Home / WSBK / Biaggi upada – tytuł wciąż nierozstrzygnięty!

Biaggi upada – tytuł wciąż nierozstrzygnięty!

Dramatyczny przebieg ma niedzielna batalia o tytuł mistrza świata World Superbike. Już na początku wyścigu wywrotkę zaliczył Max Biaggi, natomiast w czołowej trójce dotarli do mety dwaj pozostali pretendenci: Marco Melandri i Tom Sykes. Wszystko rozstrzygnie się więc w popołudniowym, ostatnim wyścigu sezonu. Pierwsze starcie, ku radości francuskich kibiców, wygrał Sylvain Guintoli. To trzecie w sezonie zwycięstwo popularnego „Guintersa”.

Warunki pogodowe nie ułatwiają życia zawodnikom na torze Magny-Cours. Co prawda deszcz nie padał, ale wskutek niskiej temperatury woda cały czas pozostawała na całej szerokości toru. Wszystko to sprawiło, że motocykliści mieli mnóstwo problemów z utrzymaniem się na swoich maszynach – zarówno ci z czoła, jak i z końca stawki.

Już niedługo po starcie, na jednym z dohamowań nie opanował motocykla Max Biaggi, zaliczając uślizg przedniego koła i wypadając w żwir. Maszyny nie udało się ponownie uruchomić i była to woda na młyn dla dwójki rywali Maxa: Toma Sykesa i Marco Melandriego. Brytyjczyk startujący z pole position szybko wysfrorował się na czoło stawki i najlepsze co mogło mu się przytrafić, to odrobienie 25. punktów do Biaggiego. Tradycyjnie jednak, wraz z upływem kolejnych okrążeń, tempo Kawasaki z numerem #66 słabło.

Być może to sam zawodnik preferował jednak dowiezienie do mety jakiegokolwiek pokaźnego dorobku punktowego do mety – zawodnicy, którzy podejmowali większe ryzyko kolejno żegnali się z rywalizacją. Wypadł m.in. Carlos Checa, który jechał na świetnym drugim miejscu. Niesamowite tempo narzucił Jonathan Rea – zawodnik Hondy najpierw dogonił, potem wyprzedził aż w końcu szybko oddalił się od Toma Sykesa. Radość w garażu Ten Kate nie trwała długo – Irlandczyk po którymś kolejnym uślizgu tyłu znalazł się na deskach i choć podniósł motocykl to szybko zjechał do alei serwisowej.

Sykes znów znalazł się na czele, ale jego wolne tempo sprawiło, że w kilka okrążeń dogonili do Sylvain Guintoli i Marco Melandri. Gdy cała trójka zjechała się, przez kilka chwil można było oglądać najciekawszą walkę w trakcie całego wyścigu. Nie trwała ona jednak długo – Sykes szybko odpuścił i zadowolił się kontynuowaniem jazdy na trzeciej pozycji, a Guintoli – w tym roku specjalista od mokrej nawierzchni – oderwał się od Melandriego.

W czołowej trójce różnice już tylko rosły i Sylvain Guintoli ostatni raz okrążając tor mógł nawet pozwolić sobie na pozdrawianie publiczności. Melandri dotarł na metę po kolejnych sześciu sekundach, a strata Sykesa wyniosła aż 16. sekund. W wyścigu sklasyfikowano tylko 12. zawodników z 19, którzy rozpoczęli jazdę. Wywrotki zaliczali również Leon Camier, Lorenzo Zanetti, Hiroshi Aoyama i Chaz Davies. Na starcie zabrakło kontuzjowanych Alexandra Lundha i Johna Hopkinsa („Hopper” prawdopodobnie zamierza wziąć roczną przerwę w wyścigach na zaleczenie urazów, o czym więcej już wkrótce).

O mistrzostwe zadecyduje więc ostatni wyścig, rozpoczynający się o 15:30. Liderem wciąż pozostaje Max Biaggi (347 pkt.). Stratę 14.5 punktu ma Tom Sykes, a 18.5 – Marco Melandri. Co ciekawe – w momencie zgaśnięcia świateł startowych „prowizorycznym” mistrzem świata będzie Tom Sykes, startujący z pole position. Biaggi by zdobyć drugi tytuł, będzie musiał albo przebić się wyżej, albo liczyć na pecha rywali. O wszystkim zadecydują 23. okrążenia toru Magny-Cours.

 

Wyniki 1. wyścigu World Superbike na Magny-Cours:
1. Sylvain Guintoli FRA PATA Ducati 1098R             23 okr.
2. Marco Melandri   ITA BMW Motorrad S1000RR          +6.127s
3. Tom Sykes        GBR Kawasaki Racing ZX-10R       +16.595s
4. Maxime Berger    FRA Red Devils Ducati 1098R      +21.857s
5. Leon Haslam      GBR BMW Motorrad S1000RR         +25.149s
6. Ayrton Badovini  ITA BMW Italia Goldbet S1000RR   +32.778s
7. Eugene Laverty   IRL Aprilia Racing RSV-4         +34.311s
8. Davide Giugliano ITA Althea Ducati 1098R          +47.269s
9. Claudio Corti    ITA Pedercini Kawasaki ZX-10R    +49.720s
10. Loris Baz       FRA Kawasaki Racing ZX-10R       +50.192s
11. Norino Brignola ITA Grillini Progea BMW S1000RR   +1 okr.
12. Michel Fabrizio ITA BMW Italia Goldbet S1000RR    +1 okr.

Niesklasyfikowani:
13. Jonathan Rea    GBR Honda WSBK CBR1000RR          13 okr.
14. Leon Camier     GBR Crescent Fixi Suzuki GSX-R1000 9 okr.
15. Carlos Checa    ESP Althea Ducati 1098R            7 okr.
16. Lorenzo Zanetti ITA PATA Ducati 1098R              4 okr.
17. Max Biaggi      ITA Aprilia Racing RSV-4           2 okr.
18. Hiroshi Aoyama  JPN Honda WSBK CBR1000RR           2 okr.
19. Chaz Davies     GBR ParkinGO MTC Aprilia RSV-4     1 okr.

Nie startowali:
John Hopkins        USA Crescent Fixi Suzuki GSX-R1000
Alexander Lundh     SWE Pedercini Kawasaki ZX-10R

Najszybsze okrążenie:
Sylvain Guintoli    FRA PATA Ducati 1098R         1m 53.143s

AUTOR: sd

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOSP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
28 zapytań w 0,699 sek