Home / MotoGP / Jonas Folger chce jeździć jak Lorenzo

Jonas Folger chce jeździć jak Lorenzo

Wideo: Jonas Folger odpowiada na 10 ważnych pytań

Debiutujący w MotoGP Jonas Folger przyznał, że jego celem jest nauczenie się sposobu jazdy, jaki prezentuje Jorge Lorenzo. Młody niemiecki zawodnik na testach posezonowych miał okazję podpatrzeć jak Hiszpan jeździ na maszynie Ducati.

„Nie szukałem nikogo, za kim mógłbym jeździć, ale pojawiła się w pewnym momencie szansa, abym jechał za Jorge, co było bardzo interesujące. W tamtej chwili miałem na koncie większą liczbę okrążeń i normalnie by mi odjechał, ale wtedy nasze czasy były podobne. Mogłem zobaczyć inny sposób, w jakim on jeździ na motocyklu.” – powiedział Folger, który w tym sezonie będzie startował na Yamasze, jakiej do poprzedniego roku dosiadał Lorenzo. Styl, jaki prezentuje Hiszpan, jest więc ściśle związany z japońską maszyną.

Kliknij, aby pominąć reklamę

„Jest zawodnikiem jeżdżącym bardzo płynnie. Ja wciąż muszę się uczyć takiej jazdy. Właśnie o tym wciąż przypomina mi szef mojej załogi – aby jeździć płynnie. Zwykle, by pojechać szybciej, hamujesz później i wcześniej odkręcasz gaz. Ale na tym motocyklu jest inaczej. Ciężko jest nastawić się na płynną jazdę. Obecnie to najtrudniejsza rzecz.” – dodał.

„Sposób, w jaki zamykasz przepustnicę i w jaki jeździsz na motocyklu jest zupełnie inny. Moto2 i Moto3 w porównaniu do tego to zupełnie różne rzeczy. Największym zaskoczeniem było to, jak gładko może jeździć ten motocykl z tak wielką mocą i szybkością. W porównaniu do Moto2 jest o wiele mniej niestabilności. Musisz nim jeździć płynnie. Gdy brakuje stabilności, czasy się pogarszają.” – zakończył, porównując motocykle różnych klas.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Źródło: autosport.com

AUTOR: sdnowy

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

komentarzy 10

  1. Zdjęcie profilowe Laventino46

    Ja z kolei chciałbym jeździć jak Jonas Folger ;)

  2. Zdjęcie profilowe opeth

    A ja bym chciał jeździć jak Laventino46 :D

    • Zdjęcie profilowe polerst

      Cholera, uprzedziłeś mnie :D
      Z kolei ja bym chciał w ogóle jeździć!

    • Zdjęcie profilowe duchu11

      Na dobry początek : kup skuter, znajdź mało rozgarniętą grubą fankę i „szturchaj” ją od czasu do czasu w pośpiechu i w towarzystwie kumpla siedzącego z tyłu na kanapie.

      • Duchu11 to zawsze musi jakąś szpilę wsadzić :-))

        Polerst – z wpisu wnioskuję że jeszcze nie masz moto. Jeśli jednak bardzo tego będziesz chciał to w końcu uzbierasz na to moto. Musisz tylko konsekwentnie do tego dążyć. A gdybyś nie wiedział jakie moto kupić albo gdybyś chciał jakieś porady na temat jakiegoś to zachęcam cię abyś zadał te pytania na naszym forum a na pewno ktoś kto ma lub miał doświadczenie z danym modelem moto coś ci podpowie, doradzi. Uwierz mi że przed zakupem warto jest zasięgnąć opinii. Nie kupuj w ciemno bo możesz nieźle wtopić.

      • Zdjęcie profilowe polerst

        @kasiakowalska – dziękuję za pomoc :) kasy już trochę odłożonej mam, prawka jako takiego nie mam, mam prawo jazdy B już prawie 3 lata i na tej zasadzie chcę jeździć 125-ką (niedawno była zmiana przepisów umożliwiająca to), jaki motocykl to będzie, to jeszcze nie wiem, ale używany, bo na nowy raczej mnie nie stać :D

      • @polerst – zrób prawko na motor. Koniecznie – bo im szybciej je zrobisz tym lepiej dla ciebie. Zobaczysz że jak kupisz pierwszy motor (oczywiście nie ma w tym nic złego jeśli będzie używany ale w dobrym stanie) o poj. 125cm3 to stosunkowo szybko zaczniesz się rozglądać za czymś większym i mocniejszym – ale wówczas bez prawka ani rusz :-((
        Trzymam kciuki – a Ty się postaraj !!! :-))))

      • Zdjęcie profilowe polerst

        @kasiakowalska – jeśli będzie tak jak mówisz, to na 2018 będę chciał na pewno prawko A2 zrobić, ale póki co, chcę 125-kę i zobaczyć jak to jest :)

      • @polerst – CHCIEĆ to MÓC. I tego się trzymaj !!!

    • Zdjęcie profilowe nygga

      Oczywiście w alternatywie możesz zawsze przejść do marudzenia, dąsania się i mieć pretensję do reszty świata i być pewnym że na 99% wszystkiemu winni są wszyscy poza tobą. A gdy zacznie padać deszcz nie wychodź z domu, bo zbledniesz lub wywiniesz orła.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
46 zapytań w 3,835 sek
Zamknij
Zapraszamy na nasz Fanpage!