Home / WSBK / Castrol Honda przygotowana do rundy na Miller

Castrol Honda przygotowana do rundy na Miller

Zespół Castrol Honda zakończył dwudniowe testy na Miller Motorsport Park nieopodal miasta Salt Lake City – na tym samym obiekcie już w najbliższy weekend rozpocznie się piąta tegoroczna runda World Superbike.

Tor Miller został nominowany przez zespół Castrol Honda jako obiekt testowy na sezon 2011 i dzięki temu Jonathan Rea i Ruben Xaus mogli sprawdzić w sobotę i niedzielę nowe części do motocykla CBR1000RR – między innymi wahacz i inne komponenty zawieszenia.

Testy zostały zakłócone przez niekorzystną pogodę w stanie Utah, co przełożyło się na ilość okrążeń pokonanych po suchym torze: Miller po opadach deszczu dodatkowo było zabrudzone, co zaowocowało osłabieniem przyczepności. Mimo to, zespół był w stanie poprawić ustawienia motocykli i przygotować się do zbliżających się wyścigów.

Wyścigi piątej rundy na torze Miller zostaną wyjątkowo rozegrane w poniedziałek 30. maja, który jest świętem państwowym Memorial Day i jednocześnie dniem wolnym od pracy. Na torze, położonym 56km na zachód od stolicy Utah, Salt Lake City, dodatkowo zostanie rozegrana trzecia runda serii AMA Pro National Guard.

"Nominowaliśmy tor Miller jako nasz obiekt testowy, ponieważ w zeszłym roku mieliśmy tam poważne problemy z ustawieniami motocykla." – mówił Jonathan Rea po zakończeniu dwudniowych testów, w czasie których 110. razy okrążył tor. "Cieszy mnie jeżdżenie w USA, ale wyboista natura toru sprawia, że ciężko znaleźć optymalne ustawienia. Mieliśmy też sporo nowych części do przetestowania. Pogoda nie była po naszej stronie, więc tor był dość zabrudzony. Na nowym wahaczu lepiej czuję się w zakrętach, a to pomaga gdy opony zaczynają się zużywać. Mieliśmy też nowe zawieszenie i podczas gdy widzimy w nim wiele pozytywów, mnie trochę czasu zanim zmusimy je do właściwej pracy."


Ruben Xaus miał trochę kłopotów podczas jazd na torze Miller – na jednym ze 112. okrążeń zaliczył upadek. "Wiemy, że Miller sprawia trochę problemów, ponieważ jest bardzo nierówny – jeździ po nim wiele samochodów. Pierwszego dnia mieliśmy duże wibracje i nie mogliśmy znaleźć rozwiązania. Próbowałem zmienić nieco mój styl jazdy, ale niestety miałem mały wypadek. Drugiego dnia mocno staraliśmy się zmienić ustawienia, ale przeszkadzała nam w tym zła pogoda. W końcu jednak udało się. Sprawdzaliśmy nowy system hamulcowy i bardziej miękkie zawieszenie. Mogę powiedzieć, że wreszcie znalazłem dobre ustawienia bazowe na wyścig."

Ronald Ten Kate – menadżer zespołu, był zadowolony z przebiegu testów, jednak rówież on żalił się nieco na niezbyt korzystne warunki. "Przyzwieźliśmy wiele nowych części, w tym całkiem nowy wahacz oraz różne przednie widelce. Przez kilka 'suchych' godzin na torze ustawialiśmy je najlepiej jak mogliśmy i wszystko szło dobrze. Szkoda, że potem pogoda była taka, jaka była. Mimo to, jestem pozytywnie nastawiony do wyniku testów i teraz czekamy już tylko na pierwszy sobotni trening."

AUTOR: sd

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOSP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
17 zapytań w 0,734 sek