Home / MotoGP / Rossi o „niezbyt mądrym” manewrze Dovizioso. #04 sprowadza rywala na ziemię

Rossi o „niezbyt mądrym” manewrze Dovizioso. #04 sprowadza rywala na ziemię

Valentino Rossi brak kolejnego z rzędu podium zrzucił na „niezbyt mądry” manewr Andrei Dovizioso, który kosztował zawodnika Yamahy wyjechanie poza tor w TT Assen i utratę kilku pozycji. W walce o drugie miejsce Rossi wyprzedził zawodnika Ducati, ten jednak przytrzymał wewnętrzną tak długo, że Rossi, będący na zewnętrznej linii, musiał wyjechać poza tor, spadając na szóste miejsce. Potem udało mu się już tylko wyprzedzić Cala Crutchlowa.

„Oczywiście jestem trochę rozczarowany, ponieważ myślałem, że mogę dojechać na podium. Ostatecznie jednak byłem piąty. W wyścigu starałem się kontrolować trochę sytuację, ponieważ mając miękką tylną oponę, wiedziałem, że jadę na limicie. Starałem się pozostać w pierwszej grupie.” – powiedział The Doctor. „Próbowałem atakować, na dwa okrążenia przed metą byłem w dobrej pozycji, miałem potencjał, by być na podium.”

„Ale Dovizioso spróbował wyprzedzić mnie w #1 zakręcie. Zahamowałem bardzo późno i niestety, on dojechał zbyt szybko i musiałem uciekać poza tor. To było agresywne wyprzedzanie, ale widzieliśmy dziś takich mnóstwo, około 25. Dla mnie strategicznie to nie było zbyt mądre, ponieważ ja i Dovi mogliśmy dojechać na drugiej i trzeciej pozycji A tak straciliśmy i byliśmy na czwartym i piątym miejscu.” – dodał zawodnik fabrycznej ekipy Yamahy. „Szkoda, ale jest jak jest.”

Kliknij, aby pominąć reklamy

Dovizioso po wyścigu powiedział, że rozumie rozżalenie rywala, ale dodaje też, że Rossi popełnił błąd, próbując walczyć z nim w tym zakręcie, z zewnętrznego toru jazdy. „Gdybym znalazł się na jego miejscu, zrozumiałbym go, ponieważ na pewno był na mocnej pozycji. Ale ja nie zrobiłem niczego poza limitem.” – powiedział #04. „Myślę, że podjął złą decyzję, ponieważ gdy jesteś na zewnętrznej, dwukrotne zwalnianie hamulca mając po wewnętrznej jednego z lepiej hamujących gości , to jest to zły pomysł pod koniec wyścigu.”

„Tak się stało. Przykro mi z jego powodu, ale taka jest rzeczywistość. Obaj chcieliśmy wejść w zakręt, ale to ja byłem po wewnętrznej, więc mogłem kontrolować hamowanie. On dwa razy zwalniał hamulec i ja również dwa razy to zrobiłem. Za długo pojechał na wprost, ale ja nie zrobiłem niczego szalonego, pozostałem na torze. Dla przykładu Marc (Marquez) i Maverick (Vinales) zrobili to samo, ale naciskali na siebie o wiele mocniej, i obaj wyjechali z toru.”

Źródło: motorsport.com
Fot. Yamaha

Kliknij, aby pominąć reklamy

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

komentarzy 21

  1. Proszę piszcie więcej artykułów o moich ulubionych zespołach KTM i Aprilia. Co u nich?

  2. moim skromnym zdaniem, Vale nie ma racji, to była walka, kalkulowanie: „odpuszczę mu, to obaj dojedziemy na podium” na tamtym etapie wyścigu to byłaby jakaś farsa, była świetna walka, żaden nie chciał odpuścić , a niestety dla Vale to on był na zewnątrz, gdyby zamienili się miejscami, sądzę, że #46 postąpiłby tak samo jak Dovi :) poza tym pozostawała przecież, używając terminologii że speedway-a, „przycinka do małej” czego nie uczynił :) wspaniały wyścig i niepotrzebne wzajemne pretensje :(

  3. Dovi powinien go przepuscic i nie byloby zali :D

  4. Rossi jak zwykle wybiera sobie z wyścigu to co najlepiej pasuje pod jego potrzeby medialne :) – bo tu dla fanbojów oczywiście jest poszkodowanym, a wręcz Dovi wykonał niebezpieczny manewr… Szkoda że nie jest już tak rozgadany w kwestii przydzwonienia w kuper Lorka czy tego dziwnego manewru przed linią mety.
    Dobrze przynajmniej że obaj podkreślają że to był wyścig walki i że takie sytuacje musiały się zdarzyć. Ja jeszcze dziś obejrzę sobie manewr Rinsa na MM93 i potem zemstę Marqueza – czy to rzeczywiście była taka zemsta z premedytacją czy to tylko komentatorom tak sie wydawało :)

    • Jestem fanem Rossiego i nie jestem chlopcem. Wszyscy zazdrosza Rossiemu takich fanow/fanatykow i takiej ich liczby.
      A mimo to nie uwazam, zeby mial racje. On zawsze lubil takie bijatyki na torze ale chyba latka robia swoje i zaczyna jezdzic ostrozniej. Jakby nie bylo facet ma 40 lat bez mala i jest drugi w generalce. Zobaczymy co twoi idole beda robi w tym wieku.
      A przydzwonienie w Ducati bylo wynikiem bledu Lorka. Koles drastycznie zwolnil przy pelnym gazie na wyjsciu z zakretu a Rossi zaskoczony nie zdazyl zareagowac. Lorkowi bieg nie wszedl…??? Pewnie niedlugo sie dowiemy.

      • Już od dawna wiemy co się stało. Lorenzo to wytłumaczył..wystarczy poczytać crash.net

      • Lol – i jak widać nawet taka sytuacja jest winą Lorenzo (który jechał z przodu) a nie Rossiego. Normalnie to ten z tyłu musi reagować na sytuację na torze – ale nie Rossi ;). Rozumiem że dziwisz się że Lorenzo nie dostał kary za to przewinienie!
        Żeby Cię zaskoczyć to powiem że uwielbiam Rossiego i czekam jak znowu stanie na podium – myślę że po takim czekaniu będzie to podobnie wielki moment jak Lorenzo z Mugello. Ale komedią są te powyścigowe „retrospecje” i wieczne medialne gierki.

        • Ale przecież Lorenzo sam przyznał że to jego uślizg (i ratowanie się przed upadkiem) spowodowały cała tę sytuacje.

        • „[It] happened at Le Mans, at high speed I lost the front, and it happened again here. Just entered a little bit more to the inside, I touched the white line and the front closed.

          „To avoid the crash I had to reduce the speed. Valentino didn’t expect this lack of speed in that corner and he hit me on behind.

          „[I was] very lucky, [it was a] very scary moment because if it had been a crash with all the group behind, it could be very dangerous. I was lucky not to crash.”

          Jeśli nie radzisz sobie z tłumaczeniem, mogę to zrobić za ciebie.

  5. Polecam przeczytać/przesłuchać oryginał wypowiedzi. Tytuł (głównie, bo treść już lekko złagodzona) to chamski clickbait, najgorszy z możliwych bo ustawiający kibiców przeciw sobie. Wstyd autorze.

    • …dokładnie tak, i to nir po raz pierwszy tłumaczenie jest słabe…tym bardziej zastanawia, bo Redaktor jest człowiekiem inteligentnym, a jego tłumaczenia z angielskiego na polski, zwłaszcza w wymowie na niekorzyść Rossiego, są co najmniej zastanawiające…(moim zdaniem to jest celowe działanie)

    • @sbk16 Widzę, że za wszelką cenę chcesz zobaczyć coś innego, niż słowa jakie faktycznie padły.
      https://www.autosport.com/motogp/news/137149/rossi-hits-out-at-not-clever-dovizioso-move
      „For me it was strategically not very clever.” – to, czyli manewr w wykonaniu #04.
      Chyba, że tłumaczenie na oficjalnej stronie jest niepoprawne, ale podałem źródło, trudno mi sprawdzić wszystkie wypowiedzi w oryginale (a niektórych się nie da znaleźć w ogóle). Jeśli podasz mi link wideo, na którym padają inne słowa, zwrócę Ci należny honor i zmienię tytuł i tekst.
      Zarzuty o stronniczość przemilczę.

      • źródło crash.net

        „Because when you are on the outside, to release two times the brake, when on the inside of you there is one of the hardest brakers – I think it is a bad idea at the end of the race…

        two times = 2 razy

        Tłumaczenie motogp.pl z godz 22:21 (freeze na te chwilę).
        Myślę, że podjął złą decyzję, ponieważ gdy jesteś na zewnętrznej i hamujesz na trzy razy na wejściu w najgorszy dla hamulców zakręt, to jest to zły pomysł pod koniec wyścigu.”

        „Because when you are on the outside, to release two times the brake, when on the inside of you there is one of the hardest brakers -I think it is a bad idea at the end of the race…

        …ponieważ kiedy jesteś na zewnętrznej, puszczenie hamowania 2 razy, kiedy na wewnętrznej masz jednego z najlepiej hamujących zawodników (w domyśle mnie), jest złym pomysłem w końcowej fazie wyścigu.

        • Zgadza się, pospieszyłem się i w domyśle wstawiłem sobie gdzieś tam „corner” w „hardest brakers”. Nie polemizuję, że w tekst czasem wkrada się błąd, bo ten się nie myli, co nic nie robi, ale z tym, że celowo przekręcane są słowa zawodników w tytule. Chetnie przekonam się, gdzie takiego czegoś dokonałem :)

      • A tak na marginesie , skoro Dovi nie przesadził z tym wyprzedzaniem (bo przypominam to on wyprzedzał 46 a nie odwrotnie) to dlaczego wyprzedzili go w jedynce Viniales i Rins, kiedy on jechał na skraju zielonego pobocza…zastanawiające…

      • Ja nie zarzucam stronniczości tylko clickbait. Chamski, ustawiający przeciw sobie kibiców Rossiego i Doviego, bo ktoś kogoś sprowadził na ziemię a inny obraża drugiego. Nikt nikogo nie sprowadził, Dovi w sposób wyważony opowiedział co i jak widzi, a Rossi powiedział, że to był manewr niezbyt dobry strategicznie a nie niezbyt mądry ogólnie (czy tylko ja widzę tu różnicę?).

        Clickbait w portalach tematycznych ma znikome wyniki, szkoda energii a w ogólnym rozrachunku traci się twarz zamiast zyskiwać wyświetlenia.

        • Tak, zgadzam z Twoją oceną sytuacji (vide Clickbait), a o stronniczości wypowiadałem się jedynie ja…Możliwe, że co do tego, nie mam racji, czas pokaże i jeśli się mylę, to przeproszę.

  6. Akurat w tym przypadku Rossi nie ma racji. Caly wyscig jechal zachowawczo z lekkimi tylko zrywami kilka razy. Wyprzedzanie po zewnetrzej jest ok. Ale powinien sie wycofac, jak go Dovi przyblokowal. Powinien poczekac na lepsza okazje.

  7. Nie wiem o co cały ten raban – to była zwykła walka doświadczonych wyjadaczy którzy znają wszystkie sztuczki a wyszło tak że gdzie dwóch się bije tam…….. :-)) Jeden nadal szanuje drugiego i do jutra zapomną o wszystkim.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
39 zapytań w 1,276 sek