Home / MotoGP / Stoner na australijskim Pole Position

Stoner na australijskim Pole Position

Drugi rok z rzędu Casey Stoner zdobył Pole Position przed własną publicznością, jednak wcale nie było mu łatwo sięgnąć po pierwsze pole startowe przed jutrzejszym wyścigiem o IVECO Australian Grand Prix. To PP jest dla Australijczyka pierwszym oDrugi rok z rzędu Casey Stoner zdobył Pole Position przed własną publicznością, jednak wcale nie było mu łatwo sięgnąć po pierwsze pole startowe przed jutrzejszym wyścigiem o IVECO Australian Grand Prix. To PP jest dla Australijczyka pierwszym od czasu otwierającej sezon rundy w Katarze!

Choć #27 plasował się na czele tabeli czasów właściwie przez cały czas, w samej końcówce nieznacznie lepszy rezultat od 23’latka z Kurri-Kurri wykręcił Valentino Rossi. I gdy wydawało się już, że to Włoch będzie pierwszy, Casey wyprzedził go o 0.005. „The Doctor” miał jeszcze czas na pokonanie dwóch okrążeń, jednak na pierwszym z nich popełnił błąd w ostatnim sektorze, co kosztowało go automatycznie mniejszą prędkość na prostej, wolniejsze wejście w pierwszy łuk itd. Na koniec Stoner dołożył do swego wyniku jeszcze 0.045sek, i z ostatecznym czasem 1’30.341 o 0.050sek wyprzedził starszego z zawodników Fiat Yamahy. Dla #46 to i tak dobry wynik, a zważywszy na jego tempo wyścigowe, można spodziewać się walki pomiędzy tą dwójką o zwycięstwo. Dodatkowo, dzięki tej drugiej pozycji wyszedł on na prowadzenie w walce o BMW M Award, gdzie ma siedem punktów przewagi nad Lorenzo.

Pierwszy rząd dopełnił, dość nieoczekiwanie, Dani Pedrosa. Hiszpan upadł w połowie sesji podczas przejazdu przez drugi zakręt. Wówczas zaliczył on uślizg przedniego koła, co zakończyło się wyleceniem w żwir. Co ciekawe, dokładnie w tym samym miejscu upadł on podczas zeszłorocznego wyścigu na torze Phillip Island. Tempo #3 jest jednak gorsze od czołowej dwójki, więc będzie mu ciężko powalczyć z Rossim i Stonerem o zwycięstwo. Oznacza to zarazem, że być może straci on trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej, w której to ma zaledwie trzy punkty przewagi nad Casey’em. Pedrosa jest przy okazji pierwszym zawodnikiem, który nie przekroczył bariery 1’31.

Drugą linię otworzy jutro Jorge Lorenzo, który przegrał ze swoim rodakiem o zaledwie 0.001sek! Z pewnością „Por Fuera” liczył na nieco więcej, zważywszy na fakt, iż dotychczas każde tegoroczne zmagania rozpoczynał z pierwszej linii! Jednak każda passa kiedyś się kończy, a przy okazji teraz 22’latek z Majorki traci do zespołowego kolegi z ekipy Fiat Yamaha w walce o BMW M Award siedem punktów. Obok #99, na piątym polu ustawi się jutro kolejny zawodnik jeżdżący na M1-ce, a będzie to Colin Edwards. Amerykanin stracił do Jorge zaledwie 0.025sek, a przy okazji po raz dwunasty (!) w tym sezonie ustawi się w drugiej linii, w tym piąty raz z rzędu na pozycji numer pięć. Rząd ten dopełni jutro z kolei Alex de Angelis, który od początku weekendu spisuje się naprawdę bardzo dobrze. Dziś jednak nie obyło się bez upadku reprezentanta Republiki San Marino. #15 przewrócił się na wyjściu z pierwszego zakrętu, dokładnie w tym samym miejscu, co wczoraj Canepa. Obyło się jednak bez kontuzji i po kilkunastu minutach zawodnik San Carlo Honda Gresini powrócił do walki o jak najlepsze pola startowe.

Na bardzo dobrym, siódmym miejscu sesję kwalifikacyjną zakończył Nicky Hayden, dla którego jest to jedno z lepszych pól startowych w tym roku. Podczas rund w Stanach Zjednoczonych „Kentucky Kid” jeździł w specjalnym malowaniu motocykla i wszystko wskazuje na to, że z takiej opcji skorzysta jutro drugi kierowca Ducati Marlboro Team. Stoner podkreślił na konferencji prasowej po QP, że „chciałby podziękować Marlboro za możliwość wystąpienia jutro w inaczej pomalowanym motocyklu”. Obok #69 ustawi się jutro Randy de Puniet, który na deskach wylądował wczoraj. Trzecią linię uzupełni inny kierowca Ducati — Mika Kallio. Fin musi bronić honoru satelickiej ekipy bolońskiego producenta, bowiem po wczorajszej wywrotce, Niccolo Canepa musiał przejść operację przeszczepu skóry na łokieć. Oznacza to, że nie wystąpi do końca tego weekendu, a także próżno będzie go wypatrywać na starcie następnej rundy w Malezji, która odbędzie się już za tydzień. Na torze Sepang za #88 pojedzie Aleix Espargaro, który to zresztą zastąpi go w ekipie Pramac w przyszłym roku.

Dopiero na pozycji numer dziesięć sesję kwalifikacyjną zakończył Andrea Dovizioso, który od początku weekendu nieco zawodzi. Po formie jego zespołowego kolegi z ekipy Repsol Honda – Pedrosy widać, że da się pojechać tym motocyklem szybciej. Różnica pomiędzy #3 a „Dovim” wyniosła jednak 0.4sek. Kolejnych 0.186sek za Włochem uplasował się następny zawodnik HRC — Toni Elias. Jednak zarówno Hiszpan, jak i dwunasty James Toseland nie byli zbytnio zachwyceni swoimi wynikami. Wczoraj Brytyjczyk był przecież siódmy.

Mający zawsze problemy na tym torze zawodnicy Rizla Suzuki nie popisali się także i dziś. Loris Capirossi był dopiero trzynasty, a startujący przed własną publicznością Chris Vermeulen zdobył piętnaste pole startowe! Ten duet ścigający się na GSV-R przedzielił Marco Melandri, który to zaliczył dziś rano nieprzyjemne spotkanie z mewą. Jadąc na prostej start meta swoim ZX-RR w rękę Włocha wleciał ów ptak, który przy okazji porysował satelicką maszynę Hayate. O ile #33 praktycznie nic się nie stało, to tego samego nie można powiedzieć o ptaku. Ostatnie pole startowe przypadło Gaborowi Talmacsi’emu, który do lidera stracił blisko dwie i pół sekundy.

O godzinie 1:40 czasu polskiego odbędzie się trening warm-up kategorii MotoGP, a do liczącego dwadzieścia siedem okrążeń wyścigu zawodnicy klasy królewskiej ruszą równo o 7-mej rano naszego czasu.

Wyniki sesji kwalifikacyjnej: kliknij

Wyniki drugiego treningu wolnego: kliknij

Wyniki pierwszego treningu wolnego: kliknij

AUTOR: nelka-23

Zainteresowana wszelkiego rodzaju sportami motorowymi, głównie MotoGP, WSBK oraz F1. Studentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Z portalem MOTOGP.PL związana od maja 2006 roku, od 2012 współpracująca z zespołem LCR Honda startującym w MotoGP.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
15 zapytań w 0,854 sek