Home / MotoGP / Jonas Folger opuści sezon 2018!

Jonas Folger opuści sezon 2018!

W sezonie 2018 nie zobaczymy w MotoGP Jonasa Folgera – Niemiec podjął pozornie szokującą decyzję o wycofaniu się ze startów z tym roku w Motocyklowych Mistrzostwach Świata. Pozornie, bowiem jak pamiętamy, zawodnik Tech 3 Yamahy cierpi na Syndrom Gilberta i nie czuje się ani fizycznie, ani psychicznie gotowy do takiego wyzwania. Zamiast tego chce w pełni skupić się na powrocie do zdrowia.

„Jestem niewiarygodnie rozczarowany mówiąc to, ale nie będę się ścigał w MotoGP w 2018 roku. Nie poczyniłem takich postępów, na jakie miałem nadzieję i na tym etapie nie czuję się zdolny do ścigania w MotoGP w 100 procentach. Chciałbym podziękować wszystkim zaangażowanym, zwłaszcza zespołowi Monster Yamaha Tech 3, Yamaha Factory Japan, Monster Energy, HJC, IXON, Forma Boots, Rudy Project. Mam nadzieję, że pewnego dnia powrócę. Chcę podziękować za niesłabnące wsparcie.” – przekazał za pośrednictwem strony internetowej Jonas Folger.

Kliknij, aby pominąć reklamy

Yamaha nie ma na razie pomysłu na zastąpienie niemieckiego zawodnika, który zakontraktowany był na dwa sezony – szef ekipy Tech 3, Herve Poncharal przyznał, że był zszokowany, gdy skontaktował się z nim menedżer Folgera, Bob Moore, i przekazał wieści o decyzji niemieckiego zawodnika. „W zupełności respektuję jego decyzję, mimo że trudno to przełknąć. Tak, będę próbował znaleźć rozwiązanie w postaci zastępstwa, ale to bardzo ciężka misja, bo wszyscy szybcy zawodnicy są już zakontraktowani.”

Kliknij, aby pominąć reklamy

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

komentarze 22

  1. Na tą chwilę widzę 3 zastępców tj. Duet KTMa z Moto2 czyli Oliviera i Binder lub bardziej prawdopodobne to że Rossi wymusi szybsze przejście Bagnali do MotoGP… W przejście zawodnika z fabrycznej Yamahy w WSBK też nie bardzo wierzę… no chyba że wróci Bradl ale po tym co pokazał w WSBK to jest to dość ciężkie zadanie.

  2. Tak, Oliveira lub Binder to byłby dobry ruch. Ja wolałabym Bindera bo w mojej opinii jest on lepszy od Oliveiry co oczywiście nie znaczy że Oliveira nie jest dobrym wyborem. A najfajniej byłoby gdyby wzięli Morbidellego ale to oczywiście mrzonki :-))

  3. Przykra sprawa.
    Szkoda kiedy dobry zawodnik ma takie problemy.
    Co do zastępców, to Oliveira i Binder są w RedBullu więc z jakiej paki mieliby iść do Monstera?
    To nie jest działalność charytatywna.
    Bardziej już biorę pod uwagę Bagnaię, albo jakaś tanią opcję z Moto2, typu Gardner czy Barbera albo Cortese, czy nawet kogoś z dwójki testowej Yamahy.
    W każdym razie Jonas będzie miał duże problemy żeby wrócić do MotoGP, jeśli w ogóle będzie go to interesowało.

  4. Wielka szkoda, Folger był takim nieoszlifowanym talentem, który potrafił pojechać naprawdę kosmiczny wyścig, szkoda!
    W jego miejsce widziałbym Bradla albo Reiterbergera. Ten pierwszy raczej i tak związany z Hondą.
    Bindera i Oliveirę raczej tam nie widzę, związani z innym „koncernem energetycznym” i nadziejami na wstąpienie w szeregi fabrycznego KTM-a w MotoGP. Może Bagnaia?

  5. Lekko mnie przytkało… nie spodziewałam się takiej decyzji, a przyznam, że od początku bardzo Jonasowi kibicowałam (nie tylko ze względu na uśmiech ;) ). Co do duetu KTM nie wierzę i nie widzę. Ich naturalną drogą powinna być kontynuacja Królewskiej w tej stajni. Na dobrą sprawę nie mam na świeżo pomysłu… nic nie pasuje idealnie, więc kierując się osobistymi sympatiami dałabym szansę Passiniemu, szkoda, ze dla Mira jest za wcześnie?… Martin… ale największą sensacją i poruszeniem byłoby obsadzenie młodego Marqueza. Taka abstrakcja, ale tak już bywa, jak do sezonu kawałek i człowiekowi się nudzi ;)

    • Też uważam że Passiniemu można by dać szansę. Ze względu na jego prawą rękę. To twardziel.

      • No robi robotę, a ten sezon naprawdę miał świetny. Poza tym jest już tyle lat w stawce. Za nim przemawia również to, że wystarczy kontrakt na rok, a gdyby Folger na 2019 zdecydował się wrócić miałby miejsce, choć przy takiej konkurencji, tylu młodych głodnych Królewskiej będzie naprawdę ciężko. Ja ze swojej strony bardzo chciałabym zobaczyć jakie rozwiązania zastosowaliby na motocyklu i jak wyglądałaby jazda Passiniego na takiej maszynie.

  6. Racja! KTM prawdopodobnie nie odda dwóch swoich zawodników z Moto2 a tym bardziej po tym co pokazali w zeszłym sezonie a zwłaszcza pod koniec. Więc faktycznie dobrą opcją zostaje Bagnaia bo reszta czołówki z Moto2 już albo jest w MotoGP albo chcąwalczyć o mistrzostwo Moto2. Zostaje może jeszcze jakaś opcja z WSBK lub WSS ale jak napisano wyżej raczej w to nie wierze chociaż fajnie by było zobaczyć dobrze radzącego sobie w MotoGP np. Sofuoglu albo kogoś z czołowej czwórki WSBK może Melandri??!! :D:D

  7. szkoda! przykro… Może kogoś z british sbk?

  8. Wielka szkoda… a pamiętam tę radość gdy dojechał drugi na Sachsenringu, a w pewnym momencie wyprzedził Marqueza i był pierwszy. Oby wrócił do zdrowia.

    A przy okazji – jeszcze potwierdzono że Kiefer Racing będzie mieć na 2018 tylko Aegertera.

  9. Po wycofaniu już pisałem, że jego choroba to nie takie hop siup. Niestety się potwierdziło. Ciężko będzie o kogoś sensownego na ten motocykl.

  10. Wpis usunięty przez moderatora.

  11. Yamaha ma jak zawsze problem z organizacja w zespole. Bo już jak w sezonie 2017 Folger chorował to mówiłem żeby zespół zaczął się rozglądać za nowym zawodnikiem. A teraz obudzili się z ręką w nocniku. Ale to nie pierwszy raz i podejrzewam, że nie ostatni.

  12. A może Axel Pons? Wcześniej były plotki na temat tego, że Sito chciałby mieć syna w MotoGp. Zabrakło miejsca w Moto2, więc jest wolny. Choć dla Tech 3 byłby to raczej strzał w kolano.

    • Obawiam się, że nawet Pons i jego sponsorzy nie dadzą rady załatwić tylu walizek z pieniędzmi. :/
      A Axel dobrze radzi sobie w roli modela na wybiegu i do kolorowych czasopism o modzie.

  13. Hi hi, będę znowu uszczypliwy, ale w trakcie sezonu 2017 oraz po informacji o przejściu wiecznie niespełnionego Folgera z moto2 mnóstwo było nieprzyjemnych dla niego opinii i komentarzy, tu na motoGP takze :). Oj, co on się nasłuchał – że nie zasłużył, że niczego nie zdobył, że jeździ mdło, że nie ma charakteru, że nie ma szans z zespołowym kolegą, itp itd. Było tego bez liku.
    A teraz nagle okazuje się że… nie ma nikogo równie zdolnego do obsadzenia tego miejsca :). Ha ha, dobre :).
    Myślę że jest mnóstwo zawodników, którzy mogą chętnie zmienić zespoły nie bacząc specjalnie na utracone pieniądze. Znaleźliby sie na pewno takze i eks-zawodnicy, którzy mają jakies doswiadczenia z motogp, a nawet kilku z tech3. Myślę też że jest mnóstwo zawodniĸów godnych posady w tech3 a nieznanych medialnie… Przypomne że Folger był niespełnionym i dość przeciętnym zawodnikiem z moto2, który niczym nie przekonywał za to regularnie demolował rosnące nadzieje. A tech3 to w koncu scisla czołówka stawki…
    Ja obawiam się ze pomimo „medialnych wypowiedzi na nie” to do tech3 przejdzie na ten sezon van der Mark… Czyli takie zachowanie status quo bo on ani nic nie wywalczy, ani nic nie pomoze Zarco, ale pozbiera jakies tam doswiadczenia i moze po kilku wyscigach przywiezie jakies punkty. Te teksty o tych niewiarygodnie duzych oczekiwaniach co do kolejnego sezonu wsbk sa dosc zabawne… Obym sie mylił a zespół znalazł jakiegoś mało znanego zawodnika który wywalczy sobie wynikami miejsce w zespole, moze jakiegos Japonczyka wyszperaja…

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
69 zapytań w 1,302 sek