Home / MotoGP / Lorenzo najszybszy w FP2

Lorenzo najszybszy w FP2

Jorge Lorenzo okazał się najszybszym zawodnikiem podczas drugiego, a zarazem ostatniego treningu wolnego przed niedzielnym wyścigiem o Gran Premio APEROL di San Marino e della Riviera di Rimini. Różnice w czołówce nie były jednak duże, co może dobrze wróżyć przed popołudniową sesją kwalifikacyjną.

Hiszpan przejechał jedno okrążenie toru Misano World Circuit w czasie 1’34.627, co było jednak wynikiem o zaledwie jedną dziesiątą sekundy lepszym od tego, jaki ustanowił drugi Dani Pedrosa. O ile wczoraj #26 miał ogromną przewagę nad rywalami, to dziś rano, prawdopodobnie z powodu niższej temperatury nawierzchni, nie dominował. Czołową trójkę dopełnił tymczasem Casey Stoner, który względem wczorajszego dnia, podczas FP2 pojechał o 1.3sek szybciej! Czyżby to była reakcja na słowa Valentino Rossiego (dziś piąty ze stratą nieco ponad 0.3sek do lidera), który twierdził wczoraj, że „nie da się dokładnie ocenić potencjału Ducati, ponieważ Stoner nie daje z siebie maksimum!”?

 

Czwarty czas, dość niespodziewanie, padł łupem Colina Edwardsa, który po dobrym pierwszym treningu wolnym zapowiadał, że w niedzielę chce walczyć o finisz w czołowej szóstce. Wydaje się, że ma na to spore szanse. Czołową piątkę dopełnił, o czym wspomnieliśmy wyżej, Valentino Rossi. Włoch okazał się ostatnim, który pobił barierę 1’35. Zaledwie 0.072sek za „The Doctorem” uplasował się jego rodak, drugi w FP1 – Andrea Dovizioso. #4 na pozycję tą wskoczył dosłownie w ostatnim momencie, wyprzedzając o 0.017sek Nicky’ego Haydena. Ostatnim, który stracił do Lorenzo mniej niż pół sekundy był z kolei… Hector Barbera! Warto jednak nadmienić, że Hiszpan jeżdżący na satelickiej maszynie Desmosedici GP10 uzyskał swój najlepszy czas „ciągnąc” się za #46.

 

Nieco słabiej poszło tym razem Benowi Spiesowi, który musiał zadowolić się dziewiątą pozycją. Po podium wywalczonym na Indianapolis można było liczyć na nieco więcej, jednak pamiętajmy, że to tylko treningi wolne. Nieco poniżej oczekiwań poszło też obu zawodnikom ekipy San Carlo Honda Gresini, dla której jest to w pełni domowy weekend. Marco Melandri, który za rok ścigać się będzie najprawdopodobniej w serii WSBK, tym razem był dwunastym, tracąc jako ostatni ze stawki mniej niż sekundę do lidera. Jego team-partner Marco Simoncelli tym razem był piętnasty. Warto nadmienić, że stawka, którą zamknął Mika Kallio, zmieściła się w zaledwie 1.58sek!

 

AUTOR: nelka-23

Zainteresowana wszelkiego rodzaju sportami motorowymi, głównie MotoGP, WSBK oraz F1. Studentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Z portalem MOTOGP.PL związana od maja 2006 roku, od 2012 współpracująca z zespołem LCR Honda startującym w MotoGP.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
104 zapytań w 0,794 sek