Home / MotoGP / GP Finlandii może odbyć się dopiero w 2020 roku

GP Finlandii może odbyć się dopiero w 2020 roku

Niewykluczone, a właściwie bardzo prawdopodobne jest, że w roku 2019 nie odbędzie się jeszcze GP Finlandii na powstającym KymiRingu. Budowa toru nie przebiega zbyt szybko i organizatorzy MotoGP chcą dać Finom więcej czasu na odpowiednie przygotowania, nie nakładając na nich presji czasowej. Pierwotnie GP Finlandii było zaplanowane na 2019 rok.

Wszystko wskazuje na to, że budowa odbędzie się etapami i pierwsze grand prix odbędzie się po prostu na torze, który nie ma jeszcze pełnej, planowanej wcześniej infrastruktury. Tak było niegdyś z GP Argentyny. Centrum prasowe przez rok może mieścić się w budynku tymczasowym, podobnie jak biura czy restauracje.

Kliknij, aby pominąć reklamy

Organizatorzy GP Finlandii liczą na to, że przyciągną wielu fanów z nieodległej Rosji. Czynnikiem, który ma zachęcić do przyjścia na wyścig samych Finów są oczywiście lokalni zawodnicy, choć nie wiadomo, czy Mika Kallio, który obecnie startuje z dzikimi kartami dla KTM, będzie za trzy lata kontynuował karierę, jako że już teraz jest jednym ze starszych w stawce zawodników.

Są jednak inni: w Moto3 startuje Patrik Pulkkinen, a do World Supersport przebojem wszedł Niki Tulli, obecne jeżdżący na motocyklu Yamahy. Niewykluczone, że już wkrótce zobaczymy go w Moto2.

Kliknij, aby pominąć reklamy

AUTOR: sdnowy

Fan sportów motorowych każdego rodzaju – w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

komentarzy 5

  1. To było baaardzo łatwe do przewidzenia, niemal zawsze, gdy jest mowa o dołączeniu do kalendarza nieistniejącego jeszce toru (lub, o zgrozo, podpisany jest już kontrakt), to ten tor nawet nie jest potem ukończony. Jeśli Finlandia liczy, że przyciągnie wiele osób z Rosji, to nie lepiej zorganizować to na torze w Moskwie? Chyba że kosa Dorny z Rosją nadal trwa ;)

  2. Dobrze że Dorna nie lubi się z Rosją bo to dziki, skorumpowany, bestialski i zakłamany kraj jest.
    Już to że F1 się tam odbywa bardzo mnie denerwuje.

    A jeśli chodzi o GP Finlandii to czemu nie liczą oni na to że przyciągną kibiców ze Skandynawii, Polski, Litwy, Łotwy, Estonii. Byłam w Finlandii bardzo bardzo dużo razy. Mam tam mnóstwo przyjaciół i powiem wam, że Finowie jako naród rusków nie lubią bo zbyt wielu krzywd od nich doznali. Skąd ta informacja że organizatorzy GP Finlandii liczą na przyciągniecie rusków. Może organizatorzy są spoza Finlandii ? Pojedźcie do Finlandii i zobaczcie jak ten naród nie cierpi rusków. Po co więc mieliby „pod ruskich” organizować MGP Finlandii ? Kompletnie dziwna informacja.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
28 zapytań w 0,843 sek