Home / MotoGP / Szef Tech 3 mocno zainteresowany Lavertym

Szef Tech 3 mocno zainteresowany Lavertym

Szef zespołu Monster Yamaha Tech 3Herve Poncharal potwierdził, że jest zainteresowany usługami Eugene’a Laverty w sezonie 2012. Północnoirlandczyk stracił na razie miejsce w przyszłorocznym cyklu World Superbike po tym, jak Yamaha postanowiła rozwiązać swoją fabryczną stajnię.

Laverty w ostatnim tygodniu udał się do Brna, gdzie odbywała się kolejna runda MotoGP. Tam rozmawiał z włodarzami francuskiej stajni Tech 3, w której w tym sezonie startują Cal Crutchlow i Colin Edwards. Nie był to pierwszy kontakt Laverty'ego z Herve Poncharalem – rok temu proponował on 25-latkowi możliwość startów w barwach Tech 3 w cyklu Moto2. Teraz jednak dyskusje dotyczyły możliwości dołączenia do Cala Crutchlowa w klasie królewskiej. Laverty nie jest jednak jedynym kandydatem – obok niego wymienia się nazwiska Andrei Iannone, Bradleya Smitha, a niewykluczone że swoje miejsce zachowa Colin Edwards.

Poncharal w rozmowie z serwisem MCN potwierdził: "Eugene zawitał do nas w Brnie i wyraził swoje zainteresowanie. Rozmawiałem z nim już rok temu na temat Moto2. Teraz jest mocnym kandydatem. Jest młody, szybki, no i jest w tej chwili zawodnikiem Yamahy. Istnieje możliwość jego startu dla nas."


Laverty, który ścigał się w mistrzostwach świata w ówczesnej klasie 250ccm w latach 2007 i 2008, przyznał że nie oczekuje żadnych postępów w rozmowach do czasu wyścigu na Misano, który będzie mieć miejsce w przyszłym miesiącu. W wywiadzie dla MCN powiedział: "W najbliższym czasie nic nowego się nie wydarzy. Teraz będziemy mieć trochę gry na zwłokę. Jeszcze dwa tygodnie temu nie oczekiwałem, że moja przyszłość może być wiązana z MotoGP, więc wszystko się zmieniło i musimy poczekać na to, jaki będzie układ sił. Decyzja należy do Herve'a i jego zespołu. On ma decydujące zdanie w wyborze zawodnika. Zobaczymy, jak to będzie."

Z dwójki obecnych motocyklistów Tech 3 lepiej radzi sobie doświadczony Colin Edwards – Amerykanin zajmuje dziewiąte miejsce w klasyfikacji generalnej. Cal Crutchlow, który jest tegorocznym debiutantem, kilka razy pokazał swój potencjał, ale zaliczył również kilka upadków i w generalce jest zaledwie piętnasty – wyprzedzając z etatowych zawodników tylko Lorisa Capirossiego i Randy de Punieta.

AUTOR: sd

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOSP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
23 zapytań w 0,678 sek