Home / MotoGP / Honda wciąż nie pokazała telemetrii z Sepang. Rossi ironizuje

Honda wciąż nie pokazała telemetrii z Sepang. Rossi ironizuje

Wideo: Rossi wyrzuca Marqueza w GP Malezji

W tym tygodniu, po wyścigu o GP Walencji, Honda zamierzała przedstawić dowody na to, że w GP Malezji Valentino Rossi kopnął Marca Marqueza, powodując jego upadek. Także i tym razem jednak nie udało się tego zrobić. Japoński zespół przychylił się do próśb federacji FIM oraz Dorny, zarządzającej MotoGP.

“Przykro mi, tym razem też nie możemy was uszczęśliwić. Tym razem jednak to nie nasza decyzja, to FIM i Dorna poprosili, by nie dolewać oliwy do ognia. Respektujemy fakt, że to oni rządzą tym sportem. Tak jak wcześniej mówiliśmy, prędzej czy później chcemy przedstawić te dane.” – mówił Livio Suppo z HRC. Wcześniej o kopnięcie Marqueza oskarżał Valentino Rossiego Shuhei Nakamoto, stojący na czele zespołu.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Sędziowie, którzy karali Rossiego za wywożenie Marqueza poza tor, nie dopatrzyli się aż tak rażącego faulu na Hiszpanie.

Co na to Rossi? “Jestem ciekaw danych z telemetrii Hondy. Oj, nie pokazali jeszcze tego? To dziwne!” – ironizował włoski zawodnik w wywiadzie dla włoskich mediów. “Chciałbym przekonać się, jak chcą zademonstrować dzięki telemetrii to, że go kopnąłem. Trzeba by ich zapytać. Biedacy, chcieli to pokazać, ale dla dobra wyścigów motocyklowych tego nie zrobili…”

Kliknij, aby pominąć reklamę

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

komentarzy 15

  1. Zdjęcie profilowe przemb

    Coś mi sie wydaje że ten Marc z Honda zniszczą tego Valego do reszty na koniec kariery. Bawią się nim dalej a on to przeżywa i dalej tkwi w minionym sezonie. Nie wróży to dla niego nic dobrego niestety.

  2. Zdjęcie profilowe Shogun

    To może zanim Honda wrzuci dane z telemetrii, ja wrzucę zdjęcie Hondy Marqueza, a dokładniej jej kluczowego fragmentu:

    http://www.autoevolution.com/news/marc-marquez-and-dani-pedrosa-s-2015-honda-rc213v-motogp-bike-high-res-picture-bonanza-photo-gallery-91861.html#agal_24

    Przypominam, że zdaniem samej Hondy do upadku doszło z powodu “przypadkowego wciśnięcia hamulca”.

    Mogę być nieco nieobiektywny, ale moim zdaniem Marquez celowo kładł się na Rossiego, żeby go wyglebić (nie miał nic do stracenia). Dlatego celowo zblokował przednie koło.

  3. Zdjęcie profilowe Mefisto

    Niestety, ale smród tego sezonu pozostanie na zawsze. A szkoda, bo do GP Malezji sezon był epicki. Coś jak sezon 2007, kiedy McLaren dostał DSQ za posiadanie dokumentacji Ferrari. Oby więcej nie doszło do tego typu sytuacji.

  4. Zdjęcie profilowe Repsol84

    Czy ja wiem kto wiecej stracil? honda reputacje czy Rossi tytul? no nie wiem co bym wolal

    Teraz to sie juz nie dojdzie prawdy wiec niech zostanie jak jest i tyle bylo minelo sezon 2016 wielkimi krokami idzie

  5. Zdjęcie profilowe HammerMen

    Jeśli Honda wyeliminuje problemy obecnego sezonu to absolutnie Marquez będzie nie do tknięcia i Lorenzo choćby wychodził z siebie i stawał obok nie da rady Marcowi… Widać to już teraz gdy Marc dostał łagodniejszy silnik czasy były lepsze choć mniej stabilne… A Rossi może i bawi się dobrze i ma fejm. ale jeśli Yamaha będzie grzać się na fejmie Rossiego to Yamahę będą znowy czekać lata zanim przełamana zostanie hegemonia Hondy. Rossi młodszy nie będzie Po Lorenzo widać że wyścigi stają się naprawdę wymagające pod względem kondycyjnym i z tego powodu twierdzę że Lorenzo nie będzie tak długowieczny jak Vale. Marquez wchodzi w wiek najlepszy dla sportowca (23-28) a Honda będzie w ogóle mistrzem jeśli zajumają Yamasze i Ducati Vinalesa bo chłopak maprawdę potrafi jeździć tyle że nie miał takiej szansy jaką dostał Marquez gdy od razu wsiadał na Repsola.

    • Zdjęcie profilowe polerst

      Akurat w 2013 Lorenzo na słabszej maszynie potrafił sobie radzić z Marquezem, także nic przesądzonego ;)

      • Zdjęcie profilowe fallout84

        Ale w 2013 Mareczek był debiutantem, który dopiero co uczył się nowej maszyny

      • Zdjęcie profilowe polerst

        Niby tak, ale wszyscy już zachwycali się w drugiej połowie sezonu jego jazdą, a Lorenzo jednak na maszynie, która traciła i na prostej, i na hamowaniach, potrafił odpowiedzieć mocnym akcentem, jak w Silverstone, Australii, Walencji i paru innych :)

      • Zdjęcie profilowe HammerMen

        Na Silverstone Marquez jechał po dzwonie z WUP W Australii Marquez zapomniał jak się liczy do 10… a cała reszta Lorenzo przegrał tytuł w Assen a w 2014 wszyscy dostali równo po tyłkach

      • Zdjęcie profilowe polerst

        HammerMen – na Silverstone mimo wszystko walczył do końca i to Lorenzo ładnie go objechał w bodajże przedostatnim zakręcie, chyba, że masz na myśli, że “w pełni zdrów” uciekłby Lorenzo wcześniej? :D Rok później tego raczej nie zrobił, mimo że Lorenzo nie pasowały opony, swoja forma/waga, itd.
        A co do Australii – wyjazd z boksu Marqueza osobiście bardzo mi się podobał :D
        i to chyba dowód na to, że w 2013 nastąpiła metamorfoza Lorenzo (oczywiście psychiczna), nie bał się już walczyć, to był najostrzejszy Jorge jakiego widziałem; nawet gdyby Marqueza nie zdyskwalifikowali, to wątpię, żeby dogonił Lorenzo – po tej “kolizji” spadł za Pedrosę jeszcze;

        Ale zgodzić się można, że tytuł sobie przegrał w Assen

    • Zdjęcie profilowe rafalgsxr

      Nie wiem czy w przyszłym sezonie Marquez będzie taki mocny, a to przez przednie nowe opony po testach zawodnicy mówili że trzeba hamować na wyprostowanym motocyklu bo inaczej opona zaczyna puszczać, a jak wiemy MM lubi bardzo mocno hamować w złożeniu. Ale to też takie gdybanie bo może jeszcze Micheliny znacznie się jeszcze zmienią do początku sezonu

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
44 zapytań w 0,818 sek
Zamknij
Zapraszamy na nasz Fanpage!