Home / MotoGP / Obiecujący występ Bautisty, Staring nie kończy debiutanckiego wyścigu

Obiecujący występ Bautisty, Staring nie kończy debiutanckiego wyścigu

Weekend dla zespołu Go&Fan Honda Gresini ma dwa oblicza. Z jednej strony bardzo dobre 6 miejsce doświadczonego Alvaro Bautisty, a z drugiej, nieukończone zawody debiutującego w stawce  – Bryana Staringa.

Kierowca z numerem #19, podczas weekendu próbował różnych ustawień swojego motocykla, aby odnieść sukces w inaugurujących sezon zawodach. Jego wysiłki w pierwszej części wyścigu były bardzo widoczne, kiedy to trzymał kontakt z grupą liderów. Jednak z upływem kolejny okrążeń toru, musiał nieco zmniejszyć prędkość, aby nie ponosić niepotrzebnego ryzyka i ukończyć wyścig na bardzo dobrym – dla niego i zespołu – szóstym miejscu. Jak podkreśla szef zespołu Fausto Gresini, pozycja wywalczona przez Alvaro Bautistę jest czymś więcej niż się spodziewali, co daje pozytywne nastawienie na kolejne rundy mistrzostw.

„Podczas tego weekendu pojawiły się te same problemy, z jakimi zmagaliśmy się podczas testów.” – powiedział zawodnik z Talavera de la Reina. „Na początku starałem się mocno naciskać, aby nadążyć za grupą liderów – która w końcu walczyła o podium, ale niestety straciłem z nimi kontakt. Przez chwilę myślałem, że będę mógł utrzymać ich czasy, ale kiedy zobaczyłem, że bardzo ryzykują, pomyślałem że skoncentruję się na obronie mojej pozycji.”

„Mam nadzieję, że problemy które mieliśmy podczas tego weekendu, były tylko na tym torze. Będziemy nadal pracować, jesteśmy zadowoleni z pracy zespołu i mam nadzieję na postępy w Ameryce.” – powiedział hiszpański kierowca zespołu Go&Fun Honda Gresini.

Tymczasem bardzo szybko o pierwszej rundzie sezonu pragnie zapomnieć drugi z kierowców teamu. Bryan Staring niestety nie ukończył Grand Prix Kataru, co można chyba jeszcze zrzucić na brak doświadczenia w stawce kierowców MotoGP. Jednak zakończony weekend, może zaprocentować podczas kolejnych rund sezonu, gdzie na pewno będzie chciał pokazać swój potencjał i determinację.

„Jestem bardzo rozczarowany, bo nie chciałem zakończyć mojego pierwszego wyścigu w MotoGP w taki sposób.” – powiedział australijski kierowca. „Jest mi bardzo przykro i przepraszam cały zespół, który mi bardzo dużo pomaga. Mam nadzieję na dobry występ w Stanach Zjednoczonych.”

AUTOR: migal

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
30 zapytań w 1,175 sek