Home / MotoGP / Melandri nareszcie zadowolony

Melandri nareszcie zadowolony

Po dość nieudanym występie Marco Melandriego w pierwszej tegorocznej rundzie na torze w Katarze, wczoraj w Hiszpanii zawodnik ten spisał się naprawdę nieźle.

Przez cały weekend na torze Jerez de la Frontera Włochowi szło naprawdę dobrze. Regularnie kończył sesje treningowe w okolicach czołowej dziesiątki. To zupełnie inaczej niż na obiekcie Losail, kiedy to wciąż „zamiatał tyły”.

W kwalifikacjach #33 wywalczył dziesiąty czas, a więc wczorajsze zmagania rozpoczął z początku czwartego rzędu. Start wyszedł mu całkiem nieźle, bowiem awansował na ósme miejsce. „Z całą pewnością było lepiej niż w Katarze, ale nie jestem zadowolony z pierwszej części wyścigu, kiedy ciężko było mi jechać. Dobrze ruszyłem spod świateł, jednak nie czułem się komfortowo podczas jazdy. Gdy tylko nacisnąłem na hamulec, motocykl stawał się lekko niestabilny.”

Trzy tygodnie temu, podczas Grand Prix Kataru „Macio” wywalczył co prawda trzy punkty, jednak to trzynaste miejsce było ostatnim spośród wszystkich zawodników, którzy dojechali do mety. Ósme miejsce w Hiszpanii jest więc naprawdę dobrym wynikiem. „Sprawa poprawiła się z czasem, gdy do końca pozostawało coraz mniej okrążeń. Z powodu mapowania silnika odcinało mi jednak trochę mocy.”

Przez sporą część zmagań Melandri musiał rywalizować ze swoim kolegą z zespołu, a zarazem imiennikiem – Simoncellim. Gdy jednak #58 spadł na koniec grupy walczącej o siódme miejsce, walka o dziewięć punktów rozegrała się pomiędzy #33 a Miką Kallio. „Na koniec stoczyłem fajną walkę z Kallio. Bardzo chciałem go pokonać i wywalczyć siódme miejsce, jednak miał on więcej mocy na wyjściach z zakrętów, a na hamowaniach nie byłem w stanie odrobić strat.”

Podczas zakończonych już testów na Jerez przed Marco istniało sporo pracy do wykonania. „Czuję, że wykonaliśmy krok naprzód ale nadal będziemy kontynuowali naszą pracę. Wszystko po to, by być w jeszcze lepszej formie,” dodał na koniec 27’latek z Ravenny, który do poprzedzającego go na mecie Kallio stracił dwie dziesiąte sekundy.

Postęp wykonany przez Melandriego w dużej mierze trzeba zawdzięczać technikom firmy Ohlins, którzy wyszli mu naprzeciw z zupełnie nowymi ustawieniami. „Wykonał on duży krok naprzód w porównaniu z Katarem, pomimo pewnych problemów, które uniemożliwiły mu walkę o wyższą pozycję. Testy będą bardzo ważne, bowiem będziemy mogli dokonać większych postępów,” stwierdził z kolei szef włoskiej ekipy – Fausto Gresini.

AUTOR: nelka-23

Zainteresowana wszelkiego rodzaju sportami motorowymi, głównie MotoGP, WSBK oraz F1. Studentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Z portalem MOTOGP.PL związana od maja 2006 roku, od 2012 współpracująca z zespołem LCR Honda startującym w MotoGP.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
15 zapytań w 0,689 sek