tego nie nagrają? Że to nie pójdzie w świat? Pretensje może mieć do siebie, a dla całego świata lepiej się stało, że dostał surową lekcję tego, że jak są czyny to są i konsekwencje. A nie, że potrzebuje jedynie psychologa.

  4. Bądźmy szczerzy grzeczni chłopcy nie robią kariery w tym sporcie.
    Fenati taki nabuzowany karakan i przerost formy nad treścią która ewidentnie mu przeszkadza w osiągniu wyników.

  5. Gdyby Fenati był tylko „nieokrzesanym” i zadziornym zawodnikiem to na pewno nie wyleciałby z VR46. Gdyby bowiem widzieli, że jego szaleństwo psychiczne da się jednak okiełznać to jestem na 100 % pewna że nie pozbyliby się takiego zawodnika. Fenati jednak pokazuje że szaleństwa i idiotyzmu jest w nim więcej niż talentu sportowego dlatego ja osobiście zgadzam się ze wszystkimi sankcjami jakie go spotkały. Albo powiem raczej jakie sam sobie zgotował. Każdy jest kowalem swojego losu (wyświechtane ale prawdziwe).

  6. Rozumiem przez to, że gość który podjeżdża do drugiego zawodnika i przy ogromnej prędkości wciska mu hamulec nie jest „dużym” zagrożeniem. Ale juz kierowca z niższej klasy wyścigowej, który wystartował w zastępstwie za innego kontuzjowanego zawodnika był „ogromnym” zagrożeniem dla wszystkich zawodników na torze?

  7. Mówi Cyt; Mieliśmy tu gorszych zawodników.” chyba nie mieliśmy tylko mamy. I tym zawodnikiem pod względem poruszania się po torze jest A Espargaro.

  8. Owszem to dobry szybki zawodnik, kilka naprawde dobrych wyscigow odjechal, ale mimo to zgodze sie z Kasia i powtorze raz jeszcze ” jego debilizm przerasta jego talent

  9. Moto GP robi się coraz bardziej cipowate. Wszystko bo no właśnie niestety cyt ,,Czasy się zmieniły, kary muszą być bardziej surowe, aby czegoś uczyły… przez takie cipki m.in jak ten cały Aleix. Nie pamiętam wcześniejszych lat, ale lata 2000-2010 były bardzo dobre. A teraz? Na 93 jest przyjemnie popatrzeć i Lorenzo teraz bo wcześniej to taka maruda była choć jeździł b.dobrze. Valentino zawsze się miło ogląda choć nie sprawia mi to frajdy jak dojeżdża tylko wyścigi ale dobrze że jeszcze jest. No i Zarco i Iannone dodaję do tej trójki. reszta to tło i brak jajec w porównaniu do tych 5 i zawodników z tamtych lat. I będzie coraz gorzej jeśli chodzi o walkę na torze. A Fenati również myślę że wróci aby ucichnął Ci wszyscy tzw bezpieczni ludzie. Bo głupotą jest to co o nim się mówi. Chłopak wybrał zły sposób aby dać komuś nauczkę na torze ale może się jeszcze nauczy.

  10. Ciekawa jestem, jak bardzo wyrozumiały byłby Aleix Espargaro, gdyby to jego hamulec został w ten sposób wciśnięty…

  11. Ta espargaro pierwszy mazgaj o każdą pierdole a nagle taki wyrozumiały, to jest sport dla opanowanych ludzi a nie dla czubkow po ktorych nie wiadomo czego sie spodziewać

  12. kiedys Biagi zrobil gorsza rzecz Rossiemu i nie dostal zadnej kary

  13. Tez mnie to zastanawia,zaraz go vale i tak wyprzedzil i pokazal miedzynarodowy znak pokoju. To moge tylko wytlumaczyc jak to mowila moja św. Pamieci babcia ” co wolno wojewodzie…

  14. Dla niektórych wciśnięcie hamulca to chyba jak próba zabójstwa. Przecież on wcisnął go delikatnie. Nic się nie stało ( też z kolegami się tak bawimy i to na ulicy). Owszem kara powinna być i to surowa, tak samo jak za kopniecie kogoś, ale bez przesady.

  15. Bo swiat zdebilnial już do granic możliwości.
    Siedzimy przed ekranami i przy byle okazji hejtujemy co się da….
    W tym szaleńczym pędzie zniszczono człowieka. Bo to jest człowiek i czyjeś życie o czym często zapominamy.
    Tak samo jego zespoły i obecny i przyszły w imię poprawności politycznej i przypodobania się tłumowi odesłali gościa do domu.
    Oczywiscie, ze zrobił głupotę i nic go nie broni, kara powinna być.
    Chłopak jest młody i cholernie ambitny niestety przy tym głupi.
    Ale kończyć gościa? Serio chcecie oglądać same Pedrosy w padoku?
    Pamietam Lorka z początku kariery…. jego to powinni przynajmniej zastrzelić. Ech,

  16. Prawda też jest taka, że złą robotę zrobili sędziowie zawieszając go tylko na dwa wyścigi. Myślę, że tak łagodna kara spotęgowała oburzenie. Pisałem wcześniej, że wg mnie powinien dostać zawieszenie na rok lub dwa. Np. pierwszy rok kary bezwarunkowy, drugi w zawieszeniu. Roczna przerwa nie oznacza zakończenia kariery, a jednocześnie powinna przeciwdziałać podobnym zachowaniom w przyszłości.

    Czyn innym jest ostra walka na torze, a czym innym podjechanie z premedytacją i naciskanie hamulca przy pełnej prędkości, tym bardziej że nie pierwszy raz go poniosło.

    Jest też druga strona medalu. Wszyscy pamiętają kopnięcie i wyrzucenie z toru MM przez VR. Może właśnie dlatego sędziowie są tak łagodni. Jeśli daliby drakońskie kary innym zawodnikom, to czy mogliby zastosować taryfę ulgową wobec gwiazd, gdy zachowają się w podobny sposób. Co by nie mówić „wykopanie” zawodnika z toru od wciśnięcia hamulca aż tak bardzo się nie różni (choć stawka, o którą jechał VR, była zdecydowanie odmienna).

    Jeśli MM, JL, czy Rossi zrobiłby to samo, co Fenati, to jak powinni zachować się sędziowie? Dożywotnia dyskwalifikacja, jak niektórzy sugerują wobec Fenatiego? Przecież wszystkich należy traktować równo… Łatwiej gwiazdom dać czarną flagę, przesunąć kilka pozycji, zawiesić na wyścig lub dwa, niż dyskwalifikować na lata.

    • Przecież natychmiastowa dyskwalifikacja + 2 wyścigi to łącznie 3 wyścigi bez punktów. Dla zawodnika który ma ambicje i walczy o czołowe miejsca to jest tragedia a nie delikatna kara. Zachował się głupio ale wg mnie kara była odpowiednia za takie zachowanie. ( inaczej można by rozpatrywać to że to recydywa)

      • Wg mnie należy to oceniać jako recydywę. Głupio to się zachował poprzednio wyłączając przeciwnikowi moto, ale wtedy nie było to niebezpieczne. Teraz było to przy znacznej prędkości, więc nie tylko głupie, ale i niebezpieczne.

        Wysokość kary to temat dyskusyjny. Dla mnie takie zachowania nie są do przyjęcia. Co by było, gdyby każdy tak reagował? Mielibyśmy jatkę niczym w grach komputerowych. Dwa wyścigi, to się traci z byle kontuzji, a np. dla zawodnika ze środka stawki nie byłoby to bardzo odczuwalne.

        Inną sprawą jest nagonka na Fenatiego. Powinien być ukarany, zawieszony na x czasu i na tym należałoby poprzestać. Jak ktoś by chciał go zatrudnić po odbyciu kary, to proszę bardzo.

        Przy dwóch wyścigach zawieszenia za miesiąc mógłby być na torze i znów by wrzało.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
120 zapytań w 1,329 sek