Home / MotoGP / Stoner zdiagnozowany

Stoner zdiagnozowany

Już wiadomo co dolegało przez kilka ostatnich rund Casey’owi Stonerowi. Na szczęście nie jest to choroba Epstein-Barra. Badania przeprowadzono w Stanach Zjednoczonych po weekendzie na torze Laguna Seca.

Tajemnicza choroba, któJuż wiadomo co dolegało przez kilka ostatnich rund Casey’owi Stonerowi. Na szczęście nie jest to choroba Epstein-Barra. Badania przeprowadzono w Stanach Zjednoczonych po weekendzie na torze Laguna Seca.

Tajemnicza choroba, która Australijczyka zaczęła trapić już podczas GP Katalonii (przez co #27 dwukrotnie wymiotował w kasku na głowie podczas wyścigu!), podobno miała ustąpić dwa tygodnie później w Assen. Tak się jednak nie stało, a sytuacja znów się powtórzyła — tym razem w USA. Z tego też powodu Casey postanowił zostać w tymże kraju na dalsze badania, które przyniosły oczekiwany efekt.

Pomimo, iż wprost przyznaje, że nie czuje się w stu procentach sprawny, zapowiada walkę podczas nadchodzącej rundy w Niemczech. 23’latek z Kurri-Kurri wciąż myśli o zdobyciu tytułu mistrzowskiego, a pierwszą okazję, by się do niego zbliżyć, będzie miał w ten weekend na torze Sachsenring. „Do soboty byłem w Stanach na badaniach. Przede wszystkim chciałbym podziękować wszystkim lekarzom, którzy pomogli w prowadzeniu tych testów. Mam tu na myśli przede wszystkim doktora Tinga i dr Tuana z Fremont Surgery Center. Pomogli mi także doktorzy Macchiagodena, Catani, Ceccarelli oraz oczywiście mój fizjoterapeuta Freddy [Deante — przyp. autora]. Mam nadzieję, że dzięki ich wskazówkom, krok po kroku będę czuł się coraz lepiej.”

Póki co Stoner zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej, a do liderującego Valentino Rossi’ego traci szesnaście punktów. U Australijczyka zdiagnozowano nieznaczny nieżyt żołądka oraz łagodną niedokrwistość. „Nie czuję się w stu procentowej formie, ale póki co największy problem to żebra, które bolą mnie jeszcze po tym wypadku w kwalifikacjach na Lagunie. To zapewne będzie kolejny trudny weekend, ale zrobimy co w naszej mocy, by jak najbardziej zbliżyć się do czołówki mistrzostw,” dodał młodszy z zawodników zespołu Ducati Marlboro, który wygrał zeszłoroczne zmagania na torze Sachsenring.

„To delikatny czas dla Casey’a, ale wiemy, że jest on silny. Nadal będzie on walczył jak lew, podobnie jak w poprzednich rundach, ale z pewnością ostatnia wywrotka w USA jakoś się na nim odbije i nie pomoże mu,” stwierdził z kolei Livio Suppo, dyrektor projektu Ducati w MotoGP.

AUTOR: nelka-23

Zainteresowana wszelkiego rodzaju sportami motorowymi, głównie MotoGP, WSBK oraz F1. Studentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Z portalem MOTOGP.PL związana od maja 2006 roku, od 2012 współpracująca z zespołem LCR Honda startującym w MotoGP.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
16 zapytań w 1,402 sek