Home / MotoGP / Morbidelli: Na Yamasze czujesz, jakbyś jeździł na maśle

Morbidelli: Na Yamasze czujesz, jakbyś jeździł na maśle

Franco Morbidelli odbył swoje pierwsze przejażdżki motocyklem Yamahy, w barwach nowej w MotoGP ekipy Petronas SRT. Włoski zawodnik porównał maszynę z dotychczasowym motocyklem – Hondą. Zdaniem Morbidelliego, Yamaha pozwala na bardziej płynną, mniej narowistą jazdę. To nie pierwsza taka opinia od zawodników, którzy mieli okazję dosiadać obu tych maszyn.

Włoski zawodnik dostał do testów podwozie, jakiego korzystał w tym roku Johann Zarco, które generalnie opiera się na konstrukcji z 2016 roku, a więc z czasów, kiedy zawodnicy bardziej chwalili sobie zachowanie tej maszyny. Do ramy włożono obecną specyfikację silnika. 23-latek stracił do najszybszego Mavericka Vinalesa niewiele – bo tylko 0.669s.

Kliknij, aby pominąć reklamy

„Oczywiście zmienię styl jazdy na bardziej płynny. Mój styl jazdy już jest całkiem płynny. A ten motocykl wręcz tego wymaga. Kiedy na niego wskakujesz, masz wrażenie, jakbyś jeździł na maśle. To całkiem miłe uczucie. To przyjdzie samo, naturalnie, nie będę niczego przyspieszał. Będę po prostu podążał za tym, czego wymaga motocykl.” – powiedział Franco Morbidelli.

Niedawno Cal Crutchlow, który miał okazję startować już i na Yamasze, i później na Ducati i Hondzie, powiedział, że to Honda jest najcięższym do jazdy motocyklem w całej stawce MotoGP. Morbidelli jednak nie do końca zgadza się z Brytyjczykiem z ekipy satelickiej LCR.

„To nie jest tak, że Yamaha jest mniej wymagająca pod względem fizycznym, wszystko na motocyklu dzieje się po prostu bardziej gładko. Mój poprzedni motocykl był dość narowisty, mocniej reagował. Nie nerwowo, ale… może tak to wyglądało w TV, ale moim zdaniem lepszym słowem jest „reaktywny”. Wszystko bowiem działo się szybko. Z Yamahą wszystko jest bardziej płynne niż na Hondzie, choć Honda jest bardziej responsywna, nie tylko na hamowaniu, ale i wyjściach z zakrętów. Oba motocykle są zupełnie inne, ale oba szybkie.”

„Myślę, że Yamaha bardziej mi odpowiada. Mój styl jazdy zawsze był bardzo płynny, więc lepiej pasuje do M1. Żeby dobrze pojechać Hondą, zawodnik musi robić naprawdę wiele. Kiedy jeździsz innym motocyklem, możesz nauczyć się wielu różnych przydatnych rzeczy. Yamaha jest bardziej intuicyjna.”

Źródło: motorsport.com
Fot. Sepang SRT Yamaha

Kliknij, aby pominąć reklamy

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
124 zapytań w 0,866 sek