Home / MotoGP / Słabsza postawa zawodników Repsola

Słabsza postawa zawodników Repsola

Zamieszanie jakie wywołała deszczowa pogoda, zapewne wszystkim zawodnikom pokrzyżowała szyki. Niemniej jednak motocykliści teamu Repsol Honda, mogą mieć naprawdę spore problemy do niezadowolenia.

Trzecia i czwarta linia dla fabrycznej Hondy to na pewno nie jest to co kibice MotoGP oglądają na co dzień. Czołówka bez pomarańczowych motocykli może wyglądać nieco dziwnie, ale z żywiołem nikt nie wygra. Tym razem Repsol Honda musi sobie poradzić w nieco trudniejszej sytuacji.

 

Andrea Dovizioso w wyniku łączonych czasów z treningów, znalazł się dopiero na siódmym miejscu. Włoski motocyklista swój najlepszy czas 1’50.007 sek., uzyskał podczas porannej sesji treningowej. Dovi był przekonany, że spokojnie poprawi swoją pozycję w kwalifikacjach, po tym jak w jego motocyklu dokonano dobrych zmian, zwłaszcza w obszarze elektroniki. Andrea niestety nie był w stanie w pełni sprawdzić postępu dokonanego w ustawieniach.

 

Andrea Dovizioso: „Przykro mi z powodu braku sesji kwalifikacyjnej, ponieważ naszym celem było wywalczenie pozycji w pierwszym rzędzie. Jestem przekonany, że stać mnie było na to, aby tego dokonać. Dzisiaj rano znaleźliśmy dużo lepsze ustawienia, a w szczególności w elektronice. Dzięki niektórym zmianom dokonanym w komputerze, mogłem utrzymać szybkie i równe tempo. Później nie było możliwości, aby jeździć w tak trudnych warunkach. Jutro pogoda wskazuje na to, że rozgrzewka odbędzie się na mokrej nawierzchni, natomiast wyścig w suchych warunkach. Jeżeli tak się właśnie stanie, to jutrzejszy wyścig nie będzie niczym innym jak loterią, ponieważ nikt nie miał możliwości praktyki w suchych warunkach. Jakby nie było, Estoril jest torem, który zabiera mi sporo czasu zanim znajdę odpowiedni rytm, dlatego liczę na suchą rozgrzewkę i suchy wyścig.”

Podobnie jak Dovizioso, Dani Pedrosa swój najlepszy czas uzyskał w porannym treningu. Niestety nie był on na tyle dobry, aby znaleźć się chociaż w pierwszej dziesiątce. Ostatecznie Hiszpan wylądował dopiero na dwunastej pozycji. Dani nie wziął udziału w Grand Prix Australii, a teraz wystartuje do wyścigu z bardzo odległej pozycji. To znacznie utrudnia osiągnięcie celu, który ma obecnie #26. Pedrosa chce oczywiście zrobić wszystko, aby w końcowej klasyfikacji generalnej znaleźć się na drugim miejscu z tytułem wicemistrza świata. Jedynym plusem dla Daniego jest fakt, iż jazda w warunkach niższej przyczepności jest mniej wymagająca fizycznie, aniżeli jazda na suchej nawierzchni. W przypadku obojczyka, który leczy Hiszpan jest to dobra wiadomość, ale z drugiej strony, na mokrym torze łatwiej o kolejny wypadek…


Dani Pedrosa: „Rano poprawialiśmy się krok po kroku. Chodzi mi tu oczywiście o moje czasu oraz pozycję. Wydawało nam się, że możemy kontynuować passę popraw po południu, jednak warunki pogodowe odebrały nam kwalifikacje. Na początku porannej sesji nie czułem się zbyt dobrze na motocyklu, ale zdecydowałem z zespołem, że nie będziemy kombinowali z ustawieniami, tylko poświęcę czas na przyzwyczajenie się do maszyny. To była dobra decyzja, ponieważ zrobiliśmy postępy w drugiej części sesji. Myślę, że nasza pozycja na starcie byłaby dużo lepsza gdyby tylko odbyły się kwalifikacje. Nie wiemy dokładnie jaka będzie jutro pogoda. Wiem jedynie, że muszę zaliczyć dobry początek startując z dwunastej pozycji, bez względu na to czy wyścig odbędzie się na mokrej lub suchej nawierzchni. Nie myślę o tym czego dokonają jutro Casey i Valentino, jedyne co mogę zrobić to oddać maksimum siebie i ponieść jak najmniejsze straty.”

AUTOR: Redakcja

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
33 zapytań w 0,734 sek