Home / MotoGP / Petrucci: Zawsze te same problemy – Dovi i Marc!

Petrucci: Zawsze te same problemy – Dovi i Marc!

Kolejny znakomity deszczowy wyścig pojechał Danilo Petrucci. Włoski zawodnik prowadził w GP Japonii, by ostatecznie uplasować się na trzecim miejscu. Szybsi okazali się tylko Marc Marquez oraz Andrea Dovizioso. Petrucci przyznał, że ostatnie siedem okrążeń przejechał, nie mając przyczepności tylnego koła.

„Właśnie w celu osiągania takich wyników tu jestem! Zacząłem już myśleć o moim pierwszym zwycięstwem, ale problemy z jego odniesieniem zawsze są takie same: Dovi i Marc! Ale pojechali oni niewiarygodny wyścig, naciskali do ostatnich okrążeń. Fajnie było patrzeć na to z tyłu.” – powiedział po wyścigu Petrux.

Kliknij, aby pominąć reklamy

„Zdecydowałem się zaryzykować przed wyścigiem i założyłem supermiękką oponę na tył. Początek na motocykli był bardzo dobry, nie naciskałem nawet na 100 procent. Potem tylne koło zaczęło się mocno ślizgać, a warunki były krytyczne – na prostych nie mogłem w pełni odkręcać gazu. Ale jestem zadowolony z mojego rezultatu.” – skomentował zawodnik Pramac Ducati.

Kliknij, aby pominąć reklamy

AUTOR: sdnowy

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

komentarze 3

  1. Jak na razie to chyba najlepszy sezon Petruxa w MGP. Fajnie walczy a jak przegra to nawet bardzo nie marudzi. Podobały mi się jego łzy gdy chyba pierwszy raz w tym roku stanął na pudle. Żeby jeszcze zgolił tę okropną brodę to mogłoby być z niego niezłe ciacho :-)

  2. Tylko problem w tym że on dobrze jedzie tylko na mokrym torze… Ten rok akurat mu wybitnie sprzyja – tak jak wybitnie nie sprzyja movistarowi :)

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
32 zapytań w 0,789 sek