Home / MotoGP / LCR z nowym motocyklem

LCR z nowym motocyklem

Zawodnik zespołu Lucio Cecchinello podczas testów na Sepang dokonał debiutu na całkowicie nowej Hondzie RCV212V. Prace skupiono na poprawie zachowania nadwozia i znalezieniu najlepszych ustawień zawieszenia.

Pierwszego dnia udało się przejechać aż 62 oZawodnik zespołu Lucio Cecchinello podczas testów na Sepang dokonał debiutu na całkowicie nowej Hondzie RCV212V. Prace skupiono na poprawie zachowania nadwozia i znalezieniu najlepszych ustawień zawieszenia.

Pierwszego dnia udało się przejechać aż 62 okrążenia, drugiego zaś drugiego ze względu na sławne opady liczba ta wyniosła jedynie 48 cyrkulacje. Co ciekawe zarówno pierwszego, jak i drugiego dnia Randy de Puniet uplasował się na trzynastej pozycji, jednak na końcu czas był lepszy o około 0.5 sek od tego z dnia poprzedniego i wyniósł 2’03.043sek.

Strata do najlepszej Hondy, czyli oczywiście do Daniego Pedrosy wyniosła 1.2 sekundy, jak sam zawodnik przyznał nie na rezultacie jednego kółka skupiano się w czasie testów. Ważniejsze było poprawienie zachowania maszyny oraz wyeliminowanie drgań motocykla.

”Pierwszy wyjazd na nowym motocyklu był dla nas trudny.” rozpoczął Randy. ”Wygląda on na dobry sprzęt, jednak po pierwszych kilku okrążeniach stał się nerwowy. Przez to mieliśmy wiele pracy aby uczynić nadwozie bardziej stabilnym i dopasować zawieszenie. Potem mogłem już jeździć z dużo większą pewnością i mogliśmy wykonywać długie przejazdy na twardej mieszance.

Wiem, że trzynasta pozycja nie jest świetna ale nie szukaliśmy specjalnie dobrego czasu jednego kółka. Zebraliśmy ważne informacje przed następną sesją testową i mamy jasno określony kierunek w którym musimy iść aby uczynić motocykl jeszcze lepszym.”

Honda niedawno przyznała, że wszystkie motocykle, zarówno te fabryczne jak i satelickie będą w tym sezonie takie same. Jeśli rzeczywiście ten sprzęt jest taki jak fabryczny, to słowa Lucio, który udzielił trochę technicznych informacji, mówią wiele także na temat motocykla zespołu Repsol Honda.

Wygląda na to, iż dokonano ogromnej ilości zmian. Jest nowa elektronika, skrócona rama, inny rozkład masy. Jeśli Repsol jeździ teraz na zawieszeniu marki Öhlins, to zapewne i LCR będzie posiadał takie amortyzatory. Wszystkie te zmiany powodują, iż motocykl jest całkiem nową maszyną, a to wymaga dużej ilości pracy aby nauczyć się ją ustawiać.

Lucio Cecchinello, manager drużyny LCR, podzielił się swoimi przemyśleniami:
”To pozytywne wydarzenie, że Honda zmieniła swoją politykę. Mamy motocykl, który jest całkowicie nowy i pracujemy teraz ciężko, ponieważ jest on dużo bardziej skomplikowany od zeszłorocznego.

Jest on jak dzieło sztuki, jest bardzo skrupulatny w każdym detalu i ma wiele możliwości różnych ustawień. Ma też nowy software zarządzający systemem kontroli trakcji i innymi parametrami jak na przykład zużyciem paliwa, które to programy w tym momencie są bardzo skomplikowane. Myślę, że inżynierowie będą mieli z tym niezłą zabawę!

Motocykl jest całkiem inny od poprzedniego, ponieważ jest krótszy i ma inny rozkład masy. Wiele ciężaru przeniesiono na tył aby zyskać na trakcji, zaś środek ciężkości jest teraz wyżej. W tym momencie ten motor daje nam wiele pracy, ponieważ musimy znaleźć odpowiednie ustawienia dla Randego.”

Następne testy odbędą się w dniach 24-26 lutego, także na Sepang. Nad czym więc będzie tam pracować team LCR?

”Będziemy kontynuować pracę aby spróbować rozwiązać problem z drganiami, który pojawił się niespodziewanie. Skupimy się więc na ostatecznym dopieszczeniu ustawień, które będą bazą na rozwój w trakcie sezonu.” – zakończył Lucio.

AUTOR: Redakcja

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
61 zapytań w 1,543 sek