Home / WSBK / Carlos nie daje szans – Superpole

Carlos nie daje szans – Superpole

Totalnej dominacji ciąg dalszy. Carlos Checa i jego Ducati 1198 przygowane przez zespół Althea są nie do pobicia podczas rundy otwarcia mistrzostw świata Superbike. ‚El Toro’ przebrnął przez Superpole jak burza i w niedziele do obu wyścigów ruszy z pierwszego pola startowego.

I

 

Pierwsza część sobotnich zmagań w Superpole nie przyniosła większych niespodzianek. Carlos Checa już na swoim pierwszym mierzonym okrążeniu wykręcił fantastyczny rezultat, który ponownie umieścił jego nazwisko na szczycie tabeli czasów. Dobrze radzili sobie również Max Biaggi, który jak sam twierdzi nie widzi siebie w gronie faworytów podczas rundy otwarcia, Sylvain Guintoli oraz Leon Haslam.

 

Z najsłabszymi czasami z rywalizacji w tej fazie odpadli Ruben Xaus jeżdżący na Hondzie, James Toseland dosiadający maszyny BMW, Noriyuki Haga na Aprilii oraz Joan Lascorz na Kawasaki. Postawa Hiszpana nieco rozczarowała podczas tej części rozgrywki, gdyż notował on dobre czasy podczas poprzedzających decydującą rywalizację sesji kwalifikacyjnych i treningowych. Wymienieni zawodnicy utworzą na starcie czwarty rząd podczas niedzielnych wyścigów.

 

II

 

W drugim stint'cie czołowa czwórka wyglądała identycznie jak kilka minuut wcześniej na zakończenie pierwszego. Ponownie najszybszy był Carlos, który wydaje się być pewniakiem do niedzielnych triumfów,  za nim swoje czasy wykrecili Biaggi, Guintoli oraz Haslam.

 

Szczęśliwą ósemkę dopełnili obaj kierowcy fabrycznego zespołu Yamahy – Melandri i Laverty oraz Smrz na Ducati przygotowanym przez debiutujący w stawce zespół Effenbert-Liberty Racing i Corser na BMW. Ostrą rywalizacje o premiowane awansem do trzeciej części miejsca stoczyli Tom Sykes i Michel Fabrizio. Obaj wjechali na swoje ostatnie mierzone kółka na chwilę przed zakończeniem drugiej części Superpole, jednak ich starania spełzły na niczym. Zarówno Brytyjczyk jak i Włoch nie zakwalifikowali się do decydującego starcia.

 

Zmagający się z kontuzją nadgarstka Johny Rea był najsłabszym w tej fazie zmagań, lepszym od niego okazał się nawet startujący z dziką kartą Joshua Waters. Tym samym na tym etapie z rywalizacji odpadły obie w stawce maszyny Suzuki – Fabrizio i Waters oraz ostatnie Kawasaki w rękach Sykesa. 

 

III

 

Trzecia część i po raz trzeci ta sama sytuacja jak w dwóch poprzednich. Ta sama czwórka na czołówych pozycjach z tą różnicą, że przewaga Carlosa nad Maxem stopniała do zaledwie 0.013 sekundy. To właśnie Hiszpan na półfabrycznym Ducati wygrał pierwszą w tym roku rywalizację o pole position. 'El Toro' był najszybszy w wszystkich sesjach treningowych i kwalifikacyjnych tego weekendu i z całą pewnością na pozycję startową numer jeden sobie zasłużył.

 

Max Biaggi starał się jak mógł ale swojej Aprilii przed nos Carlosa nie wsunął. Pierwszy rząd uzupełnią Guintoli oraz Haslam. Postawa szczególnie tego pierwszego na pewno uszcześliwiła menadżerów swojego zespołu. Bardzo mocne wejście w mistrzostwa świata Superbike zanotował zespół Effenber-Liberty Racing co na pewno cieszy również sponsorów czeskiego teamu.

 

Z drugiego rzędu do niedzielnych zmagań startować będą obaj zawodnicy Yamahy – #5 Laverty i #8 Melandri oraz kolega z zespołu Guintollego Jakub Smrz oraz Troy Corser z fabrycznego BMW. 

 

Wyniki Superpole:

 

—– Superpole III —–

1. Carlos Checa ESP Althea Ducati 1098R 1' 30.882s
2. Max Biaggi ITA Aprilia Alitalia Racing RSV-4 1' 30.895s
3. Sylvain Guintoli FRA Effenbert Liberty Ducati 1098R 1' 31.293s
4. Leon Haslam GBR BMW Motorrad S1000RR 1' 31.429s
5. Eugene Laverty IRL Yamaha WSBK YZF R1 1' 31.858s
6. Jakub Smrz CZE Effenbert Liberty Ducati 1098R 1' 31.980s
7. Troy Corser AUS BMW Motorrad S1000RR 1' 32.182s
8. Marco Melandri ITA Yamaha WSBK YZF R1 1' 32.662s

 

—– Superpole II —–

9. Michel Fabrizio ITA Suzuki Alstare GSX-R1000 1' 32.153s
10. Tom Sykes GBR Kawasaki RTS ZX-10R 1' 32.204s
11. Josh Waters AUS Yoshimura Suzuki GSX-R1000 1' 32.240s
12. Jonathan Rea GBR Castrol Honda CBR1000RR 1' 32.708s

 

—– Superpole I —–

13. Joan Lascorz ESP Kawasaki Racing ZX-10R 1' 32.346s
14. Noriyuki Haga JPN PATA Aprilia RSV-4 1' 32.391s
15. James Toseland GBR BMW Italia S1000RR 1' 32.547s
16. Ruben Xaus ESP Castrol Honda CBR1000RR 1' 32.788s

AUTOR: Redakcja

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
29 zapytań w 0,799 sek