Zobacz ofertę sklepu LOMOTO
Home / MotoGP / Marquez: Assen zawsze jest dla nas trudnym torem

Marquez: Assen zawsze jest dla nas trudnym torem

Marc Marquez poranny trening na torze w Assen zakończył poza pierwszą dziesiątką. Po południu w trakcie drugiej sesji treningowej aktualnemu mistrzowi świata udało się z łatwością wykręcić czas dający mu 3. pozycję. Mimo poprawy jaką wykonał zespół Repsol Honda najszybszy po FP2 okazał się Maverick Vinales (Movistar Yamaha).

Zadowolony z dokonanego postępu pomiędzy porankiem, a południem Marquez mówi, że jest jeszcze wiele do zrobienia. Zwraca uwagę na to jak szybcy są motocykliści Yamahy. Układ toru w Assen sprawia, że kierowcy Hondy zmagają się z problemami.

Kliknij, aby pominąć reklamę

„Assen zawsze jest trudnym torem dla nas, zwłaszcza, że nasz motocykl jest bardzo niestabilny w szybkich  zakrętach, ale pracujemy i próbujemy znaleźć dobrą konfigurację. Poprawiliśmy się z FP1 do FP2, więc cieszę się z tej poprawy, ale nadal musimy pracować.” – powiedział Marc Marquez.

„Wszyscy zawodnicy Yamahy – zwłaszcza Vinales – są bardzo silni, więc będziemy jutro dalej się rozwijać. Zobaczymy jaka będzie pogoda i warunki, ale postaramy się dać z siebie 100%.” – dodał aktualny mistrz świata. Do przerwy wakacyjnej zostały dwa wyścigi, każdy z kierowców chce zdobyć jak najwięcej punktów, dlatego tak ważny jest dla nich wyścig w Assen.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Źródło: motogp.com

AUTOR: a.alice

komentarzy 6

  1. 3mam kciuki mocno za duet Repsol, niechże się coś zrobi atrakcyjniej w tych mistrzostwach by było równie ciekawie jak w 2016. Do zobaczenia niebawem podczas BrnoGP ;)

  2. WOLF jest mało atrakcyjnie? Repsol jest od początku w czołówce. Mnie tam bardziej brakuje Suzuki ew. Aprilii, nie z powodu sympatii/antypati,i za to wtedy będzie atrakcyjniej :)

  3. Źle to ująłem :P Może nie jest mało atrakcyjnie, tylko nie ma rundy w której z pełnymi szansami mogliby się bezpośrednio zmierzyć główni zawodnicy do tytułu (Rossi, Viniales, Marquez,Pedrosa, Dovizioso , Zarco?) ponieważ co runda to poprzez opony bądź motocykl po kolei dana fabryka ma problemy na torze i nie mogą cisnąć 100 procent. Już nawet nie sprawdzają się utarte teorie że dany obiekt pasuje Hondzie, kolejny Yamasze, kolejny Ducati. Marzy mi się wyścig w którym czołówka bd mogła cisnąć bez ograniczeń i wówczas da to obraz kto jest w jakiej formie :)

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
47 zapytań w 0,811 sek