Home / MotoGP / Viñales zarzuca Marquezowi holowanie się

Viñales zarzuca Marquezowi holowanie się

Maverick Viñales po ostatnim dniu testów przedsezonowych na Phillip Island wytknął w stronę Marka Marqueza, że ten holował się zanim podczas symulacji wyścigowej. Młody zawodnik Yamahy nie chciał wykonywać długich przejazdów z rywalem na tylnym kole, zatem przerwał symulację po zaledwie pięciu okrążeniach. Nie był jednocześnie zadowolony z zaistniałej sytuacji.

Viñales po raz kolejny zdominował testy przedsezonowe, natomiast Marquez po raz pierwszy tej zimy był aż tak bardzo konkurencyjny. Zawodnik Repsol Hondy przyznał, że udało się rozwiązać część problemów.

W rozmowie po zakończeniu testów Viñales przyznał, że nie rozumie, dlaczego Marquez jeździł za nim. „Przekazano mi, że mam go za sobą. Nie chciałem się zatrzymywać. Następnym razem gdy będę jeździł długie dystanse to ja będę przeszkadzać jemu.” – powiedział.

„Naprawdę tego nie rozumiem, ponieważ wykonujesz swoją pracę, swój przejazd, a potem nie jesteś w stanie normalnie naciskać… Nie zamierzałem go holować. Trudno jest pojechać szybko, kiedy wiesz że masz go z tyłu, a on może podglądać, co robisz. Musiałem więc przerwać swój długi przejazd. Szkoda, ponieważ cały czas robiłem czasy na poziomie 1:29.” – kontynuował zawodnik Yamahy.

Kliknij, aby pominąć reklamy

Zdaniem Viñalesa on, jak i sam Marquez, to dwie na razie wyróżniające się tempem osoby na przedsezonowych testach. Viñales zdaje sobie jednocześnie sprawę, że może być bardzo groźnym rywalem podczas zbliżającego się sezonu: „Myślę, że on też wykonał w ten weekend świetną pracę. Wygląda na to, że obaj jesteśmy krok przed resztą stawki. Będzie fajnie.” – powiedział.

Marquez nie ukrywał faktu jazdy za motocyklem Viñalesa. „Na jednym z przejazdów wyjechałem za szeroko i zobaczyłem, że Viñales mnie wyprzedza. Do końca można było przejechać jeszcze kilka kółek. Natychmiast byłem w stanie odrobić stratę do niego, a potem podążałem za nim dwa okrążenia. Zawsze interesujące jest zobaczenie w akcji innego motocykla. Widziałem też, że niektóre Ducati, a także inne maszyny są bardzo mocne. Dobrze wyglądają też Suzuki. Yamaha tak jak rok temu też ma naprawdę konkurencyjny motocykl.” – powiedział Hiszpan z ekipy Repsol Hondy.

Kliknij, aby pominąć reklamy

AUTOR: sdnowy

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

komentarzy 17

  1. Ciekawe się zaczyna. Widać że przejście Vinialesa do Yamahy rozplątało mu język. W końcu ma się od kogo uczyć.

  2. Nie no proszę Cię Maverick, to że zająłeś miejsce po „wiecznie” narzekającym zawodniku, któremu najmniejsza drobnostka przeszkadzała, nie znaczy że musisz również się tak zachowywać.
    W wyścigu jak któryś zawodnik bd cisnął za twoim tylnym kołem też zwolnisz, bo nie bd mógł naciskać ?

    Maverick musi się przyzwyczaić do takich sytuacji, skoro ma być szybki w wyścigu jak na testach, to niech się oswoi z zawodnikiem za nim :)

  3. Mav na litość, zrozum co nie jest zabronione jest dozwolone. Możesz naturalnie być zły z tego powodu, ale tylko tyle.

    Zobaczymy w sezonie kto za kim będzie się holował.

  4. Ale młody niech się uczy.. Jeśli takie coś wytrąca go z równowagi to można być pewnym że Marquez będzie to stosować podczas weekendów wyścigowych… a jeśli Marquezowi udało się sprowokować taką tuzę jak Rossi to Vinales w bezpośredniej walce może być w jeszcze większych tarapatach…

    • Polać mu, mądrze prawi…
      Szybkość okrążenia szybkością ale :
      „O wyniku końcowym nie szybkość okrążenia a tempo wyścigowe i doświadczenie, stanowić będą.” :D

    • Ależ nie wytrąca!
      MV powiedział przecież, że to go dodatkowo motywuje. Powiedział co myśli. A utalentowany cwaniak i spryciarz dba o każdy aspekt przyszłej walki, jest w tym metodyczny i do bólu racjonalny. Czytajcie wypowiedzi w oryginale najlepiej z opcją video to nie będziecie wymyślać takich bajek przy asyście dogasającego komika i opadających powiek.

      • Jeśli się uczyć i czerpać wiedzę to tylko od najlepszych. 9 tytułów mistrza świata mówi samo przez siebie… W tym sezonie były już sytuacje gdzie Vinales był szybki i miał tempo na podium ale zdecydowanie brakowało zimnej głowy i wyrachowania… Teraz będzie miał kurs eksternistyczny mając mistrza profesora po drugiej stronie garażu i doktora habilitowanego na holu

        Dla Vinalesa to sezon próby bo jednak Marquez udowodnił że czy problemy są większe czy mniejsze on, cały zespół i cała Honda się jednoczy i rozwiązuje problemy… Yamaha mając w dalszym ciągu 2 koguciki w garażu które pieją dla swoich korzyści może powtórzyć to co się działo w sezonie 2016 gdzie mimo posiadania najlepszego motocykla w pierwszej części sezonu po ogłoszeniu rozwodu z Lorenzo zgasła…

        Może to i sarkastyczne ale inaczej podchodzisz do pracy i ścigania gdy masz priorytetowy status a inaczej gdy musisz o ten status walczyć…

        Powtarzam jeszcze raz Lorenzo w tamtym sezonie też błyszczał i rozwalał konkurencję na testach jak chciał. ale wystarczyła zmiana jednego elementu układanki (Opon ) i w połączeniu z deszczem wyglądało to źle…

        Rozumiem że Vinales chce pokazać wszystkim że jest ostrym dzikiem ale różnica jest taka że w Moto GP jest wciąż pretendentem do tytułu a rywale (Rossi Marquez i trochę na wyrost obecnie Lorenzo) mają ich więcej niż 1…

      • „Honda sie jednoczy i rozwiazuje problemy”. Oczywisci masz sporo racji, ale inaczej by to wygladalo gdyby po drugiej stronie garazu nie pracowal Pedrosa.

      • @elektrycerz – dobrze gadasz! Maverick nie musi nikogo za sobą holować jak nie chce, to jest inteligentny chłopak i dokładnie wie co ma robić. Też bym Marqueza nie holował na jego miejscu. Każdy zespół w piłce nożnej, każde przygotowania w mma etc, muszą mieć swoje „tajemne” treningi, żeby nikt nie podpatrywał co szykujemy na przeciwnika/ów ;)

        @HammerMen – to nie jest sezon próby dla Mavericka, to jest sezon po tytuł dla Vinialesa, i ani Rossi, ani Lorenzo niewiele mogą tu zrobić. I to raczej Vale się będzie uczył od Mavericka. Zapowiada się burza jak w 2007, z tym, że w 2007 nie było kozaka na Stonera, teraz mamy 93 :)

        Pakiet najlepszy ma Maverick, ale najlepszy jest 93 = będzie się działo! ;)

        Naprawdę tego nie czujecie? ;)

        Kurde, mnie aż ciarki przechodzą i pieluchy mi się kończą już…

      • Lukasso wyluzuj- jeszcze kilka tygodni, wykończysz się przed daniem głównym;) to tylko testy, trzeba podgrzać troche atmosferę, żeby nie było drętwo, cos powiedziec, żeby dziennikarze i kibice mieli o czym gadać. Vale, Maverick i Marc juz troche rozgrzali języki, a każdy z nich bada teren i przeciwników. Ukrywa cos czy nie, wozi sie czy nie, szachy skończą sie w Katarze.

  5. Jeszcze nic tak naprawdę wielkiego nie osiągnął a już gwiazdorzy

  6. MV25 dziś, symulacja wyścigu okrążenia 51-71, średnie/wysokie 1.29
    MM93 dziś, symulacja wyścigu okrążenia 74-88 niskie 1.29/wysokie 1.28

    Więc poczekajmy do wyścigu ;)

  7. Może z Rossim się umówią i będą kłóć Marqueza :D

  8. MV nie zdobedzie w tym roku tytulu z prostej przyczyny. Kompletnie nie potrafi jezdzic na deszczu. Jego wyniki w 2016 roku byly zenujace w deszczowych warunkach. Marquez jezdzi w kazdych warunkach dobrze posobnie jak i rossi i o tytul powalczy ta dwojka. Czarnym koniem moze byc pedrosa ktory swietnie jezdzi w azjatyckich cyklach gp a jak pokazal w zeszlym roku mozna nawet wygrac w missano bastionie rossiego

  9. Dwa okrążenia i już jatka. Co będzie jak pojedzie za nim 22 w wyścigu a wyprzedzi go na 23? Wolę nie myśleć…. :-) Jak się tak na spokojnie spojrzy to jednak dzieciaki są :-)

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
103 zapytań w 0,957 sek