Zobacz ofertę sklepu LOMOTO
Home / MotoGP / Umiarkowany optymizm w Ducati. Dovi liczył na więcej

Umiarkowany optymizm w Ducati. Dovi liczył na więcej

Postawa Andrei Dovizioso w treningach i kwalifikacjach rozbudziła apetyty wśród fanów Ducati. Czwarte pole startowe Włocha można było rozpatrywać w kategorii małej sensacji, potem jednak stało się to, czego można było oczekiwać. Im bliżej do końca wyścigu, tym tempo zawodnika spadało i ostatecznie Dovizioso i mało widoczny wcześniej Hayden wjechali na metę z bardzo niewielką różnicą.

Dovizioso po starcie był nawet trzeci, walcząc z Valentino Rossim, Calem Crutchlow, Alvaro Bautistą i Stefanem Bradlem, ale szybko zaczął tracić dystans do rywali i jasne się stało, że dyspozycja w kwalifikacjach będzie niemożliwa do powtórzenia w wyścigu. Nicky Hayden ruszał z odległego jedenastego miejsca, ale metę przeciął na ósmej pozycji. Pomogła mu nieco wywrotka Stefana Bradla. Teraz zespół oczekuje na możliwość dalszych prac w czasie weekendów wyścigowych i sesji testowych.

Andrea Dovizioso (7. pozycja): „Przed udaniem się tutaj był to najlepszy wynik, na jaki liczyliśmy. Zgadza się – po wyjątkowej sesji kwalifikacyjnej mieliśmy nadzieję na coś więcej, ale taka jest rzeczywistość. Wyścigi to co innego niż treningi i wiedzieliśmy o tym. W rzeczywistości byłem bardzo ciekawy jak nam pójdzie w wyścigu. Cały ten weekend to ważne doświadczenie. Znaliśmy nasze ograniczenia, ale w naszej opinii nie można było zrobić wiele więcej. Poprawiliśmy nasze zeszłoroczne czasy, co już jest pozytywne. Wciąż oczywiście chcieliśmy lepszego wyniku, więc niestety nie wyjeżdżamy do domu zadowoleni.”

Nicky Hayden (8. pozycja): „Wiedzieliśmy, że będzie ciężko. Zrobiliśmy małe poprawki w sesji warm-up, czułem się nieco lepiej na motocyklu. Muszę podziękować chłopakom z zespołu, bo zrobiliśmy jedną zmianę przed wyścigiem a mój motocykl od razu był lepszy. W pierwszej fazie wyścigu jechałem tempem kwalifikacyjnym, udało się poprawić mój najlepszy czas weekendu o dwie dziesiąte sekundy. Pracowałem ciężko by zmniejszyć straty i dogonić małą grupkę przede mną, sprawy zaczęły wyglądać nieco lepiej. Byłoby miło zyskać jeszcze jedno miejsce, ale nie mogłem wyprzedzić Doviego bo był lepszy ode mnie na dohamowaniach.”

Bernhard Gobmeier (menedżer Ducati Corse): „Jesteśmy szczęśliwi, że wszyscy czterej zawodnicy Ducati dotarli do mety bez większych problemów. Wynik jest dobry jeśli weźmiemy pod uwagę okoliczności. Biorąc pod uwagę postępy w okresie zimowych testów, byliśmy w stanie poprawić naszą szybkość, ale nie mamy jeszcze stabilności wyników takich jak czołówka, zwłaszcza na ostatnich okrążeniach. Czekamy na kolejne wyścigi i testy. Mamy kilka nowych rzeczy, które chcemy sprawdzić.”

AUTOR: sd

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOSP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
21 zapytań w 0,704 sek