Home / MotoGP / Rossi nie popiera pomysłu organizacji GP Meksyku

Rossi nie popiera pomysłu organizacji GP Meksyku

Zdaniem Valentino Rossiego, tor w Meksyku jest zbyt niebezpieczny, aby możliwe stało się zorganizowanie tam grand prix już w sezonie 2019. W obliczu tego, że Finlandia nie wyrobi się z budową KymiRingu na przyszły roku, organizatorzy MotoGP wpadli na pomysł, by rundę mistrzostw rozegrać na Autodromo Hermanos Rodriguez, znanym z Formuły 1.

Tyle tylko, że wymagania dotyczące bezpieczeństwa dla obu tych serii są zupełnie różne. Szerokie, wyasfaltowane pobocza są mniej bezpieczne niż pułapki żwirowe.

Kliknij, aby pominąć reklamy

„Przede wszystkim, w kalendarzu będziemy mieli 20 wyścigów, co oznacza, że praktycznie poza tym nie będziemy mieli życia! Następnie, główny problem jest taki, że to bardzo zły tor. Nie lubię go. Jest też niebezpieczny. Muszą zmodyfikować niektóre części toru, ale trudno jest dokonać takiej zmiany. Dla mnie, ściganie się tam w przyszłym roku jest złym pomysłem.” – powiedział Valentino Rossi.

Źródło: motorsport.com
Fot. Yamaha

Kliknij, aby pominąć reklamy

Czy chcesz, by GP Meksyku było w kalendarzu na 2019 rok?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

komentarzy 17

  1. Świetny pomysł.
    Kto to widział żeby większość zawodników przejechała cały sezon bez jakiegoś złamania czy coś.
    Potrzebna jest taka runda żeby wiedzieli, że to nie sport dla mięczaków.
    Tor jest mega bezpieczny i w 100% procentach przygotowany pod motocykle:
    https://www.youtube.com/watch?v=9pK6Cufuel0&feature=youtu.be&t=53
    Te bandy metr od toru to tylko złudzenie optyczne.
    Jeszcze niech F1 wepchnie się do Assen tak jak planuje i będzie świetnie.
    I skoro Sachsenring będzie pewnie ostatni raz w przyszłym roku, to Nordschleife będzie najlepszym zamiennikiem.

  2. A ja nie popieram Meksyku. Prędzej zaakceptowałbym tor w Kazachstanie, odpowiednio dostosowany do motocykli niż kolejny tor z F1.

    Poza tym mam obawy że Formuła 1 może również zniszczyć nieco tor Assen, który i tak ma długą tradycję z motocyklami.

  3. A ja tam jestem za Poznaniem skromnie, milo i atmosfera rodzinna :)

  4. Z tego co obejrzalem na zdjeciach to faktycznie jest tam bardzo malo miejsca w przypadku wywrotki

  5. A ja powiem tak – czas na emeryturę Rossi!
    Talentu nadal mu nie brak ale ikry to już dawno nie ma.
    Zająłby się dzieckiem i panną i dał się ścigać młodym..

  6. Bez sensu, tor z takimi prostymi i blisko bandami jest niebezpieczny. Już się przekonaliśmy o tym w Moskwie.

    • Tylko że Andrea Antonelli zginął nie z powodu „niebezpiecznej” konfiguracji toru, a z powodu nadmiernych opadów deszczu i słabej widoczności, a sama seria WSBK przestała gościć w Rosji z powodu konfliktu na Ukrainie w 2014r.

      I o ile zgadzam się z tym że tor dostosowany do wyścigów motocyklowych nie powinien mieć band zbyt blisko toru (dlaczego niby Daniel Blin wybrał wyścigi torowe zamiast żużla?), to pomijając same kwestie polityczne Moscow Raceway akurat się nadaje do wyścigów motocyklowych.

      http://www.bft-international.com/imgs/103961312_bcdd625f75.jpg

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
70 zapytań w 1,159 sek