Home / MotoGP / Yamaha jednak bez rewolucji w nowym motocyklu?

Yamaha jednak bez rewolucji w nowym motocyklu?

yamaha

Pomimo wcześniejszych zapowiedzi o rewolucyjnych zmianach, nowy motocykl Yamahy na sezon 2017 ma jednak bazować na tej samej, zeszłorocznej konstrukcji, oczywiście z wieloma poprawkami. Jak donosi wysoko postawione w hierarchii zespołu źródło w wywiadzie dla motorsport.com, poprawki obejmą wiele obszarów.

Już w czwartek oficjalnie pokazana zostanie nowa maszyna. Prezentacja odbędzie się w bazie sponsora – Movistar – w Madrycie. Obecni na niej oczywiście będą Valentino Rossi i Maverick Vinales.

Kliknij, aby pominąć reklamy

„Ostatecznie, jeśli nie podnosisz się po naprawdę poważnych problemach, to fabryka zmienia wiele rzeczy, ale nie modyfikuje ogólnej filozofii motocykla. Baza maszyny na 2017 rok jest taka sama jak tej z 2016 roku. Z innym podwoziem, zawieszeniem, wahaczem i silnikiem – wszystko jest zmienione. Ale nie rujnujemy filozofii, wokół której stworzyliśmy motocykl w sezonie 2016.” – powiedziała osoba z Yamahy, chcąca zachować anonimowość.

„W Walencji przetestowano wiele rzeczy, ale to nie był ostateczny motocykl na 2017 rok, nie był to też ten, który pojawi się na testach w Sepang. Będziemy mieli prototyp, bazujący na danych z 2016 roku, z wprowadzonymi zmianami z Walencji i poprzednich testów w Malezji. Ale jestem pewien, że motocykl znowu się zmieni, gdy będziemy mieli kolejne testy na Phillip Island i w Katarze.”

Kliknij, aby pominąć reklamy

AUTOR: sdnowy

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

komentarze 3

  1. Czyli to, co zawsze robiła Yamaha. Trochę tutaj, trochę tam, ale tak, żeby nie uszkodzić fundamentów.

    Zobaczymy. W 2015 nawet kierownictwo wypowiadało się barzo optymistycznie przed sezonem, czego często nie robili w Yamie. Wygrali mistrza i zaliczyli 1-2.

  2. Na jakim programie można oglądać prezentację Yamahy?

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
95 zapytań w 0,855 sek