Home / MotoGP / Jorge Lorenzo zadebiutuje w Race of Champions

Jorge Lorenzo zadebiutuje w Race of Champions

Świeżo upieczony mistrz świata sezonu 2012 Jorge Lorenzo weźmie udział w tegorocznych zawodach Race of Champions, tym razem rozgrywanych w Bangkoku. Impreza w Tajlandii zostanie rozegrana w dniach 14-16 grudnia. Hiszpan dołączy w ten sposób do innego – byłego – motocyklowego czempiona, Micka Doohana.

Na razie poza Doohanem pewny jest udział takich zawodników jak mistrzowie Formuły 1 Sebastian Vettel i Michael Schumacher, aktualny czempion IndyCar Ryan Hunter-Reay, mistrz australijskiej serii V8 Supercars Jamie Whincup oraz kończący motorsportową karierę David Coulthard – wicemistrz świata F1 i tegoroczny kierowca DTM.

„Rok 2012 był dla mnie rokiem fantastycznym i nie wyobrażałbym sobie lepszego sposobu na jego zakończenie niż rywalizacja z najlepszymi na świecie w Race of Champions. To będzie wielka przyjemność jak i wielkie wyzwanie, bo wezmę udział w ich własnej grze, ale dam z siebie wszystko, by wycisnąć co najlepsze z dodatkowej pary kół w pojazdach. Razem z Mickiem Doohanem będziemy chcieli pokazać, że radzoimy sobie także na czterech kołach. Mam nadzieję, że tak publiczność jak i my będziemy mieć dużo frajdy.” – powiedział Jorge Lorenzo, który nie jest „świeżakiem” jeśli chodzi o sporty samochodowe.  Hiszpan brał udział w wyścigach torowych za kierownicą Fiata 500 Abarth.

AUTOR: sd

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOSP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

komentarzy 7

  1. Bedzie można obejżeć zawody w TV? Ze 2 lata temu były na eurosporcie? A w tym roku są jakieś przecieki?

  2. Eurosport miał 3 lata temu chyba ostatnio. Potem było na Orange Sport i w internecie. W tym roku na oficjalnej stronie nie ma jeszcze żadnej informacji.

  3. Jorge nigdy nie będziesz Rossim pogudz się z tym…

  4. Jorge od 3 sezonow bije Rossiego na glowe. Pogodz sie z tym. Jak jezdzili razem w teamie jezdzili leb w leb. Poza tym to Jorge jako jedyny tak psychicznie Rossiego wymeczyl ze ten kazal sobie murek ich odgradzajacy postawic. Rossi byl zaj…fajny kiedys. Najblizsze lata naleza do Lorenzo. Czego mu zycze

    • Przez ostatnie dwa lata to wiadomo – Ducati. Sezon 2010 – kto wie co by było, gdyby Rossi nie wypierdzielił się w Mugello. Ja liczę na zaciętą walkę w przyszłym sezonie nie tylko między Rossim, a Lorenzo, ale również Pedrosą, Marquezem i najlepiej jeszcze kimś, żebyśmy nie byli znudzeni tym, że cały czas ci sami zwyciężają :)

  5. Raczej elektronika bije głowe niż jego talent.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
46 zapytań w 0,736 sek