Home / MotoGP / Marquez: Po Argentynie ciążyła na mnie wyjątkowa presja

Marquez: Po Argentynie ciążyła na mnie wyjątkowa presja

Marc Marquez przyznał, że w GP Ameryk czuł wyjątkową motywację, która sprawiła, że pojechał wyścig nie w swoim stylu. Hiszpan wyszedł na prowadzenie już na samym początku wyścigu i potem – po krótkiej walce – już tylko odjeżdżał rywalom. Pytany o to, czy podszedł do tego wyścigu inaczej niż zwykle, potwierdził że tak było.

„Tak. Nie mogę skłamać. Miałem wyjątkową motywację, ciążyła na mnie specjalna presja w tym wyścigu. Nigdy nie jechałem takiego grand prix, z prowadzeniem od pierwszego okrążenia, i naciskając do samego końca. Zawsze było tak, że wolałem trochę odczekać, a potem zaatakować w końcówce.” – powiedział Marc Marquez na mecie GP Ameryk w Teksasie.

„Dzisiaj czułem, że chcę po prostu odjechać innym. Miałem tempo, wyścig był długi, na ostatnich czterech czy pięciu okrążeniach myślałem już o tym, co zjem na obiad. To był długi wyścig, na trudnym torze.” – dodał. „Ale odstawiając żarty na bok, ten tydzień był bardzo ważny. Mieliśmy wiele pracy, no i ta wyjątkowa motywacja.”

Kliknij, aby pominąć reklamy

Dla Marqueza był to już szósty kolejny triumf na torze Circuit of the Americas. Było to pierwsze grand prix w Austin od czasu, gdy śmierć poniósł Nicky Hayden, mistrz świata w barwach Repsol Hondy z 2006 roku. Po wyścigu Marquez zrobił honorowe okrążenie z flagą z numerem #69. „Zabrałem flagę z numerem startowym Nicky’ego. To był ważny zawodnik dla Stanów Zjednoczonych, ale również dla całej rodziny Hondy. To pierwszy wyścig tutaj, od kiedy go straciliśmy.”

Teraz sytuacja Marqueza w klasyfikacji generalnej MotoGP znów wygląda dobrze. Hiszpan traci tylko jeden punkt do Andrei Dovizioso, a ma teraz przed sobą domową rundę. „Jestem szczęśliwy, wracając na szczyt, odnosząc pierwsze zwycięstwo w tym roku. Spróbujemy dalej utrzymać ten sam poziom.” – powiedział.

Źródło: BT Sport, motorsport.com
Fot. Honda

Kliknij, aby pominąć reklamy

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

komentarze 2

  1. Beznadziejny tor, zero walki, jazda gęsiego dla widowiska to porażka.

  2. Oby tak nie było że MM odpali wszystko co ma i po pierwszym kółku będzie spokojnie odjeżdżał

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
58 zapytań w 0,817 sek