Home / WSBK / Ben Spies zapisuje się w historii WSBK

Ben Spies zapisuje się w historii WSBK

Zawodnik zespołu Sterilgarda Yamaha WSB Team zdobywając jedenaste w sezonie Superpole ustanowił rekord wszech czasów wyprzedzając w tej klasyfikacji swojego rodaka Douga Polena. Amerykanin był dziś ponownie poza zasięgiem rywali i z przewagą niemal pZawodnik zespołu Sterilgarda Yamaha WSB Team zdobywając jedenaste w sezonie Superpole ustanowił rekord wszech czasów wyprzedzając w tej klasyfikacji swojego rodaka Douga Polena. Amerykanin był dziś ponownie poza zasięgiem rywali i z przewagą niemal pół sekundy nad drugim Byrnem ustanowił rekord toru Portimao.

I

Pierwsza część sobotnich zmagań rozpoczęła się dosyć niemrawo. Zawodnicy jeden po drugim opuszczali pitlane i mozolnie wkręcali się w asfalt portugalskiego toru. Najsłabiej ze wszystkich w tej sesji radził sobie Luca Scassa, który z wynikiem 1’44.851 zamknął stawkę zawodników.

Los Włocha podzielili również Ruben Xasu na BMW, Matthieu Lagrive na Hondzie oraz żegnający się z zespołem Kawasaki WSB Racing Team, Broc Parkes. Australijczyk wciąż nie ma podpisane kontraktu na przyszły sezon i ten słaby rezultat na pewno w znalezieniu nowego pracodawcy mu nie pomoże.

Do drugiej części awansowali o dziwo Matteo Baicco gościnnie zasiadający w zespole Guandalini za sterami Ducati, oraz powracający po kolejnej kontuzji Makoto Tamada. On podobnie jak Broc Parkes kończy współpracę z zespołem Paula Birda i najprawdopodobniej w kolejnym sezonie nie zobaczymy go na padoku World Superbike.

II

Drugą sesję od mocnego uderzenia rozpoczął Fonsi Nieto broniący barw zespołu DFX Ducati. Swoim rezultatem zbliżył się do granicy 1’43 sekund i przez dłuższą chwilę przewodził w stawce. Tuż za nim swój wynik wpasował Michel Fabrizio z zespołu Xerox Ducati.

Ta sielanka zawodników dosiadających włoskich maszyn nie trwała zbyt długo, gdyż do intensywnej pracy zabrali się inni kierowcy. Najpierw granicę 1’43 złamał na swojej Hondzie Johny Rea, a dosłownie chwilę po nim jego rezultat poprawił Ben Spies. Wynik Amerykanina w tej części już jasno zapowiadał, że będzie murowanym faworytem do pole position w ostatniej części Superpole.

W połowie regulaminowego czasu problemy zaczęły dopadać lidera klasyfikacji generalnej, Noriyuki Hagę. Japończyk po kilku okrążeniach zjechał do boxu okupując wówczas dziesiątą pozycję. W boxie bardzo intensywnie gestykulował tłumacząc kierownikowi swojej załogi gdzie tkwi problem jego słabego rezultatu. Chwilę potem samuraj na nowej oponie kwalifikacyjnej ponownie był na torze próbując poprawić swoją beznadziejną pozycję. Czasu starczyło na dwa mierzone okrążenia, ale nic one nie dały. Haga zakończył ostatnią w tym sezonie sesję Superpole już w drugiej części i ruszy do niedzielnych wyścigów dopiero z trzeciego rzędu, a dokładniej z dziesiątej pozycji.

Zza pleców „Nitro” startować do obu wyścigów będzie Sylvain Guintoli, który tym występem rozpoczyna swoją przygodę z zespołem Alstare Suzuki. Do ostatecznej rozgrywki poza Spiesem, Rea, Fabrizio i Nieto awansowali również Troy Corser, Shane Byrne, Leon Haslam oraz Max Biaggi.

III

Kiedy Ben Spies sprawdzał jak spisuje się jego pierwsza, zużyta już nieco opona kwalifikacyjna Michel Fabrizio walczył już o dobry rezultat na nowym zestawie ogumienia. Wiadomym było, że czas 1’43.015 nie da mu pole position, ale szanse na pierwszy rząd z tym wynikiem były bardzo realne. Szczególnie, że świeże, super miękkie mieszanki posiadali już tylko Spies, Rea i Byrne.

Na sześć minut do końca zmagań niegroźnego upadku doznał Troy Corser. Uślizg przedniego koła i miękkie lądowanie w żwirze na szczęście nie wywołało żadnego uszczerbku na zdrowiu Australijczyka. „Crocodile” pozbierał swoje BMW i zdołał wykręcić jeszcze kilka kółek. Ostatecznie jednak zakończył trzecią część Superpole na ostatniej, ósmej pozycji.

Wspomniany Rea nie zdołał swoim rezultatem wysforować się przed Fabrizio, ale uczynił to Ben Spies, który wynikiem 1’42.412 ustanowił nowy rekord toru i jednocześnie zagwarantował sobie jedenaste, rekordowe pole position w tym sezonie.

Jedynym zawodnikiem, który poza Benem złamał granicę 1’43 podczas ostatniej serii był Shane Byrne. Brytyjczyk wciąż szukający zatrudnienia na padoku Superbike najwyraźniej zamierza zakończyć mocno przeciętny sezon dobrym wynikiem. Jedno miejsce na podium podczas deszczowego wyścigu na Misano to za pewne nie to czego spodziewał się w sezonie 2009 ubiegłoroczny mistrz kategorii BSB.

Wyniki Superpole:
—– SUPERPOLE III —–
1. Ben Spies USA Yamaha WSB YZF R1 1min 42.412s
2. Shane Byrne GBR Sterilgarda Ducati 1098R 1min 42.996s
3. Michel Fabrizio ITA Ducati Xerox 1098R 1min 43.015s
4. Jonathan Rea GBR HANNspree Ten Kate Honda CBR1000RR 1min 43.126s
5. Leon Haslam GBR Stiggy Motorsport Honda CBR1000RR 1min 43.523s
6. Max Biaggi ITA Aprilia Racing RSV-4 1min 43.526s
7. Fonsi Nieto ESP DFX Corse Ducati 1098R 1min 43.553s
8. Troy Corser AUS BMW Motorrad S1000RR 1min 44.719s
—– SUPERPOLE II —–
9. Jakub Smrz CZE Guandalini Racing Ducati 1098R 1min 43.240s
10. Noriyuki Haga JPN Ducati Xerox 1098R 1min 43.377s
11. Sylvain Guintoli FRA Alstare Suzuki GSX-R 1000K9 1min 43.406s
12. Carlos Checa ESP HANNspree Ten Kate Honda CBR1000RR 1min 43.461s
13. Leon Camier GBR Aprilia Racing RSV-4 1min 43.671s
14. Yukio Kagayama JPN Alstare Suzuki GSX-R 1000K9 1min 43.717s
15. Makoto Tamada JPN Kawasaki SRT ZX-10R 1min 44.050s
16. Matteo Baiocco ITA Guandalini Racing Ducati 1098R 1min 45.439s
—– SUPERPOLE I —–
17. Matthieu Lagrive FRA Althea Honda CBR1000RR 1min 44.453s
18. Broc Parkes AUS Kawasaki SRT ZX-0R 1min 44.458s
19. Ruben Xaus ESP BMW Motorrad S1000RR 1min 44.483s
20. Luca Scassa ITA Team Pedercini Kawasaki ZX-10R 1min 44.851s

AUTOR: Redakcja

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
101 zapytań w 0,747 sek