Home / Moto2 / Moto3 / Finisz bez kontaktu z motocyklem, czerwone flagi – zmiany przepisów w MotoGP

Finisz bez kontaktu z motocyklem, czerwone flagi – zmiany przepisów w MotoGP

Wprowadzone zostały zmiany w kilku przepisach w kategorii MotoGP oraz klasach juniorskich – Moto3 i Moto2. W piątek na spotkaniu Komisji Grand Prix ogłoszono, że zmodyfikowany zostaje przepis o finiszu zawodnika bez kontaktu z motocyklem., a także dopuszczanie zawodników do restartu wyścigów.

Wcześniej przepisy jednoznacznie mówiły, że zawodnik aby zostać sklasyfikowany, musi podczas przekraczania linii mety być w kontakcie ze swoim motocyklem. Były jednak sytuacje, że zawodnicy wpadali na linię mety osobno z maszyną, np. w przypadku incydentu zakończonego upadkiem. Taka sytuacja skutkowała brakiem sklasyfikowania. W 2017 roku było tak w Assen, gdy Bo Bendsneyder stracił 10 miejsce w Moto3 wskutek upadku na finiszu.

Teraz finisz zawodnika będzie uznany wtedy, gdy zarówno zawodnik, i motocykl przekroczą metę, ale nie muszą zrobić tego w jednym momencie. Jeśli np. na metę pierwszy wpadnie motocykl, to za finisz uznawany jest moment, gdy po nim linię mety dotknie którąkolwiek częścią ciała zawodnik – lub na odwrót. Najważniejsze, aby metę dotknął i motocykl, i zawodnik, niekoniecznie razem.

Kliknij, aby pominąć reklamy

Inna zmiana dotyczy zawodników, zdolnych do wznowienia wyścigu po czerwonej fladze. Do tej pory było tak, że zawodnik w momencie wywieszenia czerwonej flagi musiał być „aktywny”, czyli uczestniczyć w wyścigu.  Przepis ten sprecyzowano.

Teraz zawodnik będzie uznany za aktywnego jeśli będzie jechał na torze, próbował naprawić/uruchomić motocykl, wracał na tor, albo po prostu wróci do garażu. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że to sędziowie będą mieć decydujące zdanie, czy takiego zawodnika faktycznie można uznać za „aktywnego”.

Wreszcie, zmieniono nieco przepisy punktów koncesji, które „karzą” zespoły za zdobywanie miejsc na podium. Teraz okres „kasowania” tych punktów będzie dwuletni. Ma to wpływ jedynie na KTM, który zdobył jeden taki punkt za trzecie miejsce w Walencji. Suzuki zdobyło już sześć punktów w minionym roku, a więc za rok nie będzie mogło korzystać z przywilejów, które będą poza KTM przysługiwać również Aprilii.

Kliknij, aby pominąć reklamy

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

komentarze 3

  1. „Najważniejsze, aby metę dotknął i motocykl, i zawodnik, niekoniecznie razem.”

    Teraz można będzie spacerkiem do mety, a moto na lawecie ;-)

  2. „W GP Walencji we wznowieniu nie mógł wziąć udziału Bradley Smith, który zaliczył upadek, ale po pięciu minutach od wywieszenia wrócił do alei serwisowej i byłby w stanie dalej jechać. Ale przepisy to uniemożliwiły.”
    Smith wznowił wyścig i zajął 8 miejsce w ostatnim GP.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
93 zapytań w 0,798 sek