Home / MotoGP / Honda z nowym silnikiem i zawieszeniem – Ducati tylko z poprawkami

Honda z nowym silnikiem i zawieszeniem – Ducati tylko z poprawkami

W zbliżającej się wielkimi krokami rundzie o GP USA Honda wykorzysta nowe podwozie oraz silnik. Były one testowane ostatnio tuż po włoskiej rundzie MotoGP na Mugello i pierwotnym ich przeznaczeniem miał być sezon 2013. Nowe części tak przypadły do gustu Daniemu Pedrosie, że na jego życzenie zostaną użyte już w połowie tego sezonu. Casey Stoner, mimo wielu problemów z chatteringiem, nie był aż tak optymistycznie nastawiony do nowej maszyny, dlatego w jego przypadku podwozie pozostanie niezmienione. Australijczyk otrzyma tylko nową jednostkę napędową.


Honda Racing Corporation ciężko pracowała w Japonii, by dostarczyć nam nowy silnik i trochę części ostatnio testowanych. Mamy nadzieję na trzy suche sesje tak, by wykonać przy nich trochę roboty. Chcemy być konkurencyjni w niedzielę, ale musimy poczekać, aż w końcu wyjedziemy na tor.” – mówił jeszcze przed udaniem się do USA Casey Stoner. Australijczyk przyznał też, że na lewoskrętnych torach nie ma aż tak dużych kłopotów z chatteringiem, i to było głównym powodem nieskorzystania z nowego podwozia, które przygotowała Honda.

Nieco inaczej wygląda sytuacja w zespole Ducati. Bolońska stajnia miała nadzieję na jak najszybsze przygotowanie nowego silnika, na który naciskał zwłaszcza Valentino Rossi. Włoch miał jednak bardzo nieudane ostatnie testy powyścigowe na Mugello – zaliczył m.in. wywrotkę spowodowaną błędem w oprogramowaniu ECU. Ducati przywiezie kilka drobnych ulepszeń w zawieszeniu, elektronice i w silniku, będą to jednak bardzo nikłe zmiany względem tych, jakie poczyniła Honda. Na razie Valentino Rossi i Nicky Hayden będą musieli poczekać na zupełnie nową jednostkę napędową. Ducati niedawno przyznało też, że tempo przy wprowadzaniu nowego silnika zależy od współpracy z dostawcami.

„Na Laguna Seca będziemy mieć kilka poprawek, które testowaliśmy na Mugello. Potem czeka nas jeszcze kilka ulepszeń. Kontynuujemy pracę z ustawieniami, które wypacowaliśmy w ostatnich kilku wyścigach, w taki sposób jak sugerowali to zawodnicy.” – przyznał Vittoriano Guareschi, szef zespołu Ducati. „Dwie kolejne rundy w USA są bardzo ważne dla Nicky’ego, Vale z kolei był blisko podium na Mugello, ale musimy dać mu możliwość lepszej efektywności w kwalifakcjach.”

AUTOR: sd

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOSP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
20 zapytań w 0,734 sek