Home / MotoGP / KTM oficjalnym partnerem Tech 3 od sezonu 2019!

KTM oficjalnym partnerem Tech 3 od sezonu 2019!

Potwierdziły się słowa Herve Poncharal, który sugerował w niedawnym wywiadzie, że jego zespół Tech 3 zwiąże się umową z austriackim KTM-em, zostając ekipą satelicką tego producenta. Od sezonu 2019 zespół Tech 3 będzie korzystał z motocykli RC16. W sumie w stawce będą więc cztery takie maszyny. Z wcześniejszych, nieoficjalnych informacji wiadomo, że zespół Tech 3 ma otrzymywać motocykle w fabrycznej specyfikacji, a umowa zostać podpisana na co najmniej trzy lata.

„Jesteśmy bardzo szczęśliwi, łącząc siły z Tech 3 w MotoGP od sezonu 2019.” – powiedział Pit Breier, dyrektor sportowy marki KTM. „Zespół ma wieloletnie doświadczenie i osiągnął wiele świetnych wyników w tych mistrzostwach. Ich profesjonalna struktura tylko pomoże nam stać się jeszcze lepszymi.”

Kliknij, aby pominąć reklamy

„Posiadanie czterech motocykli KTM RC16 w stawce to także dla nas kolejny duży krok naprzód, tak samo jak dla rozwoju naszego motocykla jak i struktury marki w padoku. Od serii Red Bull Rookies Cup aż do MotoGP utworzyła się prosta ścieżka na szczyt. Czekamy już na początek tej kooperacji. Dziękuję Herve Poncharalowi za zaufanie i wiarę w KTM.” – dodał.

Zespół Tech 3 przez ostatnich 20 lat współpracował z Yamahą, ale w poprzednim roku stosunki nieco się ochłodziły, gdy japoński producent nie zgodził się na udzielenie fabrycznego wsparcia najlepszemu od lat zawodnikowi tej ekipy, Johannowi Zarco, który przebojowo zadebiutował w MotoGP.

Kliknij, aby pominąć reklamy

Czy z KTM zespół Tech 3 będzie silniejszy niż z Yamahą?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

komentarzy 8

  1. No i pięknie, na to liczyłem. KTM bardzo serio traktuje wejście MotoGP i wysoko stawia poprzeczkę. Drugi zespół to szybszy rozwój, … Aprilia i Suzuki zostaną w tyle.

  2. A co z Monsterem? Przecież KTM jest mocno związany z Red Bullem, nie wierzę, że taka firma jak Monster odpuści MotoGP

  3. To genialny ruch ze strony KTMa. 4 motocykle to szybszy rozwój, więcej danych i ustawień. Myślę, że za dwa lata będziemy widzieć KTMa w czołówce

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
79 zapytań w 0,853 sek