Home / MotoGP / Gigi Dall’Igna nowym szefem Ducati Corse! Co z zespołem ART?

Gigi Dall’Igna nowym szefem Ducati Corse! Co z zespołem ART?

Dotychczasowy szef Aprilia Racing, Luigi Dall’Igna, przenosi się do konkurencji – został ogłoszony oficjalnie nowym menedżerem sportowego działu Ducati Corse, a więc zastąpi na tym stanowisku Bernharda Gobmeiera, wcześniej pracującego w WSBK dla BMW, który teraz przejdzie do koncernu Volkswagena.

Gobmeier na swoim stanowisku wytrwał jedynie 10 miesięcy. Zastąpił na nim wieloletniego szefa Ducati, Filippo Preziosiego. Był to jeden z etapów gruntownej reorganizacji sportowego działu w Ducati.

47-letni Dall’Igna był postacią, która odegrała kluczową rolę w sukcesach Aprilii w World Superbike, na czele z dwoma tytułami mistrza świata dla Maxa Biaggiego. Włoska marka wygrywała również tytuły w kategorii producentów. Swoją posadę w Ducati zachowa Paolo Ciabatti, szefujący projektowi w MotoGP. Jego bezpośrednim przełożonym będzie właśnie Dall’Igna. Nowa struktura Ducati Corse wejdzie w życie z dniem 1 listopada.

Obecny sezon dla Ducati jest katastrofą jeśli chodzi o wyniki zarówno w MotoGP, jak i World Superbike. W grand prix Andrea Dovizioso i Nicky Hayden nie zdołali ani razu zameldować się na podium. Z kolei w WSBK nowe Panigale 1199R w wersji przeznaczonej dla tej kategorii nie pozwala na nawiązanie walki z czołówką tej serii, do tego najlepszy zawodnik – Carlos Checa – po sezonie pełnym kontuzji nie wystartuje już w tym roku.

Nie wiadomo, co odejście Dall’Igny z Aprilii oznacza dla zespołu Aspar, ale jest bardzo prawdopodobne, że plany zbudowania motocykla fabrycznego legną w gruzach. Jorge Martinez przyznał w wywiadzie dla gpone.com, że w Malezji może zostać podjęta decyzja o zakupie prototypów Hondy w wersji produkcyjnej, które zastąpiłyby dotychczas stosowane maszyny CRT, stworzone na bazie Aprilii RSV4 z WSBK, choć do tej pory wydawało się, że dalsza współpraca obu podmiotów nie podlega wątpliwościom.

Zespół ART jest również coraz bliżej podpisania umowy z Nicky’m Haydenem. Martinez zdradził także, że nie jest wykluczony zakup motocykli od Ducati.

AUTOR: sd

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOSP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

komentarze 3

  1. Hmmm czy dlatego Aleix chce tak bardzo zwiać od Aspara? :)

  2. To ten Pan musi być wyjątkowo wyjątkowy, skoro od razu legną w gruzach plany Aprilii odnośnie CRT, Ducati rozkłada dywan, jak dla jakiegoś króla, a i cała fabryka z Noale zostanie unicestwiona.

  3. Tak. Ten pan jest wyjątkowy. Wreszcie Ducati wykonało jakiś sensowny ruch i tym samym pojawia się szansa na stworzenie konkurencyjnej maszyny.
    Cóż, mieli dwa wyjścia – zapłacić Stonerowi pierdyryliony euro żeby jeździł u nich przez najbliższych dwadzieścia lat, albo zatrudnić kogoś, kto przygotuje całkiem nowy motocykl, który będzie do ogarnięcia przez wszystkich tych, szalenie przecież utalentowanych, ale nie absolutnie wybitnych (jak Casey) kierowców.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
82 zapytań w 0,748 sek