Home / MotoGP / Rossi może wystartować już w GP Aragonii!?

Rossi może wystartować już w GP Aragonii!?

Nie lubimy dzielić się niepotwierdzonymi informacjami, tę jednak „podała dalej” nawet oficjalna strona MotoGP, więc być może coś jest na rzeczy: jak donosi magazyn El Periodico, Valentino Rossi już we wtorek wróci na tor, by wykonać przejazdy motocyklem Yamaha R6, aby ocenić sprawność i gotowość do powrotu do ścigania. Przypomnijmy, że #46 leczy złamanie dwóch kości nogi, którego doznał przed GP San Marino.

Rossi miałby pojawić się jutro na torze imienia Marco Simoncelliego. Yamaha ma już przygotowany plan zastępstwa – za Włocha ma wystartować Michael van der Mark, Holender, który w niedzielę po raz pierwszy w barwach Yamahy stanął na podium w WSBK, finiszując na drugiej pozycji w Portimao. Dla Rossiego start w GP Aragonii to „być albo nie być” w tegorocznej walce o mistrzostwo.

Kliknij, aby pominąć reklamy

W poprzedniej rundzie, pod nieobecność Włocha, najgroźniejsi rywale zrobili to, co najgorsze dla jego sytuacji – zdecydowanie powiększyli przewagę. Kolejnych straconych punktów Rossi nie będzie już w stanie odrobić, co postawi go w roli postaci drugoplanowej w ostatnich wyścigach, bowiem Yamaha będzie mieć w walce o tytuł już tylko Mavericka Vinalesa.

Informację trzeba jednak traktować z dużą ostrożnością. Już nieraz zdarzało się, że nieduże portale dzieliły się z czytelnikami informacjami wyssanymi z palca tylko po to, by podbić swoją oglądalność. Więcej na pewno dowiemy się w najbliższych godzinach.

Kliknij, aby pominąć reklamy

Źródło: motogp.com, El Periodico

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

komentarzy 10

  1. Jeśli by się to potwierdziło to byłaby to prawdziwie heroiczna postawa. Vale pokazałby że jest twardszy niż się wydaje a ambicji (mimo jak niektórzy twierdzą jego zaawansowanego wieku) mu nie brakuje. Jego powrót już w Portugalii to byłoby wydarzenie mniej więcej tej samej rangi jak kiedyś powrót Lorenzo – nie pamiętam kiedy to dokładnie było ale pamiętam że wtedy zrobiło to na wszystkich ogromne wrażenie bo Jorge na dodatek całkiem dobrze sobie wówczas poradził na torze. Trzymam kciuki za Vale :-))))

    • Pewnie mówisz o Assen 2013? :) Warto jeszcze zwrócić uwagę na Stonera w Indianapolis w 2012. W sumie to obie te kontuzje sprawiły, że ci dwaj nie zdobyli tytułu w tamtych sezonach.

    • Ja bym raczej uznał że szum wokoło kontuzji był po prostu przesadzony i tyle. Już to jak szybko wypuszczono go ze szpitala do domu wiele mówiło. A teraz to już chyba chcą ugrać na tym jak najwięcej, a wiadomo że to są wybitni specjaliści od tworzenia bajek i show…
      Różnica do Lorenzo jest taka że Rossi o nic już nie walczy – nie oszukujmy się, kataklizmy na 42pkt raczej się nie objawią. Także jeżeli naprawdę wróci, to raczej tylko z tej jego wrodzonej chęci do tego żeby pojeździć a nie z jakiegoś naprawdę heroicznego powodu. Wielce wątpliwe żeby w takiej sytuacji wracał z niedoleczoną kontuzją.

  2. A ja, mimo wszystko, jestem za tym, żeby pauzował i w GP Aragonii – nie ma co się oszukiwać, tytuł już dawno mu uciekł i na pewno nie wygra go w tym sezonie, chyba że Vinales, Marquez i Dovi będą mieli kontuzje, bądź powtórzą wyczyn Melandriego z 2012, a tak to swoją „szansę” dostanie chociaż Michael vd Mark.

  3. heroizm Vale, czy …. bardziej chwyt marketingowy ???? :) z całym wielkim szacunkiem, ale szanse na tytuł niewielkie , za to na kolejną kontuzję, bądź pogłębienie obecnej zdecydowanie wieksze, czy aby na pewno warto ??? Jorge w Assen przyjechał chyba 4 , zyskał wielki szacunek (nawet Vale), ale czy lekarze powinni ich obu dopuścić do startu ????

  4. Jak czuje się na siłach i lekarze go dopuszczą, to czemu nie?
    LaGazzeta też pisze o testach, więc może coś jest na rzeczy.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
29 zapytań w 0,983 sek