Home / MotoGP / Z Pole Position do centrum medycznego – aktualizacja

Z Pole Position do centrum medycznego – aktualizacja

Tak dramatycznego obrotu sprawy podczas kwalifikacji na torze Laguna Seca nikt się chyba nie spodziewał. W sesji decydującej o ustawieniu zawodników na starcie do jutrzejszego wyścigu o Red Bull U.S. Grand Prix nie brakowało ani upadków, ani wyTak dramatycznego obrotu sprawy podczas kwalifikacji na torze Laguna Seca nikt się chyba nie spodziewał. W sesji decydującej o ustawieniu zawodników na starcie do jutrzejszego wyścigu o Red Bull U.S. Grand Prix nie brakowało ani upadków, ani wyjazdów poza tor.

Jorge Lorenzo uzyskał najlepszy czas dzisiejszych, właściwie wczorajszych, kwalifikacji, chociaż sesję zakończył on jadąc nie na motocyklu a w karetce do centrum medycznego! Najpierw na dwadzieścia trzy minuty do zakończenia QP, Hiszpan po uślizgu przedniego koła, upadł w dziesiątym zakręcie toru. Wypadek okazał się na szczęście niegroźny i szybko wrócił on do boksu. Po kilku minutach wrócił do rywalizacji na zapasowej M1-ce, na której wykręcił czas 1’21.678 dający mu prowizoryczne, pierwsze miejsce. Dokładnie dwadzieścia minut później, w tym samym miejscu „Por Fuera” znów upadł, tym razem jednak po potężnym uślizgu tyłu motocykla. #99 mocno wyrzuciło przez przód motocykla. Jako, że nie mógł wstać o własnych siłach, karetką przewieziono go do centrum medycznego. Już w chwili gdy Jorge dotarł do Clinica Mobile i na miejscu natychmiast pojawił się dr Claudio Costa, Lorenzo pokazywał, że bardzo boli go prawy bark i prawa noga. Wygląda na to, że te części ciała mogły ulec uszkodzeniu, jednak na razie brak jakichkolwiek informacji na ten temat.

Kilkanaście sekund po drugiej wywrotce v-ce lidera tabeli generalnej, tym razem w trzecim zakręcie upadek zaliczył z kolei Casey Stoner. „Przygoda” Australijczyka również nie wyglądała najlepiej, jednak był on w stanie po pewnym czasie wstać i dojść do boksu, chociaż również skierowano go do centrum medycznego. Wówczas #27 chciał poprawić swój wynik 1’21.910, który na tamtą chwilę dawał mu drugie miejsce. Nie udało się, a ta wywrotka i dodatkowe problemy zawodnika Ducati Marlboro z żołądkiem z pewnością nie pomogą mu jutro. Pod koniec transmisji z kwalifikacji otrzymaliśmy jednak informację, że z Casey’em, który w tejże sesji poza upadkiem wyjechał jeszcze poza tor, wszystko jest w porządku. Pod nieobecność swoich rywali, ostatecznie na drugą pozycję awansował Valentino Rossi. Choć przez całą sesję musiał uznawać wyższość zarówno Lorenzo jak i Stonera, sesję zakończył z wynikiem gorszym o 0.167sek od swojego zespołowego kolegi z ekipy Fiat Yamaha. Włoch jednak wciąż sporo traci do tej dwójki w ostatnim sektorze, jednak jak sam przyznawał — tempo czołowej trójki klasyfikacji generalnej na oponach wyścigowych jest porównywalne.

W drugim rzędzie zobaczymy jutro wszystkie Hondy w specyfikacji fabrycznej. Czwartą pozycję, choć ze stratą blisko pół sekundy do lidera, wywalczył Dani Pedrosa, który rok temu nie wziął udziału w sobotnich i niedzielnych zmaganiach na torze Laguna Seca po tym, jak tydzień wcześniej w Niemczech potwornie się poturbował. Za nim ustawi się z kolei jego team-partner z ekipy Repsol Honda. Co ciekawe, #3 i Andreę Dovizioso oddzieliło zaledwie 0.022sek. Jeszcze mniej, bowiem zaledwie 0.011sek stracił do Włocha Toni Elias, który zamknie jutro drugą linię. Od początku weekendu Hiszpan radzi sobie w USA naprawdę dobrze, regularnie plasując się na miejscach od czwartego do szóstego. Może więc w wyścigu zaliczy najlepszy finisz w tym sezonie?

Podczas Dnia Niepodległości Stanów Zjednoczonych, najlepszym Amerykaninem okazał się Colin Edwards, który zmagania o punkty do klasyfikacji genralnej — podobnie jak rok temu — rozpocznie z siódmego pola. 35’latek z zespołu Monster Yamaha Tech3 stracił do lidera nieco ponad 0.8sek i o zaledwie 0.05sek wyprzedził swojego rodaka – Nicky’ego Haydena, dla którego jest to nie tylko najlepsza pozycja w kwalifikacjach w tym sezonie, ale także po raz pierwszy „Kentucky Kid” jadąc na Ducati wystartuje z miejsca w czołowej dziesiątce! Trzecią linię dopełni z kolei Chris Vermeulen, który wczoraj i dziś rano (czasu kalifornijskiego) zaliczył upadki, a podczas kwalifikacji wyjechał poza tor. Przed weekendem Australijczyk zapowiadał, iż chciałby trzeci rok z rzędu stanąć na podium na torze Laguna Seca, ale wydaje się to mało prawdopodobne.

Czwarty rząd to już z kolei trzej zawodnicy z kraju, który wyglądem przypomina but. Dziesiąty wynik sesji padł łupem drugiego kierowcy Rizla Suzuki, ale od początku weekendu Lorisowi Capirossi’emu wyraźnie nie idzie w USA najlepiej. Obok niego ustawi się z kolei Marco Melandri, który wczoraj spisał się bardzo dobrze (siódmy czas), jednak zarówno podczas FP2 jak i QP nie udało mu się wejść do czołowej dziesiątki. Ostatnie miejsce w tejże linii zajmie z kolei Alex de Angelis, który wciąż walczyć musi o swoją przyszłoroczną posadę w MotoGP. Wydaje się jednak, że dość słabe wyniki reprezentanta Republiki San Marino mogą sprawić, iż przejdzie on, jak głoszą plotki, do serii Superbike.

O ile trzynastej pozycji można się było po Sete Gibernau spodziewać, o tyle czternastej i piętnastej kolejno po Randym de Puniecie oraz Jamesie Toselandzie już nie. Cała ta trójka zaliczyła dziś dodatkowo po jednym wyjeździe poza tor. Przedostatni w kwalifikacjach był z kolei Niccolo Canepa, jedyny reprezentant teamu Pramac Racing w ten weekend. Mika Kallio podczas ostatniego wyścigu upadł na kilka zakrętów przed metą, zdzierając przy okazji skórę palca lewej ręki aż do kości! Finowi życzymy więc szybkiego powrotu do zdrowia! Ostatni tym razem czas wywalczył Gabor Talmacsi, który zarówno podczas FP1 jak i FP2 plasował się przed #88. Warto zaznaczyć, że właśnie dla Włocha i Węgra jest to całkiem nowy obiekt, tak więc i ich strata do znajdujących się przed nimi zawodników była spora.

Już o godzinie 18:40 czasu polskiego kierowcy MotoGP zaliczą dwudziestominutowy trening warm-up. Z kolei o 23:00 naszego czasu ruszą do, liczącego 32 okrążenia, wyścigu. Wyżej wymienione wydarzenia na swej antenie pokaże stacja Sportklub, a na relacje serdecznie zapraszamy na strony naszego serwisu.

AKTUALIZACJA: Jak udało nam się dowiedzieć, Lorenzo po zaliczeniu ogromnego high-side’a, ma zwichnięty prawy obojczyk i posiniaczoną prawą nogę. Konsekwencją wypadku Stonera okazało się z kolei kilka siniaków na biodrze, chociaż wciąż nie wiadomo, jak spisze się on jutro, bowiem trapi go tajemniczy wirus. O ile występ Casey’a w jutrzejszym wyścigu jest właściwie pewny, to o tym, czy Jorge zobaczymy na starcie, dowiemy się zapewne dopiero podczas sesji warm-up. Lekarze jednak robią co mogą, by umożliwić Hiszpanowi tenże start.

Wyniki sesji kwalifikacyjnej: kliknij

Wyniki drugiego treningu wolnego: kliknij

Wyniki pierwszego treningu wolnego: kliknij

AUTOR: nelka-23

Zainteresowana wszelkiego rodzaju sportami motorowymi, głównie MotoGP, WSBK oraz F1. Studentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Z portalem MOTOGP.PL związana od maja 2006 roku, od 2012 współpracująca z zespołem LCR Honda startującym w MotoGP.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
35 zapytań w 0,936 sek