Home / MotoGP / Lorenzo: zwycięstwo w mistrzostwach prawie niemożliwe

Lorenzo: zwycięstwo w mistrzostwach prawie niemożliwe

Kierowcy fabrycznego zespołu Yamahy, po raz kolejny ukończyli zawody tuż za zawodnikami dosiadającymi prototypowych maszyn Hondy. I o ile Valentino Rossi może czuć się zadowolony, o tyle dla Jorge Lorenzo zdobycie trzeciego miejsca na podium, prawie uniemożliwia obronę mistrzowskiego tytułu.

Jak już zdążyliśmy się do tego przyzwyczaić, #99 wjechał w pierwszy zakręt wyścigu o Grand Prix Malezji na pozycji lidera – chociaż startował dopiero z czwartego pola. Jednak jego taktyka jaką przybrał w ostatnich wyścigach, tym razem nie zadziałała. Nie udało mu się uciec rywalom i na 6 okrążeniu musiał się już pogodzić ze stratą przodownictwa w wyścigu na rzecz Daniego Pedrosy.

Nie był to koniec kłopotów zawodnika z Majorki, ponieważ niebawem stoczył potyczkę z liderem klasyfikacji generalnej. Chociaż obrońca mistrzowskiego tytułu robił co mógł, nie był w stanie utrzymać drugiej pozycji i po kilkukrotnych manewrach wzajemnego wyprzedzania, musiał pogodzić się z myślą o zajęciu najniższego stopnia podium.

„Byliśmy dzisiaj dużo wolniejsi od innych, szczególnie po przejechaniu trzech, czterech okrążeń.” – rozpoczął swoją wypowiedź Jorge Lorenzo. „Jak zawsze starałem się wypracować przewagę na początku wyścigu, ale po kilku okrążeniach na mojej tablicy informacyjnej wciąż widniało +0. Kiedy Dani [Pedrosa – przyp.red.] mnie wyprzedził, starałem się za nim utrzymać, tak samo kiedy wyprzedził mnie i Marc [Marquez – przyp.red.]. Starałem się go kilka razy wyprzedzić aby go zdenerwować, ale to było niemożliwe, był dziś mocniejszy więc nie mogliśmy zrobić nic więcej. Zwycięstwo w mistrzostwach jest prawie niemożliwe, ale chciałbym zakończyć je na drugim miejscu wygrywając tyle wyścigów, ile tylko możliwe.” – powiedział obecny Mistrz Świata.

Natomiast jego zespołowy kolega – Valentino Rossi, pomimo że zakończył zmagania na malezyjskim torze na czwartej pozycji, może być zadowolony ze swojego występu. Chociaż startując do wyścigu z drugiego pola startowego mógł liczyć na więcej, to jednak tempo jakie prezentował i strata z jaką zakończył zawody świadczy o dobrze przepracowanym weekendzie.

„Dzisiejsze zawody są dla mnie tak pół na pół. Na pewno się poprawiliśmy i wykonaliśmy kolejny krok naprzód, poprawiliśmy ustawienia motocykla i byłem w stanie jechać blisko Jorge [Lorenzo – przyp.red.]. Wygląda jednak na to, że nasi konkurenci mieli tutaj przewagę, byli w stanie utrzymać lepszy rytm od nas.” – powiedział włoski kierowca Yamahy. „Startując z drugiego pola miałem nadzieję na podium, ale wiedziałem, że czołowa trójka zawodników jest bardzo silna. Na początku wyścigu straciłem trochę czasu, ponieważ miałem problemy z przednim hamulcem. Będziemy jednak dalej pracować i walczyć, aby znaleźć się w czołowej trójce.” – zakończył swoją wypowiedź Valentino Rossi.

AUTOR: migal

komentarze 22

  1. Tak jest Jorge – w przyszłym roku ostatni sezon w karierze i do wyścigów samochodowych, jak Casey. Obiecałeś, więc nie możesz zawieść. :D

  2. Zdjęcie właściwie mówi wszystko albo prawie wszystko :D

  3. Orientuje się ktoś z Was czy australijski wyścig Moto 3 będzie można obejrzeć w Polsacie Sport News ?

    W programie tv akurat tego wyścigu nie ma !

  4. POLSAT SPORT NEWS

    04:00 Motocyklowe Mistrzostwa Świata: Grand Prix Australii – wyścig w klasie Moto3 Na żywo

    05:30 Motocyklowe Mistrzostwa Świata: Grand Prix Australii – wyścig w klasie Moto2 Na żywo

    07:00 Motocyklowe Mistrzostwa Świata: Grand Prix Australii – wyścig w klasie MotoGP na zywo

  5. hell – nie mogę dotrzeć do źródła tej informacji, możesz napisać skąd masz ta informację ? Thx

  6. Ale w którym programie (jakiś link) ?

    Na http://www.polsatsport.pl/program-tv/ widnieje, że o godz.03:40 jest ZAKOŃCZENIE PROGRAMU, a kolejny program jest o godz.05:30 Motocyklowe Mistrzostwa Świata: Grand Prix Australii – wyścig w klasie Moto2

  7. o wlaśnie miałam podać ten link.
    4 rano….masakra jak dla mnie ;/

  8. Jak widać na zdjęciu nawet odpychanie się nogą Rossiego nie pomaga.

  9. Poza tematem – zespół Cardion AB Motoracing potwierdził już, że od następnego sezonu skorzysta z produkcyjnej Hondy, także wiadomo już że w 2014r. oprócz Scotta Reddinga na Produkcyjnej Hondzie pojedzie także Karel Abraham. Pytanie tylko, do kogo ewentualnie mogą jeszcze trafić pozostałe Hondy. Chyba najbardziej prawdopodobne jest to, że do Aspara…

  10. Aspar także potwierdził, że w jego zespole na produkcyjnej Hondzie pojawi się N. Hayden.

    Jednak największą ciekawostką dzisiejszego dnia jest informacja iż KTM zabiera się za projekt motocykla o pojemności 1000cc i jest szansa, że projektem pokieruje F. Preziossi ( rozmowy już trwają .
    Mogę to potwierdzić osobiście ponieważ widziałem Fillipo w fabryce KTM’a

  11. ja sobie nagrywam tym dekoderem czy jak to se nazywa i pozniej cala niedziele mam przed tv. unikam do niedzieli stronek z newsami, zeby se nie zepsuc emocji :))

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
82 zapytań w 0,793 sek